Moją faworytką jest zapowiadana już wcześniej Paige, kolejna, po bezszwowych balkonikach z serii Allure, propozycja stanika o miseczkach modelowanych termicznie. Wszystko wskazuje na to, że to ten sam, sprawdzony kształt, z jakim miałyśmy do czynienia w Allure. Nowością jest wzór na miseczce – rysowany cienką kreską na beżowym tle ciemnoczekoladowy wzór.
Jako, że to właśnie gładkie bezszwowce dominują u Fantasie wśród czekoladek, chciałabym poświęcić im więcej uwagi. Kawowa wersja Allure gości w sklepach już od wiosny (nie mogę się już doczekać przecen – wszak czerwona i czarna Allure jest już tu i ówdzie sporo tańsza).
Miłośniczki czystej, gładkiej linii i koloru czekoladowego ucieszą się zapewne z brązowej wersji balkonika Smoothing, także bardzo dobrze ocenianego. Wbrew pozorom, miseczki w tych stanikach są miękkie, znane z Allure usztywnienie znajdziemy natomiast w wersji t-shirt bra z tej serii.
Kolor kawowy dostępny jest także w drugim, full-cupowym wcieleniu Allure. Ten miękki biustonosz na fiszbinach jest pięknie haftowany na całej powierzchni miseczek (podobny haft pojawia się także na przodzie majteczek, uszytym z przejrzystego tiulu). Niestety mam wrażenie, że biust nie zyskuje w nim zbyt ładnego kształtu, co zresztą stanowi częstą przypadłość full-cupów.
Kolejny klasyk Fantasie, Cally, w tym sezonie występuje w kolorze orzechowym (noisette). A skoro już jesteśmy przy nasionach, warto przypomnieć o Freyowej Arabelli, która niebawem skusi brązem, zwanym gałką muszkatołową (od października dostępna również w Polsce), o znanym już ciemnoczekoladowym wcieleniu Retro oraz o takiejż, subtelnie prążkowanej Loli.
A co słychać u innych producentów? Ku mojemu zaskoczeniu, całkiem smaczne czekoladki oferuje nam Lepel. Klasyczny koronkowy Fiore wystąpi tej jesieni w „foczym brązie”. Uroczy balkonik Cologne, przejrzysty i haftowany w różyczki, ku mojemu zdziwieniu już się kończy – czy możemy liczyć na kolejną dostawę? Na szczęście pojawiła się ciemnoczekoladowa wersja balkonika Confetti, znanego wcześniej z letnich pasteli.
Pour Moi zaś nadal cierpliwie oferuje nam swoje kakaowe, pięknie haftowane St. Tropez i Paris (niedobitki). Nie można też pominąć czekoladowej wersji Gossardowego push-upa, Superboost Satin. Dolne strefy miseczkowych stanów górnych mogą natomiast zainteresować się brązową odmianą znanego (aż za bardzo) modelu Triumpha, koronkowego Amourette 300, który w tym kolorze prezentuje się nad podziw elegancko. Amatorki zaś nieco bardziej luksusowych marek powinny rzucić okiem na wspominanego już kiedyś Rosace marki Elixir de Lingerie (dużomiseczkowa odnoga Lejaby) w kolorze Cola. Wątpię jednak, czy G i więcej-biusty mogą na niego liczyć…
[źródło zdjęć: Figleaves]
Przedstawiam wam rzecz należącą jednocześnie do dwóch światów: świata bezpretensjonalnej, gładkiej bawełny elastycznych topów i…
W tym tekście chcę podzielić się z tobą swoim konkretnym, namacalnym doświadczeniem w oswajaniu miękkich…
Środek zimy to chyba dobry moment na odrobinę ciepłych kolorów. Zapraszam do kolejnego odcinka raportu…
Biustonosz bez fiszbin wielu z nas kojarzy się głównie z beżem, rozstawiającą konstrukcją i „babcinym”…
Biustonosz sportowy - części z nas kojarzy się po prostu z miękkim topem albo biustonoszem…
Przedstawiam Wam prawdziwego czarnego jednorożca polskiej sceny bieliźniarskiej. Gładki biustonosz z bezszwowymi miseczkami, do tego…
Komentarze
Na czym polega to termiczne modelowanie miseczki, Kasico? Jak to działa?
Wszystkie piękne :) I te kolory do opalonej skóry sa idealne. Słusznie, ze tyle ich wprowadzaja na jesień. Na wczesnowiosennych, posiniałych cialkach na pewno straciłyby dużo ze swojego uroku :)
Ja należę do bladych twarzy i opalona nie jestem nigdy, mimo to w brązach się bardzo lubuję :) Ale to prawda, że apetyt na czekoladę jesienią rośnie...
mauzonka: dokładnie nie wiem, bo nie byłam w fabryce staników (a chętnie bym się wybrała na wycieczkę kiedyś ;), ale z grubsza polega to na tym, że z materiału, pianki etc. w wysokiej temperaturze wytłacza się kształt miseczki. Gdzieś czytałam, że tę technologię wynalazł Marks&Spencer :)
Ale mi Kasico zrobiłaś ochoty na taką czekoladkę :) A ramiączka Shannon super. Trzeba by takie non stop wystawiać spod bluzki:) Wyobraziłam sobie scenę drażnienia pani w bieliżniaku. "poproszę stanik w rozmiarze 70G, ale żeby było taki ładny jak ten" i tu następuje wywleczenie tego ramiączka:)