(kliknij w obrazek, aby obejrzeć powiększenie)
Dżins odmładza – wiedzą o tym wszyscy, którzy czasy, gdy lubili się postarzać, mają już dawno za sobą. Zwolenniczki eleganckiej klasyki bieliźnianej, których nie brak chyba w żadnej grupie wiekowej, nie będą zapewne zachwycone powyższymi propozycjami Freyi na jesień, natomiast pisząca te słowa jest zdecydowanie na “tak”! Nie jest to co prawda prawdziwy dżins, ale z powodzeniem go udaje – przynajmniej na zdjęciach. Znudzona bezskutecznym poszukiwaniem bielizny w przyzwoitych (= nie bladych) odcieniach niebieskiego z tym większą przyjemnością prezentuję Wam te dwa modeliki (fotki zawdzięczamy niezawodnej boochmence ze sklepu Intimo) – Freyę Patty (dwie wersje: usztywniana plunge i full cup) oraz jeszcze “młodszą” Lottie, która kojarzy mi się z dżinsowymi princeskami dla trzyletnich dziewczynek (oba dostępne od września, do rozmiaru miseczki G). Kicz? Owszem, ale odrobina kiczu jeszcze nikomu nie zaszkodziła 🙂
W tym tekście chcę podzielić się z tobą swoim konkretnym, namacalnym doświadczeniem w oswajaniu miękkich…
Środek zimy to chyba dobry moment na odrobinę ciepłych kolorów. Zapraszam do kolejnego odcinka raportu…
Biustonosz bez fiszbin wielu z nas kojarzy się głównie z beżem, rozstawiającą konstrukcją i „babcinym”…
Biustonosz sportowy - części z nas kojarzy się po prostu z miękkim topem albo biustonoszem…
Przedstawiam Wam prawdziwego czarnego jednorożca polskiej sceny bieliźniarskiej. Gładki biustonosz z bezszwowymi miseczkami, do tego…
Atmosfera wyciszenia panowała w tym roku na targach Salon Bielizny w Łodzi. Mniejsza liczba wystawców…
Komentarze
Dlaczego, do diaska, ten pierwszy nie występuje w wersji balkonik? No czemu? No nic, pewnie dorobię się plunge'a (jak na moje oko to kopia Retro :). A drugi - hmm, trochę przekombinowany. Ale ponieważ balkoniki Freyi w naturze wyglądają lepiej niż na zdjęciach firmowych, więc pewnie też się skuszę. Najwyżej moja młodsza siostra stwierdzi że oszalałam - ale ona ma 70B i może wybrzydzać ile zechce :(
MAAAAAITH!!! Słyszysz?:)
Słyszę. I widzę. I co ja mam teraz zrobić?
Czy jest możliwość, żeby jedna Freya mnie gniotła niemiłosiernie (fiszbiny po zewnętrznej), a druga (ta śliczna, jeensowa :) nie? Zakochałam się w tym w wersji plunge i co ja teraz zrobię?
Jak gniecie, to sie rozgina fiszbiny i juz nie gniecie :) Been there, done that.
A Ty myślisz, że co ja niby teraz robię? Sprawdzam efekty tego rozginania na jedynym posiadanym egzemplarzu Freyi ;)
Wygląda na to, że i tak sobie to cudo zamówię. Szkoda tylko, że będą dostępne dopiero od września...
Też żałuję, że nie zaplanowali balkoników (ten różowy to już stanowczo nie mój styl). Strasznie mi się znudziły full cupy, więcej tego stylu nie kupię, a plunge, przy moim biuście nie nadaje się do "codziennego" noszenia. Nie stać mnie na armię ochroniarzy ;)
No coz, nie bede Ci sugerowala chodzenia w mniej wydekoltowanych ciuszkach, bo sama nie cierpie sie pod szyje zakrywac :) A cudo owo zamowie sobie niezawodnie, i to wlasnie plunge. Wyglada ono jak spelnienie moich marzen o usztywnianym plunge w stylu Rio i w kolorze niebieskim lub granatowym. Ktos wysluchal moich modlow ;)
Co do rozginania - ja musialam rozginac Arabelle, ale Retro plunge juz nie (rozmiar ten sam).
a ja mam juz dzinsowy staniczek i rzeczywiscie, fajnie to wyglada, dzczegolnie jak sie troche koloru zlapie. ten moj to raczej taka gora od kostiumu, bo zapiecie typowo kostiumowe.
f-my footprints , czy jakos tak ;)
whii, wpisalam w net footprints.co.uk i wyskoczyla mi freya.. no to mam freye ;)
Pod marką Footprints Freya sprzedwała swoje kostiumy kapielowe. W Bravissimo było kiedyś trochę tego.