Kategorie: Inne

Stanikomania nie spamuje!

Doszły mnie słuchy, że nieznani sprawcy postanowili szerzyć stanikologię stosowaną poprzez rozsyłanie niechcianych maili do wielu osób. Być może nie przejęłabym się tym faktem na tyle, by poświęcać sprawie osobną notkę (w końcu osoby z poczuciem szlachetnej misji często potrafią robić głupstwa), gdyby nie fakt, że sprawcy owi zamieszczają w spam-mailu obszerne cytaty z tekstów mojego autorstwa oraz adres – między innymi – Stanikomanii. Informuję więc wszystkich już, bądź też potencjalnie zaspamionych, że z akcją ową ani jej autorem nie mam NIC wspólnego i nie zgadzam się na nią, ponieważ wszelkie sieciowe łańcuszki budzą mój żywiołowy sprzeciw be względu na to, jak „szczytny” jest ich cel. Ktokolwiek otrzyma tego typu mail – proszę o nie przesyłanie go dalej. Spamowaniu mówię stanowcze: NIE!

Komentarze

  • Ucieszyłaś mnie tą wiadomością. Maila dostałam i mnie trochę zirytował.
    Misja szlachetna, ale w tej formie raczej nie ma szans na powodzenie. Mail jest strasznie długi, a to raczej nie zachęca do czytania.

  • Kasico, zamieściłam podobną notkę i u mnie i pozwoliłam sobie zalinkować tę. Powiedz jeśli wolisz żebym tego nie robiła, to wyedytuję notkę.

  • besame: jasne, pełna zgoda i dziękuję za współpracę.

    Są znacznie lepsze sposoby szerzenia stanikowej oświaty niż "łańcuszki" i spamowanie cudzych skrzynek...

  • Też dostałam :(
    A ponieważ wcześniej przeczytałam na LB o co chodzi, to nawet nie otwierałam, tylko od razu odhaczyłam jako spam

  • Też dzisiaj otrzymałam ten e-mail... pierwsza myśl nie była miła... cieszę się, że to nie Twoja "sprawka".
    Nie był to pierwszy e-mail propagandowy dziewczyn z Lobby (użytkowniczek, nie twierdzę, że założycielek)... jako sprzedawca jestem co jakiś czas atakowana (dosłownie)... ale tak obszernej pracy jeszcze nie widziałam ;)
    Pozdrawiam

  • "Praca" nie kosztowała chyba spamera/rki wiele wysiłku, bo polegała na skopiowaniu kilku artykułów opublikowanych gdzie indziej metodą Copy&Paste :) Tak czy owak - to nie moje metody, ani nie metody Lobbystek.

  • Myślę, że dobrze, że na obydwu blogach pojawił sie czytelny komentarz do sprawy.

  • Popieram całkowicie!

    Prawidłowo dobramy biustonosz: TAK
    Spam: NIE

    Innymi słowy: nic na siłę. Tego typu spamowa akcja może tylko zniechęcić potęcjalne kandydatki na DobrzeOstanikowane

  • uff no to super, bo powiem, ze troche sie zdziwiliam i bylam/jestem stanowczo na nie takim metodom.

Ostatnie

Miodowe amaretto. Recenzja biustonosza Sculptresse Amara

Podobno każdy człowiek potrzebuje w szafie i w życiu białego T-shirta, a przynajmniej białej bluzki…

2 tygodnie temu

Niezły flex! Recenzja biustonosza bez drutu Molke Flexi Size

Przedstawiam wam rzecz należącą jednocześnie do dwóch światów: świata bezpretensjonalnej, gładkiej bawełny elastycznych topów i…

3 tygodnie temu

Biustonosz bez fiszbin. Jak go oswoić? Poradnik dla poszukujących

W tym tekście chcę podzielić się z tobą swoim konkretnym, namacalnym doświadczeniem w oswajaniu miękkich…

3 miesiące temu

Podgrzejmy atmosferę! Lato w środku zimy na Salonie Bielizny – II

Środek zimy to chyba dobry moment na odrobinę ciepłych kolorów. Zapraszam do kolejnego odcinka raportu…

5 miesięcy temu

Klasyk w prążek. Recenzja biustonosza Gorsenia Nela

Biustonosz bez fiszbin wielu z nas kojarzy się głównie z beżem, rozstawiającą konstrukcją i „babcinym”…

6 miesięcy temu

Uwolnij się! Recenzja biustonosza Panache Sport Freedom

Biustonosz sportowy - części z nas kojarzy się po prostu z miękkim topem albo biustonoszem…

7 miesięcy temu