Przedstawiam kolejnego bezfiszbiniaka, którym chyba trochę was zaskoczę. Biustonosze z siatki, tej bardziej w typie „kabaretka” niż „zwiewny tiul”, zwykle przypisujemy do kategorii zwanej „specjalne okazje” (a bez eufemizmów – randkowej, erotycznej). Tangled Fishnet Bra chyba każdemu na pierwszy rzut oka skojarzy się z kusidłem – ale ja stawiam tezę, że ta kabaretka na biust nadaje się również na codzienniaka! Zwłaszcza gdy zależy ci na powiewie świeżego powietrza na popiersiu – czyli czymś, czego nam czasem tak strasznie brakuje w zabudowanych bezdrutowcach!
Dla tych, co jeszcze nie znają marki Snag Tights – tak, jest to firma specjalizująca się w rajstopach (jedynych na świecie, które nigdy nie zjechały mi z zadka), która z sukcesem dokłada do oferty bieliznę, a nawet ciuchy, w szerokich rozmiarówkach.
No to zobaczmy, jak to działa.









