WInne

Stanikomania nie spamuje!

Doszły mnie słuchy, że nieznani sprawcy postanowili szerzyć stanikologię stosowaną poprzez rozsyłanie niechcianych maili do wielu osób. Być może nie przejęłabym się tym faktem na tyle, by poświęcać sprawie osobną notkę (w końcu osoby z poczuciem szlachetnej misji często potrafią robić głupstwa), gdyby nie fakt, że sprawcy owi zamieszczają w spam-mailu obszerne cytaty z tekstów mojego autorstwa oraz adres – między innymi – Stanikomanii. Informuję więc wszystkich już, bądź też potencjalnie zaspamionych, że z akcją ową ani jej autorem nie mam NIC wspólnego i nie zgadzam się na nią, ponieważ wszelkie sieciowe łańcuszki budzą mój żywiołowy sprzeciw be względu na to, jak „szczytny” jest ich cel. Ktokolwiek otrzyma tego typu mail – proszę o nie przesyłanie go dalej. Spamowaniu mówię stanowcze: NIE!

Może ci się spodobać