Przedstawiam Wam pierwszy Biust tygodnia AD 2008 🙂
Nasza bohaterka, Ala, na powyższych zdjęciach występuje w staniku, którego od niedawna już nie nosi… Pozostajemy, jak widzicie, w strefie rozmiarów biustu uważanych powszechnie za „nieduże”. Ale do rzeczy: co właściwie przestawia powyższe zestawienie?
Na obu zdjęciach Ala ma na sobie ten sam biustonosz. Na pierwszym zdjęciu, z lewej, włożyła go w taki sposób, jak czyniła to zwykle – widzimy na nim nieduży biuścik, nie budzący większych wątpliwości. Wydawałoby się, że wszystko jest w porządku – tymczasem problem kryje się pod bluzką…
Na czym polega problem?
Przed zrobieniem drugiego zdjęcia Ala ułożyła piersi w staniku prawidłowo – tak, by cała pierś znalazła się w obrębie fiszbiny, nic nie uciekało dołem ani na boki. Piersi zostały wygarnięte spod pach i umieszczone w miseczkach… czyli zabrane z miejsc, gdzie nie powinny się znajdować i w całości ulokowane z przodu. Prawidłowo? Więc dlaczego wygląda to tak okropnie? Otóż okazało się, że miseczki są zdecydowanie za małe! Część piersi, która nie zmieściła się w miseczkach, zamiast uciekać dołem i bokami, znalazła się po zgarnięciu u góry, nad miseczką, tworząc obfitą „bułkę” nad jej krawędzią. Stanik został nareszcie starannie włożony, co natychmiast pokazało, jak fatalnie dobrano jego rozmiar.
Wiele kobiet, uważając swoje piersi za małe, sięga automatycznie po początkowe litery stanikowego alfabetu, rzadko biorąc pod uwagę większe miseczki. Do tego dołącza się słaba dostępność węższych obwodów pod biustem. Efekt jest taki, jak powyżej: u Ali połowa biustu była systematycznie wpychana pod obwód i pod pachy, zamiast trafić do miseczek. Biustonosz działał na zasadzie czapeczki-zakrywacza. Dopiero próba prawidłowego założenia stanika pokazała, jak wielki błąd popełniano.
Na trzecim zdjęciu nasza modelka ma na sobie biustonosz w rozmiarze 70B, czyli z tym samym obwodem pod biustem i większą miseczką.
Tylko gdzie podział się jej biust?
Zamiast wyeksponowanego usztywnianym push-upem (bo taki właśnie stanik ma Ala na sobie) biustu widzimy niewielkie przypłaszczone pagórki, jeszcze mniejsze niż w miseczkach A! Trudno uwierzyć? A jednak. Przyznacie, że efekt jest daleki od wymarzonego… Część biustu została spłaszczona przez sztywne miseczki, część wypchnięta górą, część – wymknęła się z boków poza obręb fiszbin, czego już na zdjęciu nie widać. Można powiedzieć, że push-up zadziałał tu jak minimizer.
Na szczęście, w wyniku zmiany podejścia do kwestii doboru biustonosza i po przeprowadzeniu starannych pomiarów Ala doszła do wniosku, że jej biustowi należy się całkiem inny obwód i inna miseczka. Przy wymiarach 71 cm pod biustem (ciasno zmierzone) i 86 w biuście postanowiła spróbować rozmiaru… 65D.
Biustonosz 65D został po prostu właściwie dobrany – miseczki nie udają czapeczek na sutki, lecz obejmują całe piersi, które nie wymykają się z żadnej strony poza obręb fiszbin, a zapięcie z tyłu nie przesuwa się ku górze – odpowiednio wąski obwód stanika właściwie podtrzymuje biust. Jest wygodnie i stabilnie – w 70A po wygarnięciu piersi do miseczek wystarczyło podnieść ręce, by połowa biustu z powrotem uciekła na boki i w dół, a zapięcie, jak zwykle w stanikach o zbyt luźnym obwodzie, przesunęło się na plecach ku górze. Po co było nosić taki biustonosz? Tymczasem we właściwym rozmiarze nic się nie przemieszcza, nie wymyka ani nie wybrzusza – biust znalazł się tam, gdzie być powinien – w miseczkach – i pozostanie tam nawet przy najintesywniejszych ruchach. Zmienił się także jego kształt – z profilu widzimy już nie lekko spiczaste „cytrynki” z pierwszego zdjęcia (ani rozpłaszczone „naleśniki” z drugiego…), lecz ładnie zaokrąglone „jabłuszka”. Ala wygląda po prostu świetnie!
„Powiększyć” rozmiar z A do D? Jak widzicie, niepotrzebna tu chirurgia plastyczna 🙂 Biust pozostał taki, jaki był – zmienił się jedynie rozmiar stanika: zmniejszając obwód pod biustem, powiększono miseczkę o kilka rozmiarów. Litera D nie jest bynajmniej zarezerwowana dla „dużych biustów” – przy wąskim obwodzie pod biustem taki rozmiar miseczki pasuje na zupełnie nieduże piersi u bardzo szczupłej, zgrabnej osoby. I dla wielu takich osób stanowi najwłaściwszy rozmiar!
[Dziękuję modelce za doskonały materiał i podkreślam, że kopiowanie zdjęć jest zabronione!]
Podobno każdy człowiek potrzebuje w szafie i w życiu białego T-shirta, a przynajmniej białej bluzki…
Przedstawiam wam rzecz należącą jednocześnie do dwóch światów: świata bezpretensjonalnej, gładkiej bawełny elastycznych topów i…
W tym tekście chcę podzielić się z tobą swoim konkretnym, namacalnym doświadczeniem w oswajaniu miękkich…
Środek zimy to chyba dobry moment na odrobinę ciepłych kolorów. Zapraszam do kolejnego odcinka raportu…
Biustonosz bez fiszbin wielu z nas kojarzy się głównie z beżem, rozstawiającą konstrukcją i „babcinym”…
Biustonosz sportowy - części z nas kojarzy się po prostu z miękkim topem albo biustonoszem…
Komentarze
BOSKIE! :-)
Jestem zachwycona, podeślę link mojej Siostrze ;>
sękju :)
Znakomity materiał instruktażowy, gratuluję. Pozwolę sobie również podesłać linka do tej notki na forum, na którym dyskutowałyśmy o rozmiarach i stanikach - to znacznie lepiej przemawia do wyobraźni niż słowa.
Znakomite! Juz podsyłam linka tej mojej niedowiarce, co to twierdzi ze jest normalna, a wiec pasuje na nią oferta H&M :) (który przecież na normalne kobiety szyje), i uparcie nosi piersi wszędzie tylko nie w miseczkach. Rozpłaszczone i podzielone krawędziami misek na kawałki.
Mimo że ja z innego końca tabelki, niemniej bardzo czekałam na taką notkę. Mam nadzieję, że przyczyni się do rozpowszechnienia wiedzy stanikowej. Gratulacje dla modelki i autorki notki!
Doskonała notka :)
śliczne :)
szarsz, skoro już tu jesteś, to może zajrzyj do swojej skrzynki mailowej? :) Powinnaś tam mieć zaprzeszłego maila ode mnie tudzież zaproszenie na pewnego bloga...
Swietna notka. Gratuluje! :)
:giggles: Jak wrócę do Polski, to chyba dam się pofotografować... Gdzieś już pisałam - nosiłam B i miałam jakieś takie wrażenie, że jestem płaska. Zmieniłam na C (80, szeroka jestem po sporcie) i pokazałam się w nim Mamie. Komentarz? Jezu, Ty masz niezły cyc! ;) Stary stanik się jeszcze znajdzie..
^_^