WRecenzje

Różany dywan, czyli recenzja biustonosza Unikat Junona

Tyle się ostatnio naopowiadałam o potrzebie odpoczynku od klombów i bukietów w bieliźniarskim wzornictwie, a tu znowu pokazuję Wam najbardziej klasyczny, ograny damski wzór: róże! Cóż to znowu przekonało mnie do kwiatków? Fotorealistyczność nadruku, mroczne tło plus dopasowana wzorem koronka sprawiają, że Junona by Unikat nie kojarzy mi się z sielskim rzucikiem z babcinego obrusa. Jeśli już, to bardziej z kotarami, draperiami i welurem. Albo z dywanem. W sam raz na jesień, nieprawdaż?

Mam też skojarzenie z wzornictwem brytyjskiej bielizny, a zwłaszcza plus-size’owej marki Elomi, która niejeden różany model w swojej karierze popełniła, a mrocznych ogródków całkiem sporo. Mam nadzieję, że Unikat nie obrazi się o to porównanie, bo w moich ustach jest ono pochwałą. Dobrze ogarniające staniki na większe biusty i sylwetki plus wyraziste, duże wzory, które doskonale działają na sporych powierzchniach materiału i ciała – to coś, co od zawsze mnie zachwycało w bieliźnianym designie. Zobaczcie po raz kolejny, jak polski Unikat poradził sobie z efektownym opracowaniem wzorniczym pełnej miseczki (uwaga, dostępna także wersja do karmienia! 🙂 )

Unikat – biustonosz Junona Full Cup, rozmiar: 80G, kolor: czarny w kwiaty; figi Junona, rozmiar: XXL

[Rozmiary katalogowe biustonosza: 65 E-I, 70 D-I, 75 C-I, 80 B-H, 85 B-G, 90 B-F, 95 B-E, 100 B-D, rozmiary fig: S-XXL; cena biustonosza: 90 zł, cena fig: 49 zł – uwaga kod rabatowy na końcu recenzji! Komplet otrzymałam od producenta]

Estetyka

Deseń w róże to nie jest może najoryginalniejszy pomysł świata na ozdobienie damskiej bielizny, ale, jak już wspomniałam, ten ma swoje zalety. Różyczki z jednej strony robią wrażenie bardzo namacalnych, jakby ktoś zrobił zdjęcie bukietu, ale jednocześnie unoszą się w tej czarnej pustce w sposób nieco zbyt psychodeliczny, jak na naturalistyczny obrazek 🙂 Nie patrzą mi na przeciętną piżamkę, czy też element wystroju jadalni – jeśli już, idziemy tu raczej w stronę jedwabnych peniuarów (choć niestety z jedwabiem nie mają nic wspólnego).

Do tego szalenie ucieszyła mnie koronka. Nie jakieś tam nieokreślone kwiatki numer sto pięćdziesiąt, jak w większości bieliźnianych koronek, tylko zgeometryzowane, duże róże, z efektownym, ząbkowanym wykończeniem na brzegu. Koronka w staniku zdobi całe boki i tył, jest też mocno obecna w figach. Co godne uwagi, jest ona nadspodziewanie mocna, dzięki czemu z tyłu stanika wystarczyła pojedyncza warstwa.

Uwagę zwracają bardzo szerokie ramiączka – znowu, jak w modelu Keila, rzucają się one w oczy, dodatkowo optycznie poszerzone przez ozdobną obszywkę. Często prycham na przyszerokie ramiączka, a tutaj znowu, podobnie jak w Kelii, wcale mnie one nie drażną, bo harmonizują z całością. Mam wrażenie, że szelkowate ramiączka ostatnio stały się trendem, który, mam nadzieję, wyleczy nas z uprzedzeń do tego wygodnego detalu. Szerokie ramiączka to wygodne ramiączka, a duży biust i duża osoba – to duży stanik i duże ramiączka. Można by już przestać się tego wstydzić.

Junona jest solidnie uszyta, ma mocne zapięcie i resztę detali. Nie rozumiem tylko, dlaczego kokardka na mostku jest bordowa, a te przy ramiączkach – z czarnego tiulu, ale fakt ten raczej zaskakuje, niż razi i pewnie większość osób go nawet nie zauważy 😉

Dopasowanie

Zero zaskoczeń – Junona pasuje na mnie w dokładnie tym samym rozmiarze, co Lamia, czyli 80G, co plasuje Unikat w gronie firm o raczej sporych miseczkach i raczej luźnych obwodach.

Kształt

Piersi w Junonie są dobrze podniesione, niespecjalnie zebrane – biustonosz je rozdziela i trochę rozstawia. Profil jest podniesiony i okrągły. Tu również nic mnie nie zaskoczyło, bo kształt nadawany przez Junonę nie odbiega od tego zaobserwowanego w innych usztywnianych modelach Unikatu: Keili i Lamii.

Konstrukcja i podtrzymanie

Ogarniaczka biustu – to określenie, które bardzo mi pasuje do Junony, podobnie jak do jej poprzedniczek. Zabudowane miseczki, dosyć wysokie boki, usztywnione miseczki – wszystko to sprawia, że czuję się bezpiecznie podtrzymana i jest mi wygodnie dzięki rozłożeniu obciążeń na duże powierzchnie 😉 Junona nie wydaje mi się modelem przystosowanym do drobnych piersi i sylwetek, mimo że jej zakres rozmiarów zaczyna się od 65 pod biustem (jednak najmniejszą miseczką w tym rozmiarze jest E). Bardzo chętnie się dowiem, jak odbieracie konstrukcję tego biustonosza w rozmiarach mniejszych i dużo mniejszych od mojego. I nadal wydaje mi się, że jest to konstrukcja godna polecenia dla figur plus size.

Wygoda

Jeden szczegół sprawia, że nie mogę pochwalić Junony za stuprocentową wygodę – jest nim ozdobna obszywka ramiączek, która jest ostra w dotyku i trochę mnie drapie w ramiona. Nie wykluczam jednak, że w praniu może jeszcze zmięknąć. Poza tym – żadnych zastrzeżeń, nawet fiszbiny boczne mi nie dokuczają.

Na wszelki wypadek tylko zaznaczę, że wysokie boki i miseczki od strony pach wykluczają ten stanik jako element stroju na ten przykład na jogę, gdyby któraś z Was przypadkiem chciała go do podobnych zastosowań użyć 😉 Mogą przeszkadzać w głębokich skrętach czy skłonach (nie, nie poszłam w Junonie na zajęcia, ale wykonałam skłon i boki wjechały mi w pachy).

Do kompletu

figi Junona, rozmiar XXL

Nie są to może klasyczne #majtkizgolfem, ale jestem z nich zadowolona – są wystarczająco pełne, by nie zjechać mi z brzucha i by komplet prezentował się efektownie 🙂  Fantastyczną ich cechą jest to, że pozwalają rozkwitnąć różom na koronce, a wzorzystej dzianiny też nie brakuje ani z przodu, ani z tyłu.

Galeria

Fotogeniczna Bogini z tej Junony. Polecam sobie obejrzeć ze szczegółami 🙂

Podsumowanie

Kolejny usztywniany Unikat i kolejna udana zabawa z wzorami – mam nadzieję, że w kolejnej kolekcji również nie zabraknie kolorowych pomysłów. Polubiłam Unikatowe „pancerniki”, ale powiem szczerze, że z utęsknieniem czekam na modele miękkie w moim rozmiarze.

A nawiasem mówiąc – czy wiecie, że Junona występuje także w wersji do karmienia? Jest tylko 6 złotych droższa od wersji bez odpinanych miseczek.

Junona Mama – stanik do karmienia

Ciekawa jestem, czy któraś z Was miała już karmnik z Unikatu i jak się sprawdził? I jeszcze jedno pytanie: jak się noszą Wasze „kapustki” (czyli model Lamia)? 🙂  

Uwaga promocja!

Na kod STANIKOMANIA30 każda Stanikomaniaczka otrzyma rabat –30% na Junonę! UWAGA: kod ten będzie ważny TYLKO DO JUTRA (27.09) do godziny 15:00!

A oprócz tego aż do końca roku 2019 możecie kupować Unikaty 20% taniej na kod STANIKOMANIA 🙂

Może ci się spodobać