samanta

Z cyklu „Zielono mi”: Las Samanty

Ta recenzja powinna była właściwie ukazać się w Dzień Świętego Patryka, kiedy to podobno należy koniecznie mieć na sobie coś…

12 lat temu

Na latto – Odetta :)

Mimo że sezon skłania raczej do nurkowania wśród korali i innych barwnych szaleństw, wracam na chwilę do strefy umiarkowanej klimatycznie…

14 lat temu

Debiut strojnej Samanty

„Bogactwo i ornamentyka haftu przypomina strojne suknie z początków XIX wieku” - czytamy w firmowym sklepie Samanty w opisie serii…

14 lat temu