Wiemy już, że dwa obwody – pod biustem i w biuście – nie tworzą pełnej definicji biustu. Osoby o podobnych obwodach w biuście i pod biustem mogą potrzebować różnych rozmiarów. Jednocześnie ten sam biust w dwóch różnych stanikach, nawet o identycznym rozmiarze, może prezentować się inaczej.
Wiele z nas przekonało się, że różne staniki w tym samym rozmiarze potrafią różnić się wieloma cechami – od kroju miseczek po rozciągliwość materiałów. Jedną z najważniejszych cech, nie opisanych przez rozmiar, jest szerokość miseczek, a właściwie szerokość łuków fiszbin w różnych modelach. Chodzi o rozstaw ramion litery U, do której kształtu często porównujemy fiszbiny. Rozstaw fiszbin oczywiście różni się w zależności od rozmiaru – większe miseczki przy większych obwodach mają ogólnie szersze U niż miseczki mniejsze i przy mniejszych obwodach. Jednak parametr ten nie doczekał się jeszcze ustandaryzowania – gdy zamierzamy kupić nowy stanik w znanym rozmiarze, tylko przymierzając go mamy możliwość sprawdzić, czy fiszbiny mają idealną dla nas szerokość.
Czy to źle, że staniki w tym samym rozmiarze, po których spodziewamy się, że będą identyczne, potrafią tak istotnie różnić się między sobą? Niekoniecznie – podobnie jak staniki, różnią się także nasze piersi. Piersi szersze u podstawy będą potrzebowały szerszego „U” fiszbin, niż piersi o średnicy mniejszej. Ich właścicielki muszą szukać właściwych dla siebie modeli wśród, odpowiednio, „szerokofiszbinowców” lub „wąskofiszbinowców”. Gdyby nie było wyboru, ktoś musiałby być pokrzywdzony. Szkoda tylko, że producenci nie podają, oprócz rozmiarów „obwodowych”, także rozmiaru „fiszbinowego”…
Nasza dzisiejsza modelka Marysia zalicza się do osób, którym odpowiadają modele „wąskofiszbinowe”. Na przykładach zaobserwujemy, jak całkowicie różnie prezentuje się jej biust odziany w różne staniki – oba w identycznym (brytyjskim) rozmiarze, 30(65)G.
Po lewej – biustonosz o szerokich fiszbinach (zbyt szerokich dla modelki) – model Venus. Po prawej – biustonosz o wąskich fiszbinach (dobrze dopasowanych) – model Arabella.
Zdjęcie po prawej przedstawia Marysię w raczej wąskofiszbinowym staniku Freya Arabella. Piersi są mocno uniesione i zbliżone do siebie, a ich właścicielka jest zadowolona ze swojego wyglądu (bo i ma po temu powody :-)). Po lewej – można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z niedobranym rozmiarem. Biust wygląda na gorzej podtrzymany niż na zdjęciu po prawej, mocniej opada i rozchodzi się na boki. Tymczasem stanik Panache Venus w wersji balconette, który ma na sobie Marysia, także ma rozmiar 30(65)G. Różnica polega na tym, że łuk fiszbin w tym staniku jest istotnie szerszy i miseczki nie obejmują piersi tak, jak powinny. Profil biustu także pokazuje sporą różnicę:
Po lewej – fiszbiny za szerokie, po prawej – fiszbiny dobrze dopasowane.
Na pierwszym zdjeciu Marysia w Venus, na drugim – w Arabelli. Miseczki o podobnej głębokości, lecz różnej szerokości, układają się inaczej.
Zbyt szeroki łuk fiszbin pod wpływem naciągu stanika rozchodzi się jeszcze szerzej (tym szerzej, im miseczka szersza), a ponieważ materiału pośrodku miseczki pozostaje wciąż tyle samo, miseczka traci głębokość i zaczyna spłaszczać pierś.
Ponieważ w trakcie używania Venus rozciągnęła się w obwodzie, nasza modelka poradziła sobie znanym sposobem, podszywając boki i tył mniej ciągliwą gumą, dzięki czemu stanik trzyma się w obwodzie naprawdę solidnie. Niestety nie ma sposobu na zmniejszenie elastyczności drutu (innego niż jego wymiana) – efekt rozejścia się ramion U na boki tylko się spotęgował.
Zjawisko rozciągania się w poziomie zbyt szerokiej miseczki i związanego z tym spłaszczania biustu możemy zaobserwować także w przypadku źle dobranego rozmiaru – gdy stanik jest sporo za wąski pod biustem, a miseczki za duże. To jedyny przypadek, gdy zbyt duża miseczka może spłaszczać biust. Kolejną przyczyną mogą być po prostu złej jakości, zbyt elastyczne druty, które zbyt łatwo rozchodzą się na boki. Fiszbiny w dobrze dobranym staniku powinny okalać pierś, co przy większym biuście zazwyczaj oznacza, że ich zewnętrzne końce celują mniej więcej w środek pachy – nie w kierunku pleców.
Ten sam stanik, który jest nieodpowiedni dla Marysi – na innej osobie, o szerszej podstawie piersi, mógłby leżeć idealnie. Osoba ta z kolei źle czułaby się w Arabelli, gdzie U jest wąskie. Piersi o większej średnicy, ubrane w stanik o wąskim U, są ściskane po bokach, co jest niekomfortowe i szkodliwe. Można próbować rozwiązać ten problem, mechanicznie rozginając fiszbiny (jak zrobiła to pisząca te słowa, która należy do tych „z szerszą podstawą”), lecz trzeba mieć na uwadze, że ogólny obwód stanika w ten sposób się powiększa, a miseczki – spłycają.
Na zakończenie kilka słów o modelce i jej wymiarach – Marysia mierzy 69 cm pod biustem i 98 w biuście. Arabella w rozmiarze 65(30)G jest odrobinę zbyt luźna w obwodzie, lecz mimo to, jak widzimy na tym przykładzie, leży na biuście naszej bohaterki lepiej niż „niekompatybilna” z nim Venus. Sam rozmiar to nie wszystko – niejedna z nas miała okazję się o tym przekonać.
[Redakcja dziękuje Modelce za przesłane materiały! Ich wykorzystywanie bez naszej zgody jest niedozwolone.]
W tym tekście chcę podzielić się z tobą swoim konkretnym, namacalnym doświadczeniem w oswajaniu miękkich…
Środek zimy to chyba dobry moment na odrobinę ciepłych kolorów. Zapraszam do kolejnego odcinka raportu…
Biustonosz bez fiszbin wielu z nas kojarzy się głównie z beżem, rozstawiającą konstrukcją i „babcinym”…
Biustonosz sportowy - części z nas kojarzy się po prostu z miękkim topem albo biustonoszem…
Przedstawiam Wam prawdziwego czarnego jednorożca polskiej sceny bieliźniarskiej. Gładki biustonosz z bezszwowymi miseczkami, do tego…
Atmosfera wyciszenia panowała w tym roku na targach Salon Bielizny w Łodzi. Mniejsza liczba wystawców…
Komentarze
Mi się wydaje, że jest błąd w wymiarach Marysi - ona ma na 100% więcej w biuście niż 89.. Może 98?
Bardzo dziękuję za wyłapanie błędu :) Oczywiście, że 98.
nie jestem pewna czy dobrze rozumiem, co znaczy biust o szerszej podstawie. Z tego, co piszesz, wnioskuję, że nie chodzi o wielkość piersi, lecz raczej o ich budowę.
Mogłabyś przybliżyć tę terminologię?
Ooo, to jest naprawdę ważna informacja! Niby wiedziałam o tych różnicach fiszbinowych, ale dopiero na przykładzie... Może w takim razie warto by się pokusić o stworzenie siłami Forumowiczek takiej tabeli wąsko- i szerokofiszbinowców? To byłaby naprawdę wielka pomoc przy "zdalnych" zakupach.
Aaa! Moje wymiary! Pięknie! I ja też jestem wąskofiszbinowa, urocze!
Czuję jedność stanikową!
Szkoda, że nie jakaś inna bluzka, lepiej widać na czymś mniej sportowym te różnice... Ale naprawdę - super :)
Znowu fajna, i bardzo wartościowa, notka.
super notka!
a może by tak jeszcze pokazać to z drugiej strony? tzn. dziewczynę 'szerokofiszbinową' ? tak po prostu, żeby pokazać, że szerokie fiszbiny nie są 'be' (a przynajmniej nie dla wszystkich)
Bardzo przydatna notka!! Ja mam piersi średniej szerokości, np. w Arabelce musiałam rozciągnąć fiszbiny, bo były za wąskie, a jedyne za szerokie dla mnie były w Panache Harmony. Ale i tak nie lubię Panache, nie ze względu na fiszbiny :-). Co ciekawe zawsze dziwię się wielkością piersi dziewczyn w moich okolicach rozmiarowych, moje wizualnie wyglądają na dużo większe, a noszę 65FF, ciekawe od czego to zależy.
no to wlasnie pojelam moj problem. We Freyach, ktore mam wszystko sie prezentuje ok a w Tango plunge biust ucieka na boki :(
Notka świetna i jak zwykle najlepiej widać wszystko na zdjęciach. Niedowiarki powinny ten wpis zobaczyć jak najszybciej. Pozdrawiam
Jestem zaszokowana, że różnica jest tak widoczna. Ja podobno jestem szerokofiszbinowa, a dopiero teraz kupiłam pierwszy "szeroki" Panache. Wczesniej Freye. Cholera, muszę to przemyśleć ;-)