Były już czerwone jabłka - czas na zielone iglaki ;-) Zieleń to kolor rzadko w bieliźnie spotykany, a przy tym…
Przedstawiam Wam mój kolejny nabytek z serii „ostanikuj się w sieciówce”, czyli niejaką Rachel, zakupioną jesienią podczas opisanej wcześniej brafittingowej…
Ostatnio jedna z wiernych czytelniczek przypomniała mi na forum o tym, jak to kiedyś domagałyśmy się chóralnie bielizny w kolorze…
Wygląda na to, że miłośniczki zieleni mają się w tym sezonie całkiem nieźle. Tu szmaragdzik, tam mięta, ówdzie limonka... Na…
Ta recenzja powinna była właściwie ukazać się w Dzień Świętego Patryka, kiedy to podobno należy koniecznie mieć na sobie coś…