Gorsenia

Gorsenia Toscana, czyli co to jest „zbierający stanik”? Recenzja biustonosza do dekoltu na duży biust

Dobry stanik typu plunge do głębokiego dekoltu większość z nas lubi mieć w szafie. Właścicielki dużych biustów wiedzą, że nie…

5 lat temu

Gorsenia Morisson, czyli filiżanki z tatuażem

Opinię o biustonoszu Gorsenia Morisson wyrobiłam sobie już jakiś czas temu, gdy wpadł w moje łapki jako jeden z „eksponatów” do…

5 lat temu

Wysublimowana rudość. Recenzja biustonosza Gorsenia Colorado K594

Schyłek zimy to moment, kiedy fashionistki i fashioniści myślą już o kolekcjach wiosennych i typowej dla nich jasnopastelowej kolorystyce. A…

5 lat temu

Anya, czyli jak zostałam “bezfiszbiniarą”. Recenzja biustonosza bez fiszbin Gorsenia Anya

Jestem fiszbiniarą - tak według ostatnich językowych trendów określiłabym siebie, odkąd w świadomy sposób dobieram sobie staniki. Pewnie niejedna z…

5 lat temu

Zielony raj dla jesieniary, czyli recenzja biustonosza Gorsenia Paradise K496

Firma Gorsenia wraca na Stanikomanię po dłuższej nieobecności - i to od razu z przytupem, bo na zielono! :-) Paradise…

6 lat temu

Pajęcza Evita

Pomysł na biustonosze oplatające dekolt siecią paseczków - z założeniem, że nie będą one ukryte pod ubraniem - to, jak…

11 lat temu

Lazurowe Azzurro

Może to i za dużo Gorsenii w barszcz, ale nie wytrzymałam i stwierdziłam, że pokażę Wam jeszcze jeden model tej…

11 lat temu

Wiosenna Vivianna

Gorsenia to jedna z tych firm, które już ładnych kilka lat temu „poszły w D+”. Kiedy testowałam biustonosz Gorsenii 6…

11 lat temu

Samba na różową nutę

Biję ostatnio własne rekordy w recenzowaniu polskich firm :-) A to dlatego, że mieszczę się ostatnio w coraz większej liczbie…

12 lat temu