Ale wróćmy do tematu, czyli kolekcji.
Wiosna będzie wzorowa
Po niedawnym omówieniu propozycji Panache, zwłaszcza Superbra, Freya&spółka zrobiły na mnie wrażenie nieprzebranej obfitości. Nawet w porównaniu z kolorowymi Maskaradkami, nowe Freye oszołamiają przepychem detali, a przede wszystkim – wzorów. O kryzysie można zapomnieć 🙂 Wzorzystość była znaczącą tendencją mijającego lata w ubiorach, w przyszłym sezonie rzuciki rzucają się na bieliznę!
Na miseczkach biustonoszy Freyi wzory przybiorą postać:
Oprócz tego wystąpi wielka rozmaitość kwiatowych wzorów, od eleganckich „porcelanowych” deseni (np. nowa wersja znanej Wam już Mischy – z koralowo-oranżowym rzucikiem na białym tle) do wesołych łączek, z których na szczególną uwagę zasługują modele Charlotte (kolejna z satynowej serii), Celia i Adele – są bowiem dostępne do miseczki J.
Niespodziewanie urzekła mnie Carolyn (do miseczki GG) – rysowany cienką kreską wzór ożywiony tu i ówdzie subtelną dawką koloru koresponduje z jednym z moich ulubionych modeli spośród kostiumów kąpielowych – tankini Ritual:
A lato gorące…
Spora liczba modeli wystąpi w odcieniach czerwieni, różu i fuksji. Oprócz wspomnianej wyżej szalonej Summer, do moich faworytek należy nowe wcielenie Evie marki Fantasie – po zachwycającej srebrzystej wersji jesiennej wystąpi ona w fuksji jaskrawej wprost oślepiająco, co nie do końca oddają zdjęcia:
Freyowy modelowany termicznie plunge Deco (do miseczki GG), z którym zapoznamy się jesienią, latem pokaże się w czerwieni, podobnie jak Antoinette (także kontynuacja z poprzedniego sezonu). W ciepłym koralu (kremowo nakrapianym) zobaczymy się też Emily, biustonosz bez fiszbin i do karmienia – teraz do miseczki HH (od obwodu 65). Niestety Rio będzie tylko w trzech kolorach bazowych 🙁
Caitlyn marki Elomi, po udanej jesiennej czerwieni, wystąpi w prześlicznym malinowym różu, którego też nie zamierzam sobie odmawiać 🙂
…albo orzeźwiająco chłodne.
Nieliczne chłodne barwy reprezentować będzie m.in. lila-wersja Jolie, wspomniane wcześniej Charlotte i „lodowa” Lydia oraz niebieska drobnopasiasta Lizzie (do G – o rozpaczy!). Zwracam uwagę na przecudnie niebieskie ramiączka – za takim (nie bladym) odcieniem koloru blue wiele z nas tęskniło od lat!
A w letnie wieczory…
Oprócz dzienno-popołudniowych, wesołych barw i wzorów pojawi się też nieco wieczorowej elegancji. Moimi absolutnymi faworytami w tej konkurencji są biustonosze marki Fauve, spośród których uwagę przykuły czarno-śliwkowa Emmanuelle…
…oraz bladoseledynowo-czekoladowa Celine:
Pojawi się też też gratka dla miłośniczek Arabelli i fioletu, czyli… Arabella całkiem fioletowa. Wspominałam kiedyś, że mam już dość Arabelli? Hmm, dla wersji cassis być może zrobię wyjątek 🙂 (zdjęcie na początku notki).
Oprócz wyrazistych deseni, gorących (i chłodniejszych) kolorów i ciemnych wieczorowych barw, nie zabraknie też eleganckich beży, kremów, różów i bardziej stonowanych wzorów. Zasługują one na osobny rozdział, ze względu na obfitość i urodę, zwłaszcza te w wydaniu Fantasie i Fauve (nie zapominając o Elomi – Lara w wersji kremowej to też wyjątkowo smaczny kąsek). Na pewno jeszcze do nich wrócę, a tymczasem, na zakończenie – dobra wiadomość: podobno niektórych modeli kolekcji możemy spodziewać się już w listopadzie (a premiera kostiumów kąpielowych przewidywana jest na luty). Listopad całkiem niedługo. Można tęsknić 🙂
W tym tekście chcę podzielić się z tobą swoim konkretnym, namacalnym doświadczeniem w oswajaniu miękkich…
Środek zimy to chyba dobry moment na odrobinę ciepłych kolorów. Zapraszam do kolejnego odcinka raportu…
Biustonosz bez fiszbin wielu z nas kojarzy się głównie z beżem, rozstawiającą konstrukcją i „babcinym”…
Biustonosz sportowy - części z nas kojarzy się po prostu z miękkim topem albo biustonoszem…
Przedstawiam Wam prawdziwego czarnego jednorożca polskiej sceny bieliźniarskiej. Gładki biustonosz z bezszwowymi miseczkami, do tego…
Atmosfera wyciszenia panowała w tym roku na targach Salon Bielizny w Łodzi. Mniejsza liczba wystawców…
Komentarze
Ach, fioletową Arabelkę muszę mieć! Lydia i Celia takoż niczego sobie,tak samo jak i Jolie. Emmanuelle i Celine zaiste wyglądają luksusowo, podejrzewam, że ceny będą miały równie luksusowe... Nic to, może do wiosny się wzbogacę ;-)
Coś przepięknego! Aż chce się żyć by zdobyć jedno z tych cudeniek. Już dawno żadna kolekcja nie wzbudziła we mnie takiego zachwytu. Prawie każdy z prezentowanych tu staników spodobał mi się więcej niż bardzo :-)
Ojej jakie cudne kolorki i wzorki !!! :) nawet trudno powiedzieć co się najbardziej podoba :D super kolekcja a freyowa szczególnie mi się podoba
Przyszłoroczna wiosna i lato jest bardzo w moim guście ;-)
Poza sztywniakami wszystko mogła bym mieć ze wskazaniem na błękity ;-P
No nie... Stanowczo za dużo modeli mi się podoba;P Muszę zacząć sobie wmawiać, że wcale ich nie potrzebuję:P
Nie obraziłabym się, gdyby w mojej kolekcji pojawiły się:
-Arabella (choć poprzednie wersje kolorystyczne na mnie średnio leżały, może ta też? :P)
-Celia (ma to coś;P)
-Carolyn (świetna!)
-Lizzie (kojarzy mi się z wakacjami nad morzem:P nowe wcielenie Daisy, będzie pewnie równie przewygodna;))
-Jolie (ten kolor... :))
-oba modele Fauve (tu problem sam się rozwiązuje, na nie po prostu mnie nie stać:P)
Owszem, śliczne. I co z tego? Nawet jesiennozimowej kolekcji nie sposób nigdzie upolować, a to juz koniec sierpnia.
Halfcup :-)
Mój!
celine będzie moja....!!!!!!
Zakochałam się w Celine :)
Za wyjątkiem Summer wszystkie modele wg. mnie świetnie wyglądają.