WSpołeczność

Konkursomania :)

Właściwie winna jestem przeprosimy wszystkim Stanikomaniaczkom za uporczywe pisanie nie na temat. Ale winna jestem także podziękowania, więc milczeć nie mogę 🙂 Otóż, oprócz wcześniej wspomnianego konkursu Onetu na Blog Roku (zielony banner po prawej wciąż aktualny! :)) Stanikomania startowała sobie cichutko na Blogera 2007 Roku w konkursie serwisu Wiadomości24. I wygrała! Ex aequo z pięcioma innymi blogerami (w całkiem niezłym towarzystwie – gratulacje dla zwycięzców!), niżej podpisana uzyskała tytuł Blogera 2007 Roku przyznawany przez Kapitułę. „Biuściasty stan umysłu” zwyciężył także w głosowaniu internautów w swojej kategorii, więc można powiedzieć, że skosił dwa tytuły za jednym zamachem. O konkursie i jego laureatach przeczytacie tutaj.

Niniejszym więc składam serdeczne podziękowania wszystkim tym, którzy na Stanikomanię głosowali, a także – a nawet przede wszystkim – tym osobom, które swoją obecnością i wsparciem sprawiły, że „biuściasty stan umysłu” trzyma się mocno – mam nadzieję, że nasza wygrana przyczyni się do jak najszerszego rozpowszechnienia tegoż.

Podziękowania należą się także organizatorom konkursu, czyli Wiadomościom24, tudzież mądrej Kapitule, która najwyraźniej uznała, że stanikologię praktyczną warto popularyzować 🙂 Kilka słów o serwisie: Wiadomości24 to portal promujący dziennikarstwo obywatelskie – publikowane tam teksty tworzone są przez Internautów, z którymi współpracują zawodowi redaktorzy.

Na zakończenie dziękuję Anonimowemu Zgłaszaczowi czy też Zgłaszaczce, który zgłosił Stanikomanię do konkursu. Bez tego pewnie nie miałabym się teraz czym chwalić.

Nie mogłam niestety być obecna na gali, toteż na razie nie zaprezentuję Wam dyplomu ani nie pochwalę się nagrodami (nie mam zielonego pojęcia, co wygrałam ;). Tymczasem – przypomnę tylko, że konkurs Onetu na Blog Roku TRWA i jeśli ktoś chciałby nadal wspierać Stanikomanię w wyścigu po Nagrodę Internautów, może uczynić to znowu przy pomocy drugiego SMSa (o treści: H02580 na numer: 71222)- głosy z poprzedniego etapu nie przechodzą do obecnego, już ostatniego).

Przypuszczam, że dzięki konkursom trafiają na Stanikomanię całkiem nowe czytelniczki i czytelnicy – zapraszam i zachęcam do zapoznania się z tematem. A o czym tu się właściwie pisze? Zerknijcie najpierw do tego działu 🙂

Może ci się spodobać