Tu znajdziesz recenzje biustonoszy o kroju plunge!
Co to jest plunge? To fason biustonosza o obniżonym mostku, czyli środku (połączeniu między miseczkami), służący do noszenia pod głębokie dekolty, zwłaszcza takie w kształcie litery V (w szpic). Szczególnym przypadkiem plandży jest większość push-upów, które oprócz niskiego mostka mają też wkładki powiększające optycznie biust i przemieszczające piersi w górę i do środka, w kierunku dekoltu.
Plandż może być zarówno usztywniany, jak i – rzadziej – miękki. Usztywniane często miewają miseczki modelowane termicznie (bezszwowe). Mostek takiego stanika może mieć różną wysokość. Takie, w których ma on postać wąskiej tasiemki, bywają nazywane deep plunge, czyli głęboki plandż. Zdarzają się też modele, w których mostek jest mniej więcej w połowie drogi między plandżem a balkonetką (brytyjskie firmy nazywają je plunge balcony). Im niższy mostek – tym głębszy dekolt, który możemy założyć.
Krótkie definicje innych terminów bieliźniarskich, w tym krojów biustonoszy, znajdziesz w Słowniczku Stanikowym.
Zapraszam do recenzji!
-
Latem bez plandża ani rusz. No chyba że ktosia nie przepada za głębszymi dekoltami i nie ma takich w szafie – co w pełni rozumiem, bo pogląd „duży biust równa…
Czytaj dalej
-
Przedstawiam Wam mój kolejny nabytek z serii „ostanikuj się w sieciówce”, czyli niejaką Rachel, zakupioną jesienią podczas opisanej wcześniej brafittingowej wizyty w warszawskim sklepie Marks&Spencer na Marszałkowskiej 104/122 (czyli w…
Czytaj dalej
-
Dawno nie recenzowałam swoich imienniczek – Kasiek 🙂 A więc najwyższy czas! Zwłaszcza że w ostatnich kolekcjach Curvy Kate dzieje się sporo. Jedną z najciekawszych nowości są miękkie kroje plunge….
Czytaj dalej
-
Czas na temat, który jestem Wam winna już prawie od roku – czyli od czasu, kiedy to po raz pierwszy po dłuuugiej przerwie obkupiłam się niespodzianie w Marksie&Spencerze 🙂 A…
Czytaj dalej
-
Czyż istnieje lepszy czas na kolory spod znaku hot pink niż pełnia lata? W tym sezonie wyjątkowo chętnie sięgam po jaskrawy róż – jako alternatywę dla uwielbianego oranżu 🙂 Pzeżywam,…
Czytaj dalej
-
Miękkie czy usztywniane – gdyby ktoś teraz zadał mi pytanie, który rodzaj biustonoszy wolę, odpowiedziałabym, jak zawsze: to zależy. Nie wyobrażam sobie życia ani bez jednych, ani bez drugich. Lipcowe…
Czytaj dalej
-
Mała zmiana nastroju – po jaskrawych szaleństwach kilka słów o pewnej nietypowej przedstawicielce letnich kolekcji. Jak słusznie zauważają autorki bloga Small Cup, pochmurna barwa tych koronek bardziej kojarzy się z…
Czytaj dalej
-
Ze względu na aurę i ogólną atmosferę myślę, że mogę już ogłaszać stanikomaniackie lato 🙂 Wiele z nas na tę porę szykuje zwiewne mgiełki i koronki, usztywniane skorupki porzucając wzgardliwie…
Czytaj dalej
-
Mój biust jest biustem z pogranicza. 😉 Oznacza to, że ma szczęście (albo i, jak czasem bywa, nieszczęście) mieścić się w końcówce zakresu rozmiarów wielu firm, które swoje D-plusowe ambicje…
Czytaj dalej