S.: Dla wielu moich czytelniczek Brastop.com to pierwsze źródło bielizny we właściwym rozmiarze – dobrych marek i w cenach konkurencyjnych w stosunku do polskich sklepów. Czy dużo Polek kupuje w Brastopie? Z jakich krajów pochodzi najwięcej klientek?
A.O.: Oczywiście najwięcej klientek pochodzi z Anglii, ale Polska jest drugim krajem na liście. Myślę, że otwarcie granic Unii Europejskiej pomogło wielu Polkom dostrzec, że rozmiary miseczek biustonoszy nie kończą się na D. Te, które spróbowały dobrze dobranej bielizny, nie będą już wracały do starych przyzwyczajeń. Niestety muszę stwierdzić, obserwując nasze sklepy, że wciąż jeszcze wiele Polek nie chce uwierzyć, że zamiast 36B powinny nosić np. 32DD. [kasica_k: 36 to w angielskich oznaczeniach rozmiarów tyle, lco nasze 80, a 32 – 70.]
S.: W korespondencji ze sklepem z radością trafiamy na polsko brzmiące imiona. Czy dużo Polaków pracuje w firmie? Czy można liczyć – teraz lub w przyszłości – na korespondencję w języku polskim? Dla niektórych pań bariera językowa stanowi ciągle przeszkodę w zakupach internetowych.
A.O.: Jesteśmy tego świadomi. Obecnie w firmie pracuja cztery Polki. Po pierwsze: Monika – nasza menadżerka w Biurze Obsługi Klienta, z którą można się skontaktować w każdej chwili po polsku pod adresem: monika@brastop.com – chętnie odpowie na wszelkie pytania klientek. Jest również Joasia, menadżerka w jednym z naszych sklepów, Monika – sprzedawca, i ja. Myślimy również o umieszczeniu w przyszłości na naszej stronie internetowej niektórych informacji po polsku, jednak jest to uzależnione od spraw technicznych i nie mogę obiecać, kiedy pomysł zostanie wprowadzony w życie.
S.: Prosimy o kilka słów o historii firmy. Kiedy powstał Brastop.com?
A.O.: Firma powstała w 1992 roku, kiedy Steve Hudson wraz z przyrodnią siostrą zaczęli sprzedawać bieliznę na lokalnych marketach, w szpitalach, itd. W 1997 roku Steve otworzył sklep Essensuals na Baker Street w Londynie. Wkrótce okazało się, że w Wielkiej Brytanii jest ogromne zapotrzebowanie na biutonosze w większych rozmiarach i firma zaczęła się rozwijać. W 2000 roku powstały pierwsze firmowe strony internetowe, a przedsiębiorstwo przeniosło się do niewielkiego magazynu w centrum Harrow, połączonego ze sklepem. W 2002 firma zmieniła nazwę na Brastop.com, powstał kolejny sklep na londyńskiej Victoria Station. W 2004 roku przeprowadziliśmy się do większego budynku w centrum Harrow – tu mieści się nasza główna siedziba, magazyn, centrum internetowe i sklep. Rozwijamy się bardzo dynamicznie – zaczyna już brakować miejsca na towar, zastanawiamy się więc nad kolejną przeprowadzką. Myślimy też o otwarciu nowych sklepów, jednak ogromna popularność sklepu internetowego sprawia, że to na nim skupiamy większość uwagi.
A.O.: W Wielkiej Brytanii biustonosze powyżej miseczki D zaczęto na większą skalę produkować w latach 90. Producenci, którym udało się uzyskać odpowiedni kształt i podtrzymanie biustu, pozostali na tym rynku. Sądzę, że zwłaszcza ostatnio, po wielu programach telewizyjnych o tym, jak się ubierać i jak dobierać bieliznę, kobiety uświadomiły sobie, jak wiele może zdziałać dobrze dobrany stanik: dodać urody, poprawić figurę, odjąć lat, a nawet korzystnie wpłynąć na zdrowie.
To prawda, że Brytyjki mają spore biusty, jednak w Polsce również nie brakuje kobiet, które potrzebują większych rozmiarów miseczki. Myślę, że większość rodaczek po prostu nie jest świadoma swojego rozmiaru, a te z nas, które chciałyby uzyskać fachową poradę na ten temat, nie mają do kogo się zwrócić. Będąc ostatnio w Polsce poddałam się małemu eksperymentowi: postanowiłam dać się wymierzyć. Sama będąc ekspertem w tej dziedzinie – doznałam szoku. Pani w sklepie powiedziała, żebym po prostu wybrała model, który mi się podoba, a ona mi doradzi. Wybrałam więc, sprzedawczyni podała mi 34B (75B) i kazała przymierzyć, a następnie stwierdziła, że stanik pasuje idealnie, nawet się specjalnie nie przyglądając. Tu pragnę zauważyć, że noszę 32(70)D lub 30(65)DD. Czy można się wobec tego dziwić, że 80% kobiet nosi nieodpowiedni rozmiar stanika? Sądzę, że w Polsce jest to 75B…
S.: Z zainteresowaniem zauważyłyśmy, że w Brastopie można kupić polską bieliznę Kris Line. Niestety, w Polsce marka ta w dostępnych u Państwa rozmiarach niemal nie występuje, co bardzo nas dziwi. Czy cieszy się powodzeniem wśród brytyjskich klientek?
S.: W jakich biustonoszach gustują Brytyjki? Gdzieś słyszałam, że powodzeniem na Wyspach cieszy się kolor różowy – czy to prawda? Jaki jest największy bestseller Brastopu?
A.O.: Róż jest bardzo popularny w połączeniu z innymi kolorami. Naszym bestsellerem wszech czasow jest Curvy Kate Portia Black/Pink, czyli połączenie czerni i różu. Jednak najlepiej sprzedaje się bielizna biała i czarna. Brytyjki wola klasyczne kolory i wzory. Wiele modeli, które zrobiłyby furorę w Polsce ze względu na swój urok i odmienność, tutaj po prostu się nie sprzedaje.
S.: Jakie rozmiary biustonoszy sprzedają się najlepiej? Mam wrażenie, że najszybciej znikają miseczki G 🙂
A.O.: Zgadza się. Największe powodzenie mają rozmiary 34 F-G, aczkolwiek ostatnio bardzo wzrosła sprzedaż biustonoszy powyżej miseczki G. Z badań rynku w Wielkiej Brytanii zaś wynika, że najwięcej kobiet nosi rozmiar 36DD. Nasze doświadczenie jest zupełnie inne. Wiele wskazuje na to, że rzeczywiście 80% kobiet nosi zły rozmiar stanika.
S.: Czy własne marki Brastopu, np. Curvy Kate, będą się dalej rozwijały? Może planowana jest większa liczba modeli i fasonów?
A.O.: Tak, Curvy Kate, szczególnie Portia, jest naszym bestsellerem. Wiele pań chwali podtrzymanie biustu, jakie ten stanik oferuje, i dobrą cenę. W związku z ogromnym zainteresowaniem zdecydowaliśmy się wprowadzić nowe kolory, które będą w sprzedaży na początku maja. Planujemy również kilka nowych fasonów.
S.: A może szykują się w najbliższym czasie jakieś szczególnie kuszące oferty?
A.O.: Wszystkie nasze produkty są w obniżonych cenach. Ponieważ specjalizujemy się w skupowaniu biustonoszy z minionych sezonów, zazwyczaj udaje nam się nabyć je troszkę taniej. Dzięki temu obniżamy cenę, a nasze klientki oszczędzają. Serdecznie polecam zapisanie się na naszą listę mailingową – co tydzień wysyłamy e-maile z informacjami o nowych modelach i specjalnych promocjach.
Przygotowaliśmy również coś specjalnego dla czytelniczek Stanikomanii. Wiele kobiet obawia się zakupów przez internet – mimo że zwracając towar możemy uzyskać pełną refundację ceny bielizny, koszty przesyłki, stosunkowo wysokie, jej nie podlegają. Z naszą promocją, wpisując kod „STANIK” do końca maja mogą Panie zrobić zakupy nie płacąc kosztów przesyłki.
S.: Dziękuję za rozmowę!
Poniżej specjalnie dla nas przygotowany banner (wersja polska!) z warunkami promocji (darmowa dostawa Europe Standard przy zamówieniu powyżej £30).
Przedstawiam wam rzecz należącą jednocześnie do dwóch światów: świata bezpretensjonalnej, gładkiej bawełny elastycznych topów i…
W tym tekście chcę podzielić się z tobą swoim konkretnym, namacalnym doświadczeniem w oswajaniu miękkich…
Środek zimy to chyba dobry moment na odrobinę ciepłych kolorów. Zapraszam do kolejnego odcinka raportu…
Biustonosz bez fiszbin wielu z nas kojarzy się głównie z beżem, rozstawiającą konstrukcją i „babcinym”…
Biustonosz sportowy - części z nas kojarzy się po prostu z miękkim topem albo biustonoszem…
Przedstawiam Wam prawdziwego czarnego jednorożca polskiej sceny bieliźniarskiej. Gładki biustonosz z bezszwowymi miseczkami, do tego…
Komentarze
No to trzeba będzie pilnować nowości na Brastopie. Chwilowo nic ciekawego na mnie nie ma niestety :(
BTW, Kasico, masz literówkę - "lco".
Nooo, nie powiem, zachęciło mnie to do odwiedzenia strony Brastopu.. Pobuszuję tam przez długi weekend ;-)
To może i ja w końcu skuszę się na Krągłą Kaśkę:) W Brastopie nie podobają mi się przede wszystkim modelki - jakoś nadmiar tam fotoszopa, szczególnie na zdjęciach z Krisline, pozy nienaturalne. No i wybór - w 30G ciągle nieduży, w 30GG jeszcze mniejszy. Ale ceny zachęcają.
Kasico, możesz wytłumaczyć czym właściwie zajmuje się pani Adrianna? Kim jest buyer?
A mnie ze szczęścia początkowo zaćmiło i nie doczytałąm że trzeba zamówić za Ł30. Na razie tyle nie mam, ale moze do konca kwietnia sie uzbiera.
Ale i tak ja mam bardzo dobre zdanie na temat brastopu, to moj pierwszy sklep internetowy w ktorym robilam zakupy, mailowalam po polsku i wszystko bylo ok.
Po prostu go uwielbiam :)
A mi jest przykro, bo w moim rozmiarze prawie nic nie ma (30HH).
O :o(
Super wywiad. Szkoda, ze biusty jak moj (32K) maja zerowy wybor na brastopie. Mam nadzieje, ze niedlugo to sie zmieni :)
A ja jestem ciekawa, dlaczego Brastop nie wysyla do Nowej Zelandii. W zeszlym tygodniu nie wytrzymalam, zalozylam sobie karte kredytowa i zamowienie z Bravissimo juz do mnie leci. A na Brastop nawet nie zagladam, bo po co? Tylko sie napale na jakies staniki, ktorych nie bede mogla kupic :-(
Brastop był także moim pierwszym brytyjskim sklepem. Pamiętam szok, jaki przeżyłam, że bielizna z Anglii dotarła w tydzień :) Kasico, sprawiłaś nam tym wywiadem ogromną niespodziankę :)
Też liczę, że coś się zmieni w sprawie rozmiarów - w moim 32J / 34J Brastop ma trzy staniki na krzyż. Dobrze, że choć na córkę mogę przebierać w fasonach i rozmiarach ;-)