WRecenzje

Tajemniczy powiew Orientu, czyli recenzja biustonosza Ava AV 1809 Exotic Mistery

Firma Ava w zeszłym roku obchodziła dwudziestolecie i nie wiem, czy na zasadzie gry słów, czy inspirując się rzeczywistym trendem (art decowskie wzorki rodem z lat dwudziestych XX w. było widać u niejednej marki wystawiającej się na Salonie Bielizny w zeszłym roku), urządziła pokaz i opracowała katalog kolekcji jesiennej, nawiązujący właśnie do estetyki lat dwudziestych. Ku memu żalowi, bo uwielbiam ten styl we wzornictwie, nie wszystkie modele są art decowskie, a te, które są – nie zawsze tak bardzo, jak bym chciała 😉 Jednak niezależnie od tego czy innego dwudziestolecia – kolekcja jest ciekawa sama w sobie i mam już w planach zaprzyjaźnienie się z kilkoma innymi modelami (śledźcie instagramy!).

Exotic Mistery (hmm, czy „mistery” to mglista tajemnica? 😉 ) znany też jako Paradise (paradise to nazwa koloru/wzoru tego modelu, widniejąca na etykiecie i pudełku), akurat nie jest szczególnie art deco. Jeden detal – ogniście czerwona kokardka z perełką obciągniętą tym razem czerwoną „kabaretką” – może jednak kojarzyć się z modnymi naonczas nawiązaniami i cytatami ze sztuki Dalekiego Wschodu. Mnie kojarzy się nieco z chińszczyzną, co być może wzmocnił fakt, że w podobnym czasie zostałam właścicielką torebki w smoki w identycznych kolorach RGB 🙂 Zobaczmy, co z tego wynikło oraz jak nosi się inna miękka konstrukcja Avy, niż najczęstszy w moim repertuarze side support.

Ava – AV 1809 Exotic Mistery (Paradise), rozmiar: 85F, kolor: paradise, konstrukcja: Garnet (K-1391); figi Exotic Mistery, rozmiar: XXL

[Rozmiary biustonosza: 65 E-J, 70 D-J, 75 C-I, 80 B-H, 85 B-G, 90 B-F, 95 B-E, 100 B-D, 105 B-C, rozmiary maxi: 75 J-L, 80 I-K, 85 H-J, 90 G-I, 95 F-H, 100 E-G, 105 D-F; rozmiary fig: S-XXXL, cena biustonosza: od ok. 105-125 zł, cena fig: ok. 47 zł; komplet otrzymałam od producenta]

Estetyka

Na podstawie katalogu spodziewałam się, że „rajskie” kolory Exotica będą bardziej nasycone. W naturze są nieco rozbielone, lekko pastelowe – najintensywniejsza jest czerwień, a zielony najwięcej życia nabiera w słońcu – i robiąc postprocessing zdjęć z trudem powstrzymywałam się przed podkręcaniem nasycenia barw 🙂 Chyba wolałabym, żeby były mocniejsze, choć i tak cieszy mnie ta kombinacja czarnego tła z kwiecistym wzorem w wielu kolorach, bo zawsze lubiłam kolorowe kwiatki na czarnym.

By the way – ciekawa jestem, czy pamiętacie ten model? 🙂

Tak, to Jasmine brytyjskiej marki Panache – w jednej z moich absolutnie ulubionych wersji 🙂

Wróćmy jednak do egzotyki naszego kraju. Kwiaty i liście są nadrukowane na koronce o drobniejszym, ale też kwiatowym wzorze – czyli mamy kwiatki do kwadratu. Warstwa koronkowa jest elastyczna i częściowo przykrywa to, co znajduje się pod spodem – miękkie miseczki z tiulu w górnej części, i z czarnej dzianiny w dolnej. Model idzie w kierunku high apex, z tą koronką wspinającą się po ramiączku. Nie widziałam jak dotąd niczego w tym stylu u Avy i uważam to za bardzo udany pomysł, godny powielania w kolejnych projektach.

Szkarłat kokardki i siateczki powlekającej perełkę, oprócz obfitującej w czerwień chińskiej sztuki dekoracyjnej (brakuje tylko chwościka) kojarzą mi się ze stylem „damulki z saloonu”, zwłaszcza w zestawieniu z czarnymi przejrzystościami. Ogólnie, przy użyciu dość prostych środków, udało się Avie osiągnąć przykuwający uwagę efekt. Nawet już wybaczam tę perełkę w siatce, bo choć widziałam ich już dziesiątki, to czerwonej jeszcze chyba nie.

Jeśli chodzi o jakość – przyzwoita, solidna, nitki nie wiszą, zapięcie się nie krzywi. Można polegać na Exotiku.

Dopasowanie

I znowu cieszę się, że jednak F, nie G, bo zawsze to lepiej mieć więcej rozmiarów „w zapasie” niż mniej 😉 W tym modelu F to moja miseczka, a mój rozmiar pod biustem, jak już praktycznie zawsze w Avie – 85. Zero zaskoczeń, zero rozczarowań.

Niedawno na naszej grupie facebookowej Stanikomaniaczki – jak dobrać biustonosz? pojawiło się pytanie, czy to możliwe, by w różnych firmach nosić różne rozmiary. Nie tylko możliwe, a wręcz nagminne – i to w przypadku dowolnej odzieży, a już szczególnie – biustonoszy powyżej miseczki D. Tak się składa, że rozbieżności pomiędzy różnymi markami są spore i podczas gdy tu widzicie mnie w 85F, w marce Gorteks na przykład te same piersi mieszczę dopiero w 85H.

Kształt

Forma biustu w Exotic Mistery jest po prostu wystarczająco dobra. Biust jest podniesiony, okrągły, zebrany nie jakoś spektakularnie, ale pod ubraniem prezentuje się totalnie zadowalająco.

Konstrukcja i podtrzymanie

To inna konstrukcja niż side-support, który najczęściej noszę w Avie, ale sprawdza się niemal równie dobrze – może tylko z wyjątkiem tego mega zebrania biustu do środka, w którym owe modele celują. Fiszbiny dobrze obejmują piersi, nie są za wąskie, za długie ani za krótkie.

Pod względem podtrzymania biustu Exotic Mistery jest trochę subtelniejsza niż wspomniane side-supporty z miseczkami z pancernego simplexu. Elastyczna koronka kryje tajemnicę – szkielet w postaci miseczek uszytych z mocnych, ale cienkich materiałów. Biust ma jakby nieco więcej swobody niż w grubych simplexach, ale wciąż jest totalnie bezpieczny. Dzianina z tyłu daje radę, ramiączka też – dobry stosunek elastyczności do stabilności.

Wygoda

Pionowe fiszbiny boczne są. Ale mnie nie dziabią. Poza tym – zawsze można je wypruć, co uczyniłam np. w Evicie – i nie narzekam. To, czym nieco denerwuje mnie Exotic, to napieranie mi końcówką drutów na mostek – które jest, owszem, do wytrzymania nawet przez wiele godzin, ale wygodniczek to to jednak nie jest.

Do kompletu

figi Exotic Mistery, rozmiar: XXL

Szalenie mi się podobają te gatki, to praktycznie #majtkizgolfem – trzymają się na dobrej wysokości, a do tego w całości są przyjemnie przezroczyste. Nie mogłoby tak być zawsze? Z tyłu robi się mega mora na nogawkach, ale chyba przestałam się takimi rzeczami przejmować. Jeśli bierzecie stanik, absolutnie polecam w komplecie. Dostępne też w wariancie brazylijskim.

Bonus: stylówka „dobre bo polskie” z Zieliński Bags! 🙂

Tak prezentuje się Exotic Mistery w zestawie z torebką z zajawki tego posta – Circle Dragon! 🙂

W tym miejscu należy się słówko producentowi owej uroczej, lecz niezwykle solidnej torebuni (którą przywiozłam sobie z Gdańska, choć pochodzi ze stolicy). Pisałam ostatnio o jakości w bieliźnie i o tym, że potrzebujemy nauczyć się ją doceniać, w tym także o etycznej produkcji. I powiem Wam, że fajnie by było, gdyby firma Zieliński Bags robiła też staniki 😉 Marka ta jest dziełem Marcina Zielińskiego, kaletnika z 20-letnim doświadczeniem, który w swoich produktach stosuje materiały z upcyclingu, a jego torby są prawdopodobnie najmocniejsze na świecie – nie mówiąc już o tym, że najfajniejsze i najbardziej funkcjonalne. Jestem od kilku lat oddaną fanką (z polecenia jednej ze Stanikomaniaczek – dzięki Magda 😉 ) i przysięgam, nie zamienię swoich Zielińskich na żadne Michaele Korsy czy inne Chloe. Torby, torebki, shoppery i plecaki MZ powstają w jego pracowni w Warszawie. (Wpis niesponsorowany przez Zieliński Bags 😉 )

Swoją drogą – lubicie takie dygresyjki w kierunku odzieży, dodatków itp.? Mam robić je częściej, czy jednak wolicie, gdy wiernie trzymam się staników?

Galeria

Bardzo fotogeniczna staniczka z tej Egzotycznej Tajemnicy. Polecam rzut oka z bliska i bardzo bliska 🙂

Podsumowanie

Bardzo udał sie Avie ten model z jego high-apexowatością i bogatą kolorystyką. Liczę na kontynuację tej konstrukcji w kolejnych sezonach!

Warto wiedzieć, że Exotic Mistery, oprócz wersji miękkiej, którą mam, wystepuje także jako półusztywniany – AV 1808 Exotic Mistery Semi Soft.

 

Półsztywniaczek leży również bardzo dobrze, ale ja, jak zwykle, wolę miękki. Semisoft ma jeszcze tę zaletę, że… można go kupić w Kontri.pl. W ogóle moim największym zastrzeżeniem do Exotic Mistery, zwłaszcza miękkiego, jest fakt, że strasznie trudno go wyhaczyć w sklepach, przynajmniej online jest praktycznie nieobecny!

Stanik w komplecie do torebki – nosiłybyście? 😉 Powiem samochwalczo, że jestem urzeczona tą koncepcją, choć nie powstałaby, gdyby nie producenci tych dwóch przypadkiem koordynujących ze sobą elementów. Bravo Avo, brawo Marcin Zieliński!

W związku z tym, na koniec mały apel do właścicielek/li sklepów: jeśli macie w swojej ofercie ten model, pochwalcie się tym w komentarzach. Możecie też udostępnić tę recenzję w swoich mediach!

Ciekawa jestem, której z Was udało się Egzotyczną Tajemnicę upolować? 🙂

Edit z tzw. ostatniej chwili: Miękki Exotic jest dostępny w sklepie Astratex.pl w dużym wyborze rozmiarów.

Może ci się spodobać