WPlebiscyty

Kusidełka 2009 w kategoriach A-D i JJ+: turkusy, ametysty i rubiny


Czas najwyższy, by rozpocząć ogłaszanie wyników plebiscytu na najbardziej kuszący stanik 2009 roku!

Inaczej niż w poprzednich latach, w tej edycji głosowałyśmy na aż cztery kategorie rozmiarowe. Zestawienie wyników postanowiłam tym razem podzielić na dwa artykuły. Podział wygląda nieco nietypowo, zacznę bowiem od dwóch najbardziej skrajnych – w pewnym sensie najtrudniejszych kategorii: A-D i JJ+.

 


 

Laureaci plebiscytu na najbardziej kuszący biustonosz w kategorii A-D to:

1. Masquerade – Georgiana, kolor turkusowy

2. Discover Mademoiselle – Clara Bow, kolor nutmeg/peach

3. Fauve – India, kolor berry

Kolejne pozycje zdobyli:

4. Gossard – Esprit half-cup, czarny

5. Ewa Michalak – Plunge Chilli

6. Pour Moi – Opulence gel czarny

zestawieniu modeli (po zsumowaniu głosów, które padły na poszczególne kolory i wzory jednego modelu) prowadzą:

1. Masquerade – Georgiana

2. Ewa Michalak – Plunge

3. Gossard – Esprit half cup

A oto trzy najpopularniejsze marki w kategorii:

1. Masquerade (66 głosów)

2. Pour Moi? (55 głosów)

3. Discover Mademoiselle (45 głosów)

Na czwartej pozycji znalazł się Gossard, z 42 głosami, Ewa Michalak natomiast zebrała 39 głosów.

Jak już wiele z Was zauważyło, bardzo silną pozycję w kategorii uzyskała marka Masquerade. Biorąc pod uwagę jej zakres rozmiarowy (dopiero od miseczki D, czyli w plebiscycie de facto brał udział jeden rozmiar) można wnioskować, że nosicielki miseczek D w obwodach 65 i 60 stanowiły pokaźną część elektoratu plebiscytu. Oprócz Georgiany, głosowałyście także na czarną Isis oraz Maię (dwa głosy na ten model oddałyście wybierając opcję „Inne”).


Warto jednak odnotować, że w kategorii tej liczne zwolenniczki zdobyły marki mniej popularne w innych kategoriach rozmiarowych, jak Discover Mademoiselle (wprowadzona w ostatnim roku do Polski), Pour MoiGossard.

Zwraca uwagę całkowity brak marki Freya, która wyraźnie nie odpowiada oczekiwaniom drobniejszych biustów, a także Panache Superbra. Jedyne zgłoszone modele spośród produkowanych przez firmę Panache (poza Georgianą), Brooke i Billie marki Cleo, uzyskały niewiele głosów. Mała liczba zwolenniczek Cleo nieco mnie zaskoczyła. Znamienny jest fakt, że w kategorii dla drobnych biustów nie znalazł się ani jeden model marki Atlantis, kierowanej przecież do tej grupy klientek – dla nas jednak nie stanowi to niespodzianki, zważywszy niedostatek rozmiarów 65 i 60 pod biustem w tej marce.

Jednemu modelowi z rodziny „Freya, Fantasie, Fauve” udało się obronić honor firmy Eveden – był to half-cup India w kolorze berry. Jako wyjątkowo piękny, kuszący biustonosz w dużym zakresie rozmiarów (już od miseczki B) zasłużył w moim odczuciu na wysoką pozycję wśród laureatów. Kilka głosów zdobył również half-cup Brianna, w opcji „Inne” znalazła się także Celine.

Znaczny sukces odnotowała w tej kategorii Ewa Michalak, która zadebiutowała w tegorocznym Kusidełku swoimi kolorowymi, usztywnianymi biustonoszami typu plunge o imponującym zakresie rozmiarów, obejmującym wszystkie kategorie, i we wszystkich cieszącymi się bardzo dużym powodzeniem. Nic w tym zaskakującego, biorąc pod uwagę ich doskonałą konstrukcję i fason, przeznaczony do głębokich dekoltów. Drugą polską marką w kategorii była Milena, nie zdobyła jednak znaczącej liczby głosów.


Stosunkowo niewielka liczba zgłoszonych modeli (to trzecia pod względem liczebności kategoria plebiscytu) sugeruje, że oferta dla pań o drobnej figurze jest wciąż ograniczona. Zwraca także uwagę pewna monotonia krojów. Wśród kandydatów dominowały biustonosze usztywniane i półusztywniane – jak plandże Gossarda czy half-cupy Discover Mademoiselle, co jednak niekoniecznie świadczy o preferencjach pań o drobnych biustach, może natomiast świadczyć o ubóstwie oferty. Jedyny całkowicie miękki model, który osiągnął znaczącą pozycję, to przepiękny half-cup Esprit marki Gossard.

Jestem bardzo ciekawa Waszych komentarzy do wyników tej kategorii. Jak oceniacie ofertę dla małobiuściastych i jakie widzicie perspektywy na przyszłość? Czy Discover Mademoiselle – marka, która nie będzie już produkowana, będzie miała godnych następców za rok? Jakie rozwiązania konstrukcyjne, czy też estetyczne, są dla Was najbardziej atrakcyjne?

Przejdźmy teraz na drugi skraj tabeli rozmiarów, do miseczek JJ i większych.

Laureaci plebiscytu na najbardziej kuszący biustonosz w kategorii JJ+ to:

1. Panache – Ariza, kolor turkusowy

2. Ewa Michalak – Plunge Chilli

3. Ewa Michalak – Mech turkusowy

Kolejne pozycje zdobyli:

4. Ewa Michalak – Plisowany Karmin

5. Ewa Michalak – Mech czerwony

6. Bravissimo – Alana

zestawieniu modeli zwyciężyli:

1. Panache – Ariza

2. Ewa Michalak – Plunge

3. Ewa Michalak – Mech

Jeśli zaś wszystkie modele Ewy Michalak („zwykły” Plunge, Mchy oraz Plisowane) potraktować jako jeden (biustonosze te są uszyte wg podobnego kroju, mają jednak różny design), to uzyskają one miażdżącą przewagę 133 głosów nad 76 głosami na Arizę marki Panache:

1. Ewa Michalak – Plunge

2. Panache – Ariza

3. Bravissimo – Alana

A oto trzy najpopularniejsze marki w kategorii:

1. Ewa Michalak (133 głosy)

2. Panache Superbra (76 głosów)

3. Bravissimo (20 głosów)

 

Mimo palmy pierwszeństwa dla turkusowej Arizy (modelu, który sama bardzo sobie cenię w rozmiarze miseczki GG, dobrze skrojonego i naprawdę pięknego), kategoria JJ+ należała zdecydowanie do Ewy Michalak i jej usztywnianych biustonoszy typu plunge, a więc do młodej marki polskiej. Gratuluję „markowego” zwycięstwa w najtrudniejszej kategorii!

Modeli sięgających do brytyjskiego rozmiaru JJ i wyżej jest na rynku światowym bardzo mało. Warto też zwrócić uwagę na fakt, że wiele z nich nie zostało do plebiscytu w ogóle zgłoszonych. Widocznie nie zostały uznane ani za dostatecznie urodziwe, ani wystarczająco dobrze skrojone, by mogły mienić się „kusidełkami”. Kategoria ta stawia producentom duże wymagania, tym bardziej więc warto bić brawa tym, którym się udaje skusić stanikomaniaczki swoimi projektami i rozwiązaniami konstrukcyjnymi. Nosicielki miseczek powyżej J, dokładnie w takim stopniu, jak wszystkie pozostałe, domagają się estetycznych i dobrze skrojonych biustonoszy! Ewa Michalak udowodniła wszystkim, że wymagania te są możliwe do spełnienia i że nic nie stoi na przeszkodzie, by nosicielki JJ+-rozmiarów odziewały się w wydekoltowane modele w kolorze turkusów, rubinów i ametystów. Dziś już nie wystarczą deklaracje „szyjemy do miseczki K” – trzeba jeszcze potrafić robić to dobrze. W tej kategorii pozostało producentom jeszcze mnóstwo do zrobienia!

Cieszę się, że w zestawieniu znalazł się model Alana, miękka balkonetka marki firmowanej przez brytyjską sieć sklepów Bravissimo. Biustonosz ten, według Waszych opinii, wyróżnia się na tle innych udaną konstrukcją (najwyraźniej konstruktorom Bravissimo udało się przynajmniej częściowo pokonać zmorę biuściastych w postaci rozchodzących się na boki fiszbin), co czyni z niego ewenement na skalę światową. Chętnie usłyszę więcej opinii na jego temat. Szkoda, że nie jest dostępny w Polsce…


Zachęcam Was do wyrażania opinii w komentarzach – z doświadczenia wiem, że są one czytane przez firmy bieliźniarskie. Pokażmy im więc, czego oczekujemy, z czego jesteśmy zadowolone, a czego nam zabrakło na rynku w ostatnim roku, jeśli chodzi o piękną, kuszącą bieliznę dopasowaną do naszych wymiarów.

Może ci się spodobać