Ciąg dalszy wątku Stanikomanii w mediach – wiele stanikomaniaczek zapewne już doskonale zna te teksty, ale dla porządku je przypomnę – zwłaszcza, że w powstawaniu obydwu kręgi stanikomaniackie brały czynny udział, a redakcje nie naruszyły integralności oryginałów, co – jak pokazują nasze doświadczenia – nie jest wcale takie częste i zasługuje na specjalną pochwałę. A zatem, na cześć pro-biuściastych redakcji – hip hip – hurra!
Po drugie – w listopadowym wydaniu webowego miesięcznika Pinezka.pl ukazał się pierwszy odcinek cyklu zatytułowanego Odpowiedni dać piersiom stanik – stworzony przez niżej podpisaną w ścisłej współpracy z butters77, a w nim o tym, dlaczego nosimy złe rozmiary, czym to grozi i dlaczego warto stać się Stanikowo Samodzielną. W kolejnych miesiącach należy spodziewać się następnych części, które, mam nadzieję, złożą się na pełen wykład podstaw stanikologii stosowanej. Miłej lektury!
W tym tekście chcę podzielić się z tobą swoim konkretnym, namacalnym doświadczeniem w oswajaniu miękkich…
Środek zimy to chyba dobry moment na odrobinę ciepłych kolorów. Zapraszam do kolejnego odcinka raportu…
Biustonosz bez fiszbin wielu z nas kojarzy się głównie z beżem, rozstawiającą konstrukcją i „babcinym”…
Biustonosz sportowy - części z nas kojarzy się po prostu z miękkim topem albo biustonoszem…
Przedstawiam Wam prawdziwego czarnego jednorożca polskiej sceny bieliźniarskiej. Gładki biustonosz z bezszwowymi miseczkami, do tego…
Atmosfera wyciszenia panowała w tym roku na targach Salon Bielizny w Łodzi. Mniejsza liczba wystawców…
Komentarze
Fantastyczne teksty. Oba :)
Przecież obie dziewczyny to chyba najlepsze specjalistki od biustonoszy w kraju. Z nimi mozna by rozkręcić rynek. Mam nadzieję, że firmy produkcyjne i handlowe to widzą i wreszcie sięgną po nie i ich wiedzę.
A czemu wejście do komentarzy jest tym razem takie niewidoczne? Przesunięte w bok...
Ha, pięknie, Alfabet nie kończy się na D, a tymczasem Wysokie Obcasy donoszą, że przeciętna Polka nosi 75 A!!! A to się zdziwiłam...
kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,56373,4679629.html
Swietny blog - chociaż w założeniu skierowany do pań biuściastych, warty przeczytania również dla osóbek o niewielkim biuście :)
Zaproponowane mi na początku jako pierwszy biustonosz 75A (dlaczego do licha w polskich sklepach praktycznie wcale nie spotyka się czegokolwiek poniżej 75?... do przeczytania tego bloga nawet nie wiedziałam że niższe obwody istnieją!) "zjeżdżało" mi non stop do góry, tak że podczas noszenia przy każdym uniesieniu rąk do góry fiszbin lądował w połowie piersi i nieustannie musiałam biustonosz dyskretnie podciągać w dół :D
W końcu uznałam, że to dlatego, że mam tak małe piersi, że "nie trzymają" żadnego, nawet najmniejszego możliwego biustonosza (taak... teraz wiem, że to biustonosz ma trzymac piersi nie na odwrot), więc dałam sobie spokój z tą częścią bielizny... nie miałam żadnego biustonosza przez kilka lat :)
Jakiś czas temu trafiłam na tego bloga i okazało się, że wystarczy spróbować... udało sie mi gdzieś znaleść 70A, przymierzyłam i... byłam zszokowana kiedy okazało się że jest za mały! Okazało się, że mój rozmiar to 70B, ostatnio nawet kupiłam jakiś mniejszy 70C :), powiększają optycznie mój mały biuścik i mogę cieszyć się przyjemnością kupowania i noszenia pięknej bielizny.. Ubrania układają się od razu lepiej :)
Pozdrawiam wszystkie Panie :), Może pojawi się tutaj kiedyś również jakiś artykuł poświęcony beznadziejnemu 75A wciskanym wszystkim chudzinom z małym biuścikiem :)
Katinkova, bardzo mądry wpis :) I aż serce rośnie, jak się czyta, jak wiele dał Ci dobrze dobrany stanik :)