WWywiady

Bądź Bellissima, czyli DD+ od podszewki!

Drogie Stanikomaniaczki i Stanikomaniacy! Z przyjemnością prezentuję Wam pierwszą część wywiadu z panią Izabelą Prońską-Sakutovą, która prowadzi znany nam wszystkim sklep Bellissima. Pani Izabela znalazła dla nas chwilę czasu mimo napiętego harmonogramu, obejmującego targi bielizny w stanikowym raju, czyli w Anglii. Zapraszamy 🙂

 

kasica_k: Witam Panią serdecznie i bardzo dziękuję, że zgodziła się Pani poświęcić chwilę Stanikomanii. Czy może nam Pani zdradzić, skąd wziął się pomysł założenia sklepu z bielizną dla pań z większym biustem? Jak się to wszystko zaczęło?

Bellissima: Wszystko zaczęło się ode mnie. Sama, jako posiadaczka rozmiaru 65GG, z własnego doświadczenia wiem, jakim problemem jest znalezienie większych rozmiarów miseczek. Oferta polskich sklepów ograniczała się do miseczki E, maksymalnie F, i to tylko w rozmiarach powyżej 70 cm pod biustem, co i tak było rzadkością. Z moim 65GG nie miałam absolutnie żadnego wyboru w Polsce, a bezskuteczne poszukiwania w sklepach z bielizna kończyły się przeważnie moim upokorzeniem i komentarzami ekspedientek w stylu: „W tym rozmiarze nikt nie produkuje, musi pani wybrać większy obwód pod biustem, może wtedy uda mi się znaleźć coś dla pani, ale… tylko w kolorze białym”. Na moje pytanie o kolorowe modele odpowiedź brzmiała: „Powinna się pani cieszyć, że w ogóle cokolwiek jest”. [kasica_k: oj, znamy to, znamy!] Temat większych miseczek znałam więc „od podszewki”. Studiując w Wielkiej Brytanii napatrzyłam się w tamtejszych sklepach na piękną bieliznę w moich rozmiarach. Ekspedientki były bardzo pomocne i nikogo nie dziwił mój rozmiar. We właściwie dobranym biustonoszu poczułam się jak nowo narodzona. I tak zrodził się pomysł na Bellissimę. Chciałam, by również i Polki zyskały prawo do wyboru pięknej, kolorowej bielizny w większych rozmiarach. W tej chwili oferujemy biustonosze w rozmiarach dochodzących do miseczki JJ (już niedługo do K!), przy obwodach zaczynających się od 60 cm pod biustem. Naszym celem jest wypełnienie luki na rynku bieliźniarskim zarówno pod względem wyboru rozmiarów, jak i profesjonalnego doradztwa przy doborze biustonosza. Dzisiaj klientki Bellissimy mogą sobie zadawać pytanie: „Który biustonosz najbardziej mi się podoba?”, a nie „Który jest dostępny w moim rozmiarze?”.

 

kasica_k: Czy Bellissima planuje otwarcie sklepu stacjonarnego, czy też na razie pozostanie tylko w Internecie?

Bellissima: Obecnie produkty oferowane przez nas są do kupienia w sklepie internetowym, ale planujemy otwarcie sklepu w Warszawie [kasica_k: Wooow! Doskonała wiadomość dla warszawskich biuściastych!]

 

kasica_k: Czytałam, że Brytyjki przodują w Europie pod względem wymiarów biustu, nigdzie natomiast nie znalazłam danych o Polkach. Czy Polki w ogóle mają duże biusty? Dlaczego nasi producenci bielizny niemal nie biorą pod uwagę hojniej obdarzonych klientek – jak Pani sądzi?

Bellissima: Wydaje mi się, że w Polsce bardzo wiele kobiet ma rozmiar miseczki powyżej D [kasica_k: wiedziałam!]. Problem w tym, ze większa część z nich nie zdaje sobie z tego sprawy. Ponad 2 lata temu przeprowadziliśmy ankietę na temat rozmiarów biustu na www.polki.pl. W odpowiedziach królowały rozmiary 75B i 75C. Były również kobiety przyznające się do nieco większych miseczek, ale żadna nie wpisała miseczki powyżej G. Sama z doświadczenia wiem, że wyniki tej ankiety nie są prawdziwe. [kasica_k: oczywiście – gdyby zapytać o wymiary w centymetrach, wynik byłby całkiem inny!] Większość kobiet nie zna swojego właściwego rozmiaru i często popełnia podstawowy błąd – wybiera zaniżony rozmiar miseczki i za szeroki obwód. W ten sposób skazujemy się na brak stabilności, spowodowany podjeżdżającym w górę tyłem biustonosza, nadmierne podciąganie ramiączek, skutkujące bólami ramion i pleców oraz „wylewające się” górą i bokami piersi, które są ugniatane i wciskane w za małą miseczkę. Klientki dokonujące zakupów w Bellissimie po raz pierwszy często wybierają rozmiar, który nosiły przez dłuższy czas. Dopiero po otrzymaniu dostawy i stwierdzeniu, że rozmiar nie jest odpowiedni, kontaktują się z nami z prośbą o pomoc w doborze. I dopiero wtedy okazuje się, że np. zamiast 80E powinny nosić 70H. Często właściwy rozmiar miseczki przewyższa G. Trudno określić, jaki procent Polek ma większe rozmiary, gdyż większość z nich po prostu nie jest świadoma swojego rozmiaru.

Co do polskich producentów – zauważyłam dziwne zjawisko. Większość z nich uparcie tkwi w przekonaniu, że większe rozmiary biustu dochodzą do miseczki F lub maksymalnie do G (odpowiednikiem polskiego G w brytyjskiej rozmiarówce jest miseczka F – o dwa rozmiary mniejsza od brytyjskiego G). Według mnie powodem, dla którego wzbraniają się przed powiększeniem oferty rozmiarowej jest obawa przed wyprodukowaniem zbyt dużej ilości biustonoszy w większych rozmiarach i zbyt małym popytem na nie. Lecz wbrew temu, co myślą polscy producenci, w kraju jest zapotrzebowanie na ładną bieliznę w większych rozmiarach. W odpowiedzi na wymagania rynku Bellissima stała się bezpośrednim dystrybutorem brytyjskiej marki Panache. Obecnie współpracujemy z kilkoma sklepami w kraju i jesteśmy otwarci na dalsze rozbudowywanie sieci dystrybutorskiej.

 

kasica_k: Wiemy już, że większość kobiet nosi niewłaściwie dobrany rozmiar biustonosza. Jak Pani ocenia świadomość Polek w tej kwestii? Choćby w porównaniu z Brytyjkami?

Bellissima: Jak już wspomniałam, u większości Polek świadomość ta jest niedostateczna. Biuściaste Brytyjki mają większy wybór biustonoszy w niemal co drugim sklepie bieliźniarskim. W dodatku personel obsługujący je jest odpowiednio wyszkolony i chętnie udziela rad. W Polsce bardzo trudno o taki poziom obslugi. Dlatego Bellissima służy pomocą przy wyborze rozmiaru. Klientka, która ma wątpliwości co do swojego rozmiaru, na początek otrzymuje od nas zestaw pytań pomocniczych. Za każdym razem dokładnie tłumaczymy, jak powinien leżeć biustonosz, aby zapewnić podtrzymanie, stabilność, piękny kształt, a przede wszystkim komfort noszenia. Wytykamy również wady niewłaściwie dobranego rozmiaru noszonego przez klientkę, wyjaśniając, dlaczego są wadami i wskazując właściwe rozwiązanie problemu. Mamy nadzieję, że w ten sposób choć trochę przyczyniamy się do polepszenia orientacji wśród naszych klientek.

 

kasica_k: A czemu w przeciętnych sklepach z bielizną króluje taka niekompetencja w tej dziedzinie? Są przecież doświadczeni pracownicy – czego im brakuje?

Bellissima: Rzeczywiście, chyba każda z nas ma za sobą „traumatyczne” przeżycia związane z doradzaniem rozmiaru biustonosza przez niedoszkolone ekspedientki w sklepie z bielizną, które wiedząc, ze potrzebujemy 65GG, wciskają nam 75E. Dlaczego jest to takie powszechne? Oto niektóre powody: po pierwsze, Luki w wyszkoleniu lub całkowity jego brak u personelu. Właścicielom nie zależy na inwestowaniu w wiedzę pracowników, bo zakładają, że klientka zna swój rozmiar i sama wie lepiej, co będzie dla niej odpowiednie. Dodam, że Bellissima jako dystrybutor marki Panache od niedawna oferuje sklepom współpracującym profesjonalne szkolenie w zakresie odpowiedniego doboru rozmiaru. Po drugie, większość właścicieli sklepów nie jest zainteresowana rozszerzeniem oferty rozmiarowej. Wielokrotnie spotkałam się ze stwierdzeniami typu: „Nie mamy klientek powyżej miseczki G, a i ten rozmiar jest rzadkością”. Czy aby na pewno? Jeżeli właścicielom nie zależy na szkoleniu swojego personelu i na sprowadzaniu większych rozmiarów, to i ekspedientkom nie zależy na klientkach powyżej miseczki F. Smutne, ale niestety prawdziwe.

 

kasica_k: A jakie rozmiary ma większość Pani klientek? Czy często zdarzają się zamówienia na miseczki powyżej G? Czy Bellissima planuje wprowadzenie do oferty miseczek K?

Bellissima: Naczęściej zamawianym rozmiarem jest miseczka G, jednak rozmiary powyżej G nie są wcale rzadkością. Wyrobiliśmy sobie opinie sklepu specjalizującego się w większych rozmiarach, więc trafiają do nas kobiety obficiej obdarzone przez naturę. Najrzadziej zamawianymi rozmiarami są D i DD.

Jesteśmy też niezmiernie dumne i cieszymy się z wprowadzenia od lipca do naszej oferty miseczki K! Mamy grupę klientek, które wyczekują tego rozmiaru z niecierpliwością.

 

W następnym odcinku jeszcze więcej dobrych wiadomości. Dowiemy się, co będzie modne w tym sezonie, a dla czytelników Stanikomanii mamy miłą niespodziankę. Trzymajcie rękę na biuście 😉

Może ci się spodobać