WWydarzenia

Salon Bielizny 2023: czernizna, czyli czarna bielizna (część III)

Wracam z kolejnym przeglądem kolekcji przyszłych i obecnych z Salonu Bielizny. Tym razem centralnym tematem jest Czernizna 🙂 Długo spychałam czerń na margines jako część bazówki, dziś wraca do mnie z przytupem i bogactwem różnorodności. Plan był taki, by połączyć ją tym razem nieco przekornie z bazowymi beżami, ale wiecie, jak to bywa z planami. Nie ma co się do nich nadmiernie przywiązywać.

Zapraszam zatem do czarnej strefy ?

Poprzednie części relacji znajdziecie tu oraz tu!

Czym są odcienie czerni? Myślę, że najlepiej będzie posłużyć się kluczem wzorniczym – ornamenty, geometrie, gładkości… z okazjonalnym wyróżnieniem tej czy innej marki. Od takiego wyróżnienia zacznę, ponieważ ta marka zdobyła w moim sercu szczególne miejsce, a czerń jest podstawą jej DNA.

(Nie) wszystko czarne, czyli Blackbra

Sylwia Bogdan, twórczyni Blakcbra (w moim wolnym tłumaczeniu CzarneStaniory ?) od początku wiedziała, w jakim kierunku zmierza: chce zaopatrzyć osoby plus size w efektowne, seksowne rzeczy, służące nie tylko do chowania pod ubraniem. Zaczynała w czasie, gdy choćby o paseczek w dekolcie dla tej grupy rozmiarowej nie było łatwo, i do dziś w naszym kraju konkurencja dla jej pomysłu jest w sumie niewielka. Jeśli jeszcze nie miałxś okazji zapoznać się z jej produktami, zapraszam do mojej recenzji kompletu Orchidea. Z czasem Blackbra wzbogaciło ofertę o rzeczy dla mniejszych wymiarów, ale te większe stanowią wciąż główny fokus. Nie znajdziecie tam rzeczy „one size”, bo oprócz biustonoszy w normalnej stanikowej rozmiarówce Blackbra produkuje harnessy/open bras w różnych rozmiarach dostosowanych do obwodów ciała (oprócz dostępnej regulacji).

Na stoisku można było podziwiać aktualną ofertę oraz zapowiedzi nowości. Nie zabrakło więc znanych i lubianych wzorów gipiur…

Blackbra

Warto pamiętać, że Blackbra to nie tylko open bras i biustonosze, ale też majtki i uprzęże na dolną połowę ciała, nie mniej atrakcyjne od górnych. Niektóre majtki są naprawdę superciekawe (kusi mnie włączanie ich do stylizacji w stylu no pants, może być jako warstwa na „grzeczniejsze” majtki).

Blackbra

Wśród nowych wzorów gipiur były zarówno bardziej ornamentalne – kwiatowe…

Blackbra

Blackbra

…jak i geometryczne, w których zakochałam się od razu! Te „diamenty” natychmiast trafiły na moją chcelistę! Czekam, aż jakiś komplet z tym wzorem trafi do sprzedaży…

Blackbra

Blackbra

Blackbra

Blackbra

Te rozety to coś z pogranicza flory i geo. Dodam, że wszystkie gipiury są miłe w dotyku, miękkie i delikatne, nie drapią! Wzór nazywa się Ranja i jest już dostępny w sklepie online Blackbra. Ten delikatny open bra ma 3 rozmiary, których zakresy zaczynają się od 65, a kończą na 110 pod biustem. Ciekawe, że nawet metalowe kółeczka są tutaj z fakturką, a więc nie tak surowe w wyrazie.

Blackbra

Blackbra

Ten wzór już stał się inspiracją dla tatuażu! Na fotce członkini teamu Blackbra ??

Blackbra – Agnieszka

Wypatrzyłam też coś dla entuzjastek/ów leśnych jagód i paproci 🙂

Dla przypomnienia – Blackbra stosuje też tiule i hafty.

Blackbra

Nowy model biustonosza z subtelnymi paseczkami. Ale dla każdego coś miłego – Blackbra potrafi też w szersze paski (czego dowód przedstawię Wam osobiście 🙂

Blackbra

„Anielskie” skrzydełka mogą trafić zarówno na przód, jak i na plecy. Uwaga: jeśli nie chcesz tyłu stanika złożonego z pasków, jest opcja uszycia go z tradycyjnym zapięciem na haftki.

Blackbra

Załoga Blackbra w trakcie targów miała też własną prezentację.

Blakcbra

Jeśli nie kochasz czerni, Blackbra wystąpiła z taką oto niecodzienną opcją: Whitebra! 🙂 (nie, nie powstał oddzielny brand dla bieli, to tylko moja inwencja ;-)). Część wzorów jest dostępna w wersji białej i może grać rolę bielizny ślubnej dla osób preferujących biel na tę okazję.

Blakcbra

Blackbra

Blakcbra

Jak widać, oprócz surowych kółek włączana jest też biżuteria „diamencikowa”, sama mam jedną (czarną) sztukę zdobioną w ten sposób. Przydała się na Sylwestra 😉

Blackbra

Na stoisku Blackbra panowała świetna atmosfera, zarówno modelki jak i twórczynie wyraźnie uwielbiały prezentowane produkty. Takiego klimatu najbardziej szukam na Salonie!

Czarne paski

Z krainy ornamentów – szybki zwrot ku prostocie. „Czarny gładki stanik z paseczkami” wchodzi na nowy level – paseczki się mnożą, tworzą coraz bardziej złożone struktury, oprócz dekoltów zdobią też miseczki czy majtki. Jeden z najefektowniejszych paseczkowców należał do kolekcji Desire (wiosna 2024) marki Novika. Ten model ma na imię Uma i występuje w wersji miękkiej i półusztywnianej do miseczki L w rozmiarze 75, a także w push-upie. Paseczki nad miseczkami są dwa, trzeci widoczny na zdjęciach to choker, który można dokupić oddzielnie (osobiście popieram opcję rezygnacji z tegoż).

Warto docenić opaseczkowany tył. W ogóle z dużą przyjemnością widzę, że coraz częściej marki dbają o ciekawe tyły, nie tylko przody staników!

Novika – Uma

Novika – Uma

Novika – Uma

Prostszy, bo zbudowany na schemacie „czarny gładki plus paski” model oferuje Gorsenia pod adekwatną nazwą Just Black, czyli Po Prostu Czarny ? Cieszy, że pasków w dekolcie jest sporo i są na tyle wysoko, że mają szansę wyjrzeć z dekoltu. Jeśli jednak nie przepadasz za paseczkami – możesz je odpiąć. Majtki (figi lub stringi) są ich pozbawione, chyba że wdziejesz dodatkowo uprząż dolną, która ma być dostępna oddzielnie. Możesz więc w ogóle opcji z paseczkami nie brać pod uwagę. Podoba mi się taka wszechstronność. Sam stanik jest atrakcyjny ze względu na miłą przejrzystość, złote przeszycia i fakt, że ma być dostępny do miseczki M.

Komplet był bardzo fotogeniczny ?

Gorsenia – Just Black

Gorsenia – Just Black

Gorsenia – Just Black

Gorsenia – Just Black

Gorsenia – Just Black

Ten komplet Mediolano znacie już z mojej recenzji, gdzie opisałam go dokładnie, tu jego odsłona targowa ? To właśnie na ten widok zdecydowałam, że jest moim musisztomieciem. To nowa konstrukcja plus super projekt – duży szacun dla osoby projektującej! Paseczkowy minimalizm został tu wspaniale połączony z metalicznym blingiem.

Mediolano – Royale

Mediolano – Royale

Mediolano – Royale

Kolejną ozdobną wariację na temat pasków proponuje znowu Novika w zestawieniu czerni z „niewidzialnym” beżem. Paseczki przybrały tu częściowo postać łańcuszków. Ten pomysłowy motyw pojawia się zresztą w kolekcji nie raz. Model Lea jest dostępny w wersji miękkiej, półusztywnianej oraz w czarnym puszu 🙂 Można jeszcze dokupić sobie choker z takimi samymi trzema ogniwkami.

Novika – Lea soft

Novika – Lea

Czarne geometrie

Prostych geometrycznych wzorów ogólnie widuje się coraz więcej, choć są wciąż w mniejszości w stosunku do flory.

Takiego pięknego zygzakowca wyłowiłam w kolekcji marki Ava. Na zdjęciu widnieje konstrukcja zwana „soft bralette”, którą ja nazwałabym raczej high-apex. Dół miseczki jest tu gładki. W wersji półusztywnianej natomiast zygzakowata koronka pokrywa całe miseczki. Miseczki sięgają do L w rozmiarze 75 („maxirozmiary”).

Ava – Inessa

Piękny deseń przykuł moją uwagę w sportowcu Anita Active. Aż chciałabym go mieć, zwłaszcza że występuje w rozmiarze – to model Extreme Control do miseczki H.

Anita Active – Extreme Control, arcade print

Bardzo mile zaskoczył mnie ten projekt marki Bella Misteria, znanej do tej pory w głównej mierze z kwiatowych klasyków z okazjonalnymi wypadami w stronę prążków. A tu proszę – piękna kratka plus linearny wzór na trendowych szerokich gumach, i to już dawno dostępny, bo z kolekcji jesień-zima 2023.  Niestety nie dla dużobiuściastych te rozkosze, bo rozmiarówka kończy się na miseczce K, ale tylko w 65, bo w dalszych obwodach sukcesywnie maleje. Mój osobisty biust się niestety nie zmieści. W wiosennej kolekcji ten sam wzór wystąpi w pudrowym różyku. Istnieje również wersja miękka!

Bella Misteria – Księżycowy Czar

Lubianym ostatnio – i bardzo dobrze – motywem są żakardowe paski. Proponuje je na przykład Miss Fabio w linii Cindi. Katalog 2023/24 zawiera ją w czerni, beżu, różobeżu i ciemnym beżu oraz… czerwieni, miseczki od D do M. Paseczkom na miseczkach towarzyszą inne paski – w dekolcie. Jeśli za nimi nie przepadasz – usunięcie ich nie zaszkodzi estetyce tego modelu.

Miss Fabio – Cindi

Czarne sieci

Czarna siatka o większych oczkach to popularny motyw w czerniźnie już od wielu sezonów, ale mam wrażenie, że przechodzi ostatnio mały renesansik (nawet nieobecna na Salonie królowa haftów Ewa Bien właśnie wypuściła linię Pilar z tym motywem). Taki oto staniko-top spotkałam na stoisku łódzkiej marki Akcent. Pod czarną siatką mieszka beżowy biustonosz na fiszbinach.

Akcent

Akcent, jak się okazało, nie boi się także bezfiszbinowców, ani zdobienia ich siatką, która w tym wydaniu kojarzy się ciut sportowo. Nie powiem, chętnie bym przymierzyła tego quasi-sportowca.

Akcent

A tu już prawdziwy sportowy model Anity. Siatka jest drobna i z daleka na jasnym tle robi wręcz metaliczne wrażenie.

Anita Active

Hipnotyzująca KrisLine

Marka KrisLine była wielką gwiazdą Salonu – zostawiła świetne wspomnienia zarówno w strefie mocnego koloru, jak i w strefie czarnej, którą wyróżniła się również na pokazie. Czarna siatka, obok klasycznej koronki i pasków, jest istotnym elementem zdobienia linii Hypnotic, która zadebiutowała w kolekcji zima 2023 i pozostaje z nami również wiosną 2024. Uwiodła mnie totalnie tą obfitością wzorów – dla każdego coś miłego, również konstrukcyjnie, a na pokazie – zahipnotyzowała kompletnie.

Ten model na kopie bynajmniej nie jest jej najciekawszym przedstawicielem… (choć nie odmawiam mu atrakcyjności – Krisowe kopy są zresztą całkiem niezłe).

KrisLine – Hypnotic Bra Ultra

…po pierwsze dlatego, że wolę miękkie 😉

KrisLine – Hypnotic Soft Lace

…a po drugie dlatego, że najciekawszy był longline w konstrukcji zwanej przez firmę braletem. Koronkowo-siatkowa część dolna jest całkowicie miękka (składa się z samej koronki), co mnie osobiście bardzo cieszy, jest też długa – dopóki się nie zwinie 😉 wygląda superefektownie.

KrisLine – Hypnotic Bralette Push Up Longline

Stosunkowo najmniej porwało mnie body, bo uważam, że wymaga czegoś pod spodem dla podtrzymania biustu, ale jako element bieliźnianej stylówki mogłoby być super.

KrisLine – Hypnotic Body Night

Cała kolekcja zawiera aż 6 modeli biustonoszy, w tym m.in. 2 miękkie i 1 usztywnianego half-cupa (!), body, koszulkę (bez fiszbin) i krótki peniuar. Zasadniczo nosiłabym wszystko, oprócz klasycznego push-upa. Do biustonoszy jest duży wybór krojów majtek – od ultrawysokiego stanu po stringi.

KrisLine – Hypnotic Briefs High Waist

Kris Line – Hypnotic Briefs

KrisLine – Hypnotic Briefs Maxi

KrisLine – Hypnotic Briefs Maxi

KrisLine – Hypnotic

KrisLine – Hypnotic

KrisLine – Hypnotic

KrisLine – Hypnotic

KrisLine – Hypnotic

Ciągle nie widzę niestety tej kolekcji w firmowym sklepie online, mam nadzieję, że się tam pojawi (masz salon? Sprzedajesz Hypnotic? Daj znać!).

Na dwóch z powyższych zdjęć pojawił się model pozbawiony ozdób, ale nie należy go przeoczyć. To ważna nowość i rzadkość na naszym rynku – biustonosz z modelowanymi termicznie, ale miękkimi miseczkami (podobne gładziochy pokazałam w poprzedniej części w wykonaniu marki Sermija). KrisLine nazwała go „minimizerem”, to jednak umowne określenie. Według mnie to ogarniacz biustu, ale nie oferujący znacznego spłaszczenia. Przyjrzyjmy się mu zresztą dokładniej:

KrisLine – Casual Soft Minimizer

KrisLine – Casual Soft Minimizer

Aż trudno uwierzyć, że te miseczki są miękkie, prawda? No, może jednak profil sugeruje, że nie podnoszą tak mocno. Kształt biustu w tym modelu jest raczej naturalny. Godna uwagi jest zresztą cała linia Casual – połączenie czarnej minimalistycznej gładkości z żakardowymi paskami. Rozmiary tego modelu sięgają do miseczki L w rozmiarze 60 pod biustem, H w rozmiarze 100.

Podsumowując, chyba nigdy wcześniej kolekcja KrisLine nie wydawała mi się tak ciekawa, różnorodna i pełna musthave’ów, jak na przełomie 2023/24 🙂

Czarne zwierzę

Czerń od zawsze dobrze się komponuje z animal printem, a już szczególnie świetnie – z panterką. Ta gwiazda Mediolano – model Safari – już świeci na skl