Rozpoczął się właśnie konkurs Onetu na Blog Roku 2008. Stanikomania, zachęcona zeszłorocznymi sukcesami, już po raz drugi w swojej dwuletniej (!) historii stanęła do zawodów 🙂
W zeszłorocznej edycji „biuściastemu stanowi umysłu” udało się zajść bardzo daleko, mimo że był jeszcze młodziutkim blogaskiem. A to wszystko dzięki Waszym głosom! W tym roku jest nas więcej, więc może być dużo lepiej – o ile, rzecz jasna, zechcecie znowu zainwestować w różowe akcje 🙂
Nie bez powodu wspominam o inwestycji – głosuje się bowiem poprzez wysłanie SMSa. Dochód z nich ma zostać przekazany na cel charytatywny (turnusy rehabilitacyjne dla dzieci z porażeniem mózgowym). Każdy głosujący ma szansę wygrać jeden z 10 aparatów fotograficznych Casio Exilim EX-Z80 (ech, szkoda, że nie można wygrać żadnego stanika…).
Głosowanie odbędzie się w dwóch etapach. Pierwszy zakończy się 22 stycznia o godzinie 12:00, a do kolejnego przejdzie pierwsza dziesiątka blogów z danej kategorii (w przypadku Stanikomanii – „Moje zainteresowania i pasje”). Dalej – kolejne głosowanie i równolegle – ocena blogów przez jurorów.
Jak głosować?
Na stronach konkursowych znajdziemy szczegółowe zasady konkursu. Można też na bieżąco obserwować ranking 🙂
Po co to wszystko? 🙂
Dlaczego znowu namawiam Was na wklepywanie w telefon dziwnych numerków i wydawanie kolejnych złotówek (tak, ja też uważam, że takie głosowania powinny być darmowe!)?
Zeszłoroczny konkurs Onetu nie przyniósł Stanikomanii laurów (prócz nominacji jurora) ani nagród, choć, rzecz jasna, byłabym nieszczera twierdząc, że nie byłoby przyjemnie zostać utytułowaną (z nagrodami za to jest pewien kłopot – hmm, nigdy w życiu nie jeździłam skuterem – czy trzeba mieć do tego specjalny stanik? ;-). Przyniósł natomiast rzecz zupełnie bezcenną – nowe czytelniczki, które dzięki obecności linku do Stanikomanii bardzo wysoko na stronach konkursowych trafiły na tego bloga, zajrzały na forum Lobby Biuściastych. Niektóre z nich nie tylko nareszcie dobrały sobie odpowiedni rozmiar stanika, ale i zaangażowały się głębiej w “biuściastą społeczność”. Konkursy takie, jak ten, to dla mnie szansa na zdobycie jeszcze większej popularności, która przenosi się na zwiększone zainteresowanie naszymi stronami i naszymi postulatami (dotyczącymi uwzględnienia przez rynek istnienia wszystkich – nie 20% – rozmiarów kobiecych biustów – to uwaga dla tych, którzy właśnie po raz pierwszy tu zajrzeli). Sprawdzone – działa!
W tym samym celu namawiam Was także do głosowania na innego świetnego bloga – Balkonetkę, która dziarsko wkroczyła na biuściastą scenę i zdecydowanie zasługuje na poparcie 🙂 (jak tak dalej pójdzie, za rok do konkursu stanie cała chmara stanikowych blogów).
Wydarzenie roku!
Stanikologia zatacza coraz szersze kręgi – rok 2008 przyniósł nam nie tylko nowe dobre sklepy z szerokim wyborem rozmiarów (i nowe staniki), ale też obfitował w inicjatywy w sieci i poza nią. Niektórzy twierdzą wprost, że biuściasta społeczność to wydarzenie roku 2008 w polskim internecie. Nie sposób odmówić im słuszności, nieprawdaż? 🙂 Jednym słowem – dziś: Internet, jutro – Cała Reszta! 🙂
PS. Uwaga, dziś ostatni dzień głosowania na Kusidełko 2008. Wyniki w przyszłym tygodniu!
W tym tekście chcę podzielić się z tobą swoim konkretnym, namacalnym doświadczeniem w oswajaniu miękkich…
Środek zimy to chyba dobry moment na odrobinę ciepłych kolorów. Zapraszam do kolejnego odcinka raportu…
Biustonosz bez fiszbin wielu z nas kojarzy się głównie z beżem, rozstawiającą konstrukcją i „babcinym”…
Biustonosz sportowy - części z nas kojarzy się po prostu z miękkim topem albo biustonoszem…
Przedstawiam Wam prawdziwego czarnego jednorożca polskiej sceny bieliźniarskiej. Gładki biustonosz z bezszwowymi miseczkami, do tego…
Atmosfera wyciszenia panowała w tym roku na targach Salon Bielizny w Łodzi. Mniejsza liczba wystawców…
Komentarze
nawet jakby sms kosztował 2 zł + vat albo więcej, to i tak zagłosowałabym na Twój blog :) trochę Ci posłodzę, ale dzięki Tobie w ogóle dowiedziałam się, że istnieją jakieś inne rozmiary niż 75C, który do tej pory nosiłam. bardzo cieszę się, że tu trafiłam i będę Ci wdzięczna do końca życia za oświecenie [biję pokłony] :P myślę, że koszt 1,22 zł to naprawdę niewiele w stosunku do wiedzy, jaką można tu zdobyć. chętnie jeszcze raz bym zagłosowała, chyba zabiorę komórkę mężowi :P
Oczywiście głos oddany i zyczę powodzenia w tegorocznych zmaganiach. Oby Twoją pracę skuterem nagrodziło :)
Oczywiście: zagłosowałam! Z 85E przerzuciłam się na 70J i polubiłam swój biust! Wszystko dzięki temu blogowi, więc nie żal mi wcale tego 1,22 :)
Głos oddany i teraz trzymam kciuki:)
A czy głos można oddać 1 raz, czy oddaje się codziennie, jak w niektórych konkursach na fotografię? Bo ja jestem skłonna się poświęcić i myślę, że nie tylko ja;)
POWODZENIA!!!
Czuję się zdyskryminowana... Jak takie głosowanie może być miarodajne, skoro nie są uwzględniane głosy osób nie posiadających polskiej komórki, co? Myślę, że nie ja jedna jestem w takiej sytuacji... :(
Niemniej wspieram duchowo wszystkie pro-biuściaste blogi w ich walce! Trzymam kciuki, dziewczyny, należy Wam się laur za to, co robicie ;)))
Głos oddany :)
Staro, komórki polskiej nie masz, ale na pewno znasz kogoś, kto ma :)
Dzięki Wam za miłe słowa i głosy :-) Bez Was i Waszych biustów by tego bloga nie było :-)
staro, zgadzam się, że to niesprawiedliwe z tym brakiem możliwości głosowania z numerów spoza PL, w końcu bardzo wiele polskich blogów ma wiernych czytelników za granicą. W zeszłym roku było tak samo, szkoda, że nic się nie zmieniło. Można tylko jeśli się ma polską komórkę (tj. w polskiej sieci).
lukrecjabo na szczęście nie trzeba codziennie. To by było przegięcie moim zdaniem :) W zeszłym roku głosowania SMSowe były dwa, a teraz, przyznam się, że nie jest dla mnie jasne, czy w kolejnym etapie będzie oddzielne głosowanie, czy tylko ciąg dalszy obecnego. Do następnego etapu przechodzi pierwsza dziesiątka blogów, i dalej konkurs idzie jednocześnie dwoma torami: 1) jurorzy oceniają i wybierają Blog Roku 2008 tudzież przyznają wyróżnienia, 2) głosowanie SMS na Bloga Blogerów :-) (ciekawe, czemu nie Czytelników :)
zagłosowałam:) w podziękowaniu za pokazanie mi takich cudeniek jak ta Eleanorka co ją mam na sobie:)))))
kasico: albo Bloga Blogów ;)
Ja trzymam mocno kciuki za oba blogi. Pamiętam, jak niecały rok temu trafiłam tu dzięki artykułowi w WO. Gdyby nie on, pewnie jeszcze jakiś czas męczyłabym się, nie wiedząc o istnieniu większych misek z mniejszymi obwodami. Chciałabym, żeby o naszych miejscach w sieci było głośno, żeby każda dziewczyna, która jeszcze o nich nie wie, miała możliwość zapoznania się z zasadami dobrego doboru stanika i mogła cieszyć się swoją figurą.
zagłosowałam:) w podziękowaniu za pokazanie mi takich cudeniek jak ta Eleanorka co ją mam na sobie:)))))