Na początek przypomnijmy jeszcze raz o czarno-czerwonej wersji koronkowej Antoinette marki Masquerade, która już podbiła serce niejednej biuściastej zarówno w poprzednich (czarnym i wrzosowym), jak i w najnowszym wcieleniu. Maskaradki zawsze szybko znikają ze sklepów – trzeba łapać! Informuję tylko, że gorset (przynajmniej sądząc po czarnej wersji, obecnie w bardzo korzystnej cenie!) uchodzi za dość ciasny.
Winną czerwienią nęcą jesienne wersje klasycznych modeli Panache: pierwszy to burgundowa Harmony (na zdjęciu wyżej) w wersji balkonikowej oraz pełnomiseczkowej, obie do miseczki K. Bardziej owocowy, malinowy odcień przybrała w tym sezonie koronkowa Eliza (w podobnym zakresie rozmiarów). Jasną czerwień reprezentuje też Gabrielle marki Fantasie – nawiasem mówiąc, Eveden Ltd., producent marek Fantasie i Freya, w przeciwieństwie do Panache, nie obsypuje nas w nadchodzącym sezonie czerwonymi jabłkami – a szkoda! Mniej soczystą, stonowaną barwę drzewa różanego (rosewood) otrzymają miłośniczki panachowego klasyka, Tango, które, warto zauważyć, olśniewa także jaskrawym szafirem (gratka dla amatorek niebieskości – mam nadzieję, że zdjęcia oddają rzeczywistość!).
Na zakończenie pytanie: kto wie, o dzieje się z gorliwie wyczekiwaną Sienną Panache w wersji czerwono-czarnej? Na poniższym zdjęciu – gorsecik z serii. Mam nadzieję, że doczekamy się niebawem!
[Zdjęcia: Bellissima/So Chic!, Bravissimo]
W tym tekście chcę podzielić się z tobą swoim konkretnym, namacalnym doświadczeniem w oswajaniu miękkich…
Środek zimy to chyba dobry moment na odrobinę ciepłych kolorów. Zapraszam do kolejnego odcinka raportu…
Biustonosz bez fiszbin wielu z nas kojarzy się głównie z beżem, rozstawiającą konstrukcją i „babcinym”…
Biustonosz sportowy - części z nas kojarzy się po prostu z miękkim topem albo biustonoszem…
Przedstawiam Wam prawdziwego czarnego jednorożca polskiej sceny bieliźniarskiej. Gładki biustonosz z bezszwowymi miseczkami, do tego…
Atmosfera wyciszenia panowała w tym roku na targach Salon Bielizny w Łodzi. Mniejsza liczba wystawców…
Komentarze
Jaka ta claretowa Zara jest piękna. Ah! :)
Fajnie ze czerwienią... lubię ten kolor, szczegolnie jeśli chodzi o bieliznę, pozdr gosia antymalgo.blox.pl/2008/09/blizniacze-sweterki.html
Natychmiast po przeczytaniu tego artykułu zakupiłam rzeczone Inferno... jeśli polubi się z moim biustem, to zamówię i Zarę. Ta na zdjęciu - cudny kolor.
witam i pozdrawiam, mam pytanie zupelnie z innej beczki, przymierzałam ostanio bardzo fajny biustonosz, niestety nie pasowal a potem umknęła mi nazwa firmy. brzmialo jakos tak: fama, fana, fena..?czy któraś z pań kojarzy tę firmę? bede wdzieczna za odpowiedz.
Bordo to zdecydowanie moje klimaty ;-)
... i brakuje mi tu jeszcze bordowego Tango (rosewood) http://www.bravissimo.com/images/products/large/pn53rwb_lp.jpg
fuksjowego Rio http://www.bravissimo.com/images/products/large/fy14fub_lp.jpg
i Elizy w pięknym kolorze raspberry http://www.bravissimo.com/images/products/large/pnc9rsa_lp.jpg
Sorki, trochę się rozpędziłam z tymi brakami ;-P
wreszcie kolekcje w moich kolorach:)
czerwienie i błekity przepiękne zamiast wrzosów i różów..ach
tylko co z tego jak modele nie dla mnie buuu
spiesze doniesc ze to niebieskie tango jest ciut bardziej fioletowe niz szafirowe, ale i tak jest sliczne :)
honky_dory: może Felina albo Febe?
agastrusia: :-)
zania_uk: daj fotkem ;)