WBrafitting

Z 75C do 65I, czyli bra-fittingu by Maheda część III

Przedstawiam Wam kolejny odcinek edukacyjnego cyklu filmowego Mahedy, na który wiele z nas czekało z niecierpliwością. Jego trzecia (po pierwszej i drugiej) część jest jednocześnie początkiem tryptyku, w którym przedstawione zostaną kolejno trzy kobiety o podobnych sylwetkach. Dziś tryptyku część pierwsza. Następne mają się ukazywać w kilkudniowych odstępach i zamierzam zamieszczać je sukcesywnie w tej notce.

Zwróćcie baczną uwagę na to, jak układa się stanik w rozmiarze 75C – z pozoru nic nie wskazuje na to, że potrzebna jest aż tak duża zmiana rozmiaru. A jednak…

Z przyjemnością odnotowuję obecność w tym odcinku jednego z najbardziej wg mnie udanych modeli ostatnich sezonów, India marki Fauve. Przydałoby się jeszcze ubrać modelkę w lepiej dopasowaną bluzeczkę… W obu stanikach widać z boku tę charakterystyczną zmarszczkę, którą fundują wszystkim paniom z wydatniejszym biustem producenci odzieży. Dajcie nam miejsce na nasze piersi! – chciałoby się zakrzyknąć. Może filmy Mahedy staną się bodźcem do zmian i w tej dziedzinie?

Druga część tryptyku – tym razem zaakcentowano podnoszenie się zbyt luźnego obwodu na plecach oraz wybrzuszenia tworzące się nad zbyt małymi miseczkami.

Poruszono też ważną kwestię ostrożności przy dobieraniu nowego rozmiaru. Łatwo przesadzić, dobierając zbyt dużą miseczkę. Przykład doskonale pokazuje, że samo uniesienie biustu i wystarczająco ścisły obwód to nie wszystko. Miseczki nie powinny być przepełnione, ale nie powinny też być do połowy puste! A końcowe porównanie jak zwykle robi wrażenie.

Może ci się spodobać

70 komentarzy

  • la_sobra

    Brawo, super odcinek, nic dodać, nic ująć. Mahedo, oby tak dalej :)))

    19 listopada 2009 at 01:12 Reply
  • victoria08

    mega super różnica:)

    19 listopada 2009 at 01:34 Reply
  • effuniak

    Spektakularna zmiana 🙂
    Świetny odcinek

    19 listopada 2009 at 08:52 Reply
  • ptasia

    Zmiana jest wyraźna, jednak czy nie lepiej (uczciwiej) byłoby do „przemiany” dać stanik miękki, jak wcześniej? Tj. jak ktoś nie wie, że India jest usztywniana, to może się nie domyśli, ale ja wiem 🙂

    19 listopada 2009 at 09:40 Reply
  • ptasia

    Chyba, że jestem ślepa i pomyliłam half-cupa z balkonikiem…

    19 listopada 2009 at 09:41 Reply
  • wronki12

    Rewelacyjny cykl.
    Różnica widoczna nawet dla niewprawnego oka, a ostatnie zdjęcie porównawcze to masakra dla 75C.
    Mahedo wielkie ukłony

    19 listopada 2009 at 10:25 Reply
  • kasienkamarysienka

    Zdecydowanie byl to usztywniany half-cup.
    A bluzeczka byla najbardziej obcisla jak tylko sie da!

    19 listopada 2009 at 11:33 Reply
  • aleksandromaniak

    och czas wzruszeń 😉
    też kiedyś byłam uwięziona w 75C, który na pierwszy rzut oka wcale nie wyglądał źle
    dziękuję niebiosom, że teraz jest 65 F 🙂 nie poczułam różnicy sylwetkowej, bo z natury mam wąską talię, ale podczas uprawiania sportu poczułam co to znaczy prawidłowe podtrzymanie , w dodatku w często jakże kuszących wzorach i kolorach 🙂
    chociaż też uważam, że stanik powinien być miękki, zważywszy szczególnie na to, że większość sklepów ze złą rozmiarówką prezentuje gąbczaste potworki

    19 listopada 2009 at 11:49 Reply
  • asiabudyn11

    Ogolnie material super, chyba najlepszy z dotychczasowych. Ale jesli moge troche pomarudzic to nie lubie hasla ˝fiszbina powinna celowac w srodek pachy˝, bo dotyczy tylko w okreslonych rozmiarow (dla kobiet z malym biustem to haslo jest nieprzydatne zupelnie). I tez jakos srednio mi sie podobaja piersi tej pani w Indii. Moze juz jestem przewrazliwiona, ale jak dla mnie to wygladaja jak takie dwa ˝zgniecione nalesniki˝ wlasnie. I sam staniki wyglda na masywny.
    Poza tym: zupelnie fajny material 🙂

    19 listopada 2009 at 13:56 Reply
  • akj77

    Nie ma napisów :-((((( Błagam o napisy. Polskie, angielskie, jak dla mnie mogą być nawet niemieckie albo włoskie, byle były!

    19 listopada 2009 at 14:15 Reply
  • mefistofelia

    Ta India to chyba za duża? Poza tym super

    19 listopada 2009 at 14:26 Reply
  • maheda

    Dzięki za komentarze i cieszę się, że poprawa jest zauważalna :-)))
    Mefistofelia – nie, nie jest za duża… Przy biuście hiperboloidalnym kształt biustu w tego typu stanikach jest właśnie taki. No, może nie w każdym przypadku, ale w tym konkretnym i owszem.
    Napisy będą dzisiaj polskie, od jutra kolejne.

    19 listopada 2009 at 15:45 Reply
  • maheda

    asiabudyn11 – jak już pisałam, zawsze znajdą się tacy, co się im podobać nie będzie 😉 Cóż zrobić!
    Nieprawdą jest ponadto, jakoby wszystkim kobietom z małym buistem fiszbiny powinny celować bliżej, niż w środek pachy, jak twierdzisz. Są takie kobiety z małymi biustami (większość), którym fiszbiny w staniakch powinny jak najbardziej celować w środek pachy. Tych, którym nie musi – jest zdecydowanie mniej. Tak przynajmniej wynika z moich dotychczasowych doświadczeń z paniami w różnym wieku.

    19 listopada 2009 at 15:47 Reply
  • daslicht

    No już coraz lepiej, może nawet ten odcinek komus wyślę, poprzedni się do tego nie nadawał 🙂
    Na początek byłoby fajnie pokazac dziewczynę z dużym biustem, żeby efekty zmiany były oczywiste – jak tu:
    stanikomania.blox.pl/2007/08/Kwestia-rozmiaru.html
    stanikomania.blox.pl/2008/02/Biust-osiemnasty-czyli-pozegnanie-z-DD.html

    Tutaj ktoś może obejrzeć i po porównaniu skomentować „ja tam wolę spiczaste piersi niż takie wałkowate” – a dużo takich jest. Ja zobacze na filmiku wałki pod pachą, przypadkowy widz już nie (bo „tak ma przecież być, to jest tłuszcz”). Szkoda że nie wygarnełaś jej tego biustu żeby wyszedł górą, nie obróciłaś tyłem żeby obwód podjechał, albo nie kazałaś jej skakać, żeby stanik się przekręcił, podnieść rąk żeby pojechał do góry. Na końcu jest coś o ramiączkach „teraz lepiej” – a jak było wcześniej, bo nie było ani słowa o tym?

    Fragment o biuście patrzącym w dół – LB widzi, ale Sugerowana Reakcja Przypadkowego Widza to „oj, czepiasz się babo szczegółów!”.
    SRPW na całość „Różnica znikoma, a skąd ja wezmę jakieś 30FF? Co to w ogóle za rozmiar?”.

    19 listopada 2009 at 18:47 Reply
  • nowokaina123

    material świetny!
    Roznica kolosalna, ale… absolutnie nie podoba mi sie w tym obrazku to, co india robi z piersiami – widok z profilu – uuuuuu :/
    Mialam tak w kilku maskaradakch i wszystkie z zalem oddawalam…

    19 listopada 2009 at 22:12 Reply
  • Stanzi

    I tak dobrze, że nie wystąpiła w biubiu

    19 listopada 2009 at 23:06 Reply
  • zawsze_zielona

    Bardzo fajny material, ale do nie by chyba nie przemowil, bo taki ksztlat piersi jaki robi India jest dla mnie nieakceptowalny. No ale to kwestia gustu.
    Chyba nie jestem na bierzaca, o co chodzi z tym biustem hiperboidalnym? Znaczy sie niepelny od gory?

    20 listopada 2009 at 09:11 Reply
  • cherry

    ta kobieta( modelka) ma identyczną sylwetkę jak moja mama:O i przed uświadomieniem nosi ten sam rozmiar..musze mamie filmik pokazac może w końcu zrozumie że 75 C to nie jest jej rozmiar przy 72 pod biustem ..ale jestem w szoku bo cała sylwetka jest identyczna i jeszcze moja mama tez ma takie spodnie;)
    a stanik( india) śliczny

    20 listopada 2009 at 10:25 Reply
  • felisdomestica

    Mnie też stanik wydał się za duży. Nie widać gdzie sięga fiszbin pod pachą, ale chyba dalej niż do połowy. No i wygląd modelki w tej Indii nie zachwyca. Z niedużych piersi zrobiły się spore kule…początkującym to się nie spodoba na pewno.

    20 listopada 2009 at 10:37 Reply
  • miss-alchemist

    @zawsze-zielona – o biustach hiperboloidalnych tutaj: http://www.biuperfekcja.pl/2009/09/hiperboloidy-dwupowokowe-i-elipsoidy.html

    ból, że Ava nie napisała o moim kształcie, kropelki też są fajne 😛

    Mahedo, z każdym filmikiem coraz lepiej 🙂 co prawda, nie podoba mi się jedynie pokazywanie za luźnego obwodu odciąganiem go w ten sposób od ciała, bo stanik może się dużo odciągnąć, jednocześnie będąc odpowiednio ścisłym (niektóre staniki swoje odciągnę dużo bardziej, niż na filmiku, a trzymają się na mur-beton). lepiej byłoby pokazać podjeżdżający obwód z tyłu lub przesuwający się przy poruszaniu.

    co do celowania w środek pachy – bardziej niż rozmiar ma tu wpływ osadzenie piersi. są dziewczyny, które biust mają bardzo z przodu i wtedy nie potrzebują aż tak szerokich fiszbin. u mnie samej fiszbiny celują zwykle trochę przed środkiem pachy, ale gdyby celowały w sam środek, to nie byłyby dużo za szerokie.

    a mnie się jedynie nie podoba, jak ta India wrzyna się w pachę, ale to może być złudzenie optyczne.

    co do kształtu – ja myślę, że my już jesteśmy na tyle zakręcone, że patrzymy bardzo krytycznie, ale ktoś początkujący raczej zauważy „wow, jak wysoko i jak dużo! jak okrągło”, bo to się rzuca w oczy najpierw.

    20 listopada 2009 at 11:04 Reply
  • kasica_k

    Zastanawiam się, jak to jest z tym kształtem -rzeczywiście jest to w dużej mierze sprawa gustu, jedni wolą okrągłe, inni bardziej spiczaste… Ale tutaj owo Dużo i Wysoko zwraca moim zdaniem największą uwagę, zwłaszcza Wysoko. Linia dołu piersi idąca wyraźnie ku górze poprawia sylwetkę – szczupłą też. Dużo – mnie się bardzo podoba, choć są, jak wiadomo, osoby, które wolą mieć biust wizualnie mniejszy…. Ja odbieram tę przemianę bardzo pozytywnie, sama bym tak chciała 🙂

    Co do prezentacji obwodu przez odciąganie – prawdę mówiąc, trudno byłoby mi uwierzyć, że obwód odciągany z taką łatwością (nawet nie tyle chodzi o odległość, co o łatwość właśnie) byłby w stanie podtrzymać większy biust – i mówię to jako przeciwniczka obwodów sztywnych i zwolenniczka dobrze pracujących. Może dla mniejszych biustów nie ma to aż takiego znaczenia. To odciąganie jest bardzo obrazowe. Podjeżdżanie z kolei nie zawsze jest przez kobiety w ogóle zauważane (nie każdy patrzy na siebie z tyłu, nie każdy czuje, że coś jest nie tak).

    20 listopada 2009 at 12:51 Reply
  • buszel

    Mnie się filmik dość podoba. Zmiana jest na wielki plus. Ładniejsze tło na powitanie, filmik jest dużo konkretniejszy.
    Ja przy tym filmie mogę zrozumieć że chociaż ja pewne rzeczy ujęła bym inaczej, to nie mam nic przeciwko że on jest taki jaki jest, bo jest on taki „Mahedowy” czyli jedyny w swoim rodzaju. I to jest fajne.
    Poprzedni film mi się nie podobał i nie wynikało to z „Mahedowego” stylu a raczej z chaosu.

    Fajnie że modelka się pojawia po brodę, fajne że jest lepsze tło.
    Sama treść jest też spójna i to mi się też podoba.
    Ważny problem jaki poruszyłaś to wbijające się fiszbiny, czyli problem za małej miski. Chociaż pokazany obwód na mnie jakby tak trzymał jak na modelce byłyby dobry.

    Ze szczegółów technicznych, jeśli Cie to Mahedo interesuje o ile się na mnie nie obraziłaś całkiem po ostatnim razie, to wydaje mi się ze kamera mogła by być troszkę wyżej a przynajmniej na wysokości biustu, bo przez zaniżoną perspektywę ciut ginie pokazywany problem opadniętego biustu.
    Wydaje mi się też że Indi jest fajna, ale ale ona kosztuje ponad 300 PLN i wprawdzie leży na mnie też ładnie, ale taaaka cena…dla nielicznych jest przystępna.
    Tak jak wcześniej nie podobają mi się wyliczenia rozmiarowe, te pojawiające się cyferki. Może skoro one Ci pasują to zamiast ciszy można by powiedzieć 2 jakieś istotne słowa dla tematu, typu „rozmiarówka polska to jest EU i jest to 75C,które zostało zaprezentowane tutaj mamy stanik w rozmiarówce brytyjskiej było by to…) chodzi mi o to żeby te tablice coś wnosiły.
    Całość jest naprawdę spoko.

    20 listopada 2009 at 13:38 Reply
  • malena2

    Coraz lepsze te filmiki! Zgadzam sie z jedną z przedmówczyń, że dobrze byłoby pokazać jak piersi wyglądaja w dobrze załozonym za małym staniku. Tak żeby wyszły buły i „banan” na plecach.
    Po to żeby kobiety widziały jak dobrze zakładać stanik i dlaczego te ich 75 C jest złe a całkiem „dobrze” wygląda.
    Maheda tak to pokazała na warsztatach- na sobie i na nas i dopiero wtedy było widać rozmiar stanikowego nieszczęścia „nieuświadomionej” modelki.

    20 listopada 2009 at 15:23 Reply
  • agastrusia

    Super sprawa z tymi filmikami 😉 ale jeśli mogę coś zasugerować to dobrze by było, gdyby można jeszcze podać wymiary modelki bo co z tego, że nosi 75X a potem 65Y.

    20 listopada 2009 at 17:39 Reply
  • ptasia

    Też uważam, że wymiary by się przydały. A kształt Indii mi się akurat podoba, no, ale jak ktoś powiedział – kwestia gustu…

    20 listopada 2009 at 20:48 Reply
  • pinupgirl_dg

    Znów będę bronić koncepcji mahedy. Spróbujcie wymyślić film, który w trzy minuty przekaże podstawy brafittingu, a jednocześnie będzie zrozumiały i nie zanudzi widza. Myślę, że taki jasny przekaz i podkreślenie jednego, konkretnego problemu w każdym filmiku to dobry pomysł. Pierwszy filmik – biust smętnie patrzący w dół to nie wina rozmiaru, lecz stanika. Drugi filmik – obwód nie może podjeżdżać. Trzeci – fiszbina nie może się wbijać w pierś. Takie jasne przekazy moim zdaniem mają szansę lepiej dotrzeć i zapaść w pamięć.
    To tak, jakby nauczyciel na lekcji chciał podać od razu całą gramatykę angielską – musi to robić stopniowo. I dopiero cały ciąg zajęć układa się w całość. Dlatego polecam od razu całą serię Mahedy, albo wybieram odcinek, który, jak mi się wydaje, najlepiej trafia w problemy danej osoby.
    Wymiary będą bez sensu, jeśli nie będzie im towarzyszyła instrukcja mierzenia. Być może Maheda w którymś odcinku do tego nawiąże – nie wiem. Ale podawanie, że modelka ma obwód 30 na 69cm nic nie da, bo ktoś się zmierzy luzem z podłożonym palcem i dojdzie do mylnych wniosków. Z resztą uważam, że należy się tylko z grubsza kierować wymiarami, ważniejsze rzeczy to właśnie to, co na tych filmikach podkreśla Maheda. Dobrze, że jest wspomniane, że takie rozmiary jak 65FF istnieją.
    Przyłączam się do głosu, że warto wspomnieć trochę o rozmiarówce, zwłaszcza polskiej i brytyjskiej, przynajmniej przez pierwsze kilka odcinków. Chociaż nie upieram się przy tym. Plansza jest niezbędna – skoro tłumaczymy filmiki na inne języki, trzeba podawać wszystkie rozmiarówki.
    I jeszcze coś – jeśli ktoś nie będzie chciał – to nie uwierzy i żaden filmik go nie przekona. Ale jeśli trafi na podatny grunt to wierzę, że zapoczątkuję jakąś zmianę. Mi też nie trzeba było dużo, żeby się zainteresować tym tematem.

    20 listopada 2009 at 21:45 Reply
  • pierwszalitera

    Aż sobie jęknęłam z przerażenia, gdy zobaczyłam tą metamorfozę. Nie wiem dlaczego wybrano właśnie taki stanik, ale efekt jest moim zdaniem tragiczny. Przypłaszczony wielgachną michą sztuczny biust z mocno zagrożoną obcieraniem pachą. A że biust wygląda na większy? Usztywniane staniki mają to do siebie, że powiększają i narzucają często biustowi kulistość, więc to żadna sztuka. Gdybym nie była uświadomiona na pewno nie zachęciłoby mnie to do zmiany rozmiaru, bo „oszukiwanych” staników nie lubię. Ewentualnie w celach dekoltowych, ale w tym przypadku dekoltu żadnego nie ma. Tych kilka milimetrów różnicy w podniesieniu w ogóle do mnie nie przemawia. A hiperboidalane biusty w takim rozmiarze nie potrzebują zwykle też gąbkowanego topa zamiast stanika. :-/ Być może dużobiuściaste z takiego brafittingu profitują, ja jako właścicielka mniejszego średniaka bym się przed czymś takim mocno broniła.

    20 listopada 2009 at 23:19 Reply
  • mmm-mm

    A mnie sie bardzo podobaja kule w indii, modelka wyglada o wiele lepiej. Widze duza roznice, zwlaszcza ze koszulka z krotkim rekawem i kolnierzykiem zawsze mi zmniejszala optycznie biust dopoki nie zaczelam nosic dobrze dobranych, duzo podnoszacych i robiacych kule stanikow (miekkie i usztywniane). Ja go podnosze, zeby sobie nie myslal ze zostanie w ubraniu tam gdzie wyrosl, no jeszcze czego:) A to ze zebrany do gory wyglada na wiekszy to przeciez po to kupuje stanik dla siebie, nie nosze miseczki K, zeby unikac czegos takiego. Mnie filmik by przekonal, bo nareszcie zaczelam wygladac bardziej na mikroklepsydre niz mikrogruszke odkad nie nosze 75B. O ile biust bez stanika wyglada fajnie bez ubrania, to juz pod taka koszulka to u mnie bylaby tragedia:/ A w takim 75 czy 70 cos tam nie bylo lepiej:/ Moze po prostu nie kazda z nas jest targetem tego akurat odcinka?

    21 listopada 2009 at 02:08 Reply
  • joankb

    Ja też nie jestem przekonana… Dziewczynie zrobił się wał jednopierśny, masywna sylwetka, zwłaszcza z profilu.
    Sama nie noszę Indii pod takie jednobarwne bluzki bez dekoltu, wyglądam w lustrze podobnie więc wkładam zupełnie inny stanik.
    W tych (moich w sumie), okolicach rozmiarowych samo podniesienie linii biustu nie wpływa na sylwetkę aż tak korzystnie jak w przypadku większych biustów, a zaokrąglenie i powiększenie nie jest tak ważne jak dla mniejszych. Za to fason dobrze dopasowany do tego co mamy „na staniku” jest bardzo istotny.
    Nie mam pojęcia co było motywem przewodnim odcinka, oglądałam bez dźwięku, natomiast wizualnie – jestem na nie.

    21 listopada 2009 at 08:10 Reply
  • pierwszalitera

    Ja widać każda patrzy na modelkę, a efekt ocenia przykładając go do siebie. 😉 Wyraźnie na przykład u mmm-mm, która pisze najpierw: „modelka wyglada o wiele lepiej”, a zaraz w następnym zdaniu „zawsze MI zmniejszala optycznie biust dopoki nie zaczelam nosic dobrze dobranych, duzo podnoszacych i robiacych kule stanikow”. Czyli dla dziewcząt pragnących powiększyć górną partię sylwetki, by wyrównać proporcje, przeskok na Indię może oznaczać subiektywną poprawę. Tylko że modelka nie jest wątłą w biuście gruszką i chyba czegoś takiego nie potrzebuje.
    Ja też piszę z perspektywy podobnego, jakby nie było, komfortowego rozmiaru, bo ani powiększenie, ani radykalne podtrzymanie, ani nawet ulga w dolegliwościach spowodowanych złym rozmiarem nie są chyba pierwszym celem w tej kategorii i myślę, że wiele kobiet przekonałoby się bardziej, gdyby ładnym, relatywnie nisko zabudowanym, miękkim stanikiem wyeskponowano piękny kształtu biustu tego 75C. Wydaje mi się, że filmiki byłyby o wiele ciekawsze, gdyby nie traktowano modelek po jednej linii, tylko koncentrowano bardziej na potrzebach danej grupy rozmiarowej. Tu na przykład nie uwzględniono, że średniobiuściastym może się coś takiego nie podobać. A podoba – nie podoba gra dużą rolę w uświadomieniu, bo często pozytywne faktory nowego rozmiaru nie są aż tak dla kobiet oczywiste. Szczególnie dla takich, które kupowały wcześniej bezproblemowo rozmiar 75B-C. Właściwie, to nawet bardzo trudny rozmiar na początek, większe biusty tłamszone w 85D, albo nawet mniejsze, walcowane push upami 70A-B są przy ostanikowaniu chyba mniej kontrowersyjne. 😉

    21 listopada 2009 at 13:23 Reply
  • black_halo

    Obejrzalam i kolejny raz jest ta plansza gdzie sa pokazane rozmiary w roznych krajach. Moim zdaniem skoro film jest po polsku to mozna by zostawictylko rozmiar polski i ew. brytyjski. Mnie to nudzi i zniecheca. Wiem, ze maheda sama nie ma doswiadczenia operatorskiego ale zachecajacy filmik powinien wygladac chyba troche inaczej. To jest bardziej filmik dla uswiadomionych w tej kwestii a ma raczej uswiadamiac te, ktore jeszcze nie wiedza co i jak.

    21 listopada 2009 at 15:24 Reply
  • pinupgirl_dg

    Mi osobiście też się ta India szczególnie nie podoba, nie jest w moim typie. Ale filmik oceniam jako bardzo dobry. Osobiście jestem fanką frejowych zadartych nosków (nie do uzyskania na moim biuście), ale na pewno znajdzie się sporo osób, który ten efekt obfitego, wysoko uniesionego biustu się spodoba

    21 listopada 2009 at 15:34 Reply
  • mmm-mm

    Ja jestem chyba wszedzie watla i nie chce jeszcze sobie tego dorzucac, nie widze potrzeby. Nie nosze na przyklad freyi zety na codzien, bo pod ubraniem wyglada jakby biust mi dopiero co rosnac zaczal. A juz freya millie half-cup nie odbiega od usztywnianych stanikow. Na ulicy widze duzo sredniobiusciastych kobiet o roznych sylwetkach i tez m.in. w takich koszulkach, gdzie piersi nie wygladaja dobrze w takich 75C czy innych bezfiszbinowcach niedobranych zupelnie i ich biusty wygladaja smutno. A jak jeszcze niektore sie zgarbia…

    21 listopada 2009 at 17:07 Reply
  • pierwszalitera

    @mmm-mm: Nic ci nie chciałam dorzucać, w końcu to ty opisujesz swój biust w taki, a nie inny sposób, a ja nawet nie wiem jak on faktycznie wygląda. I tylko gwoli prawdy, biust w typie 75C, to nie jest biust „jakby dopiero co rosnac zaczal”, co zresztą widać na powyższej modelce. Owszem, w źle dobranym staniku może wyglądać smutno, ale to nie jego brak objętości, wielkości, czy obfitości jest moim zdaniem sprawą do skorygowania.

    21 listopada 2009 at 17:31 Reply
  • ava.adore

    Ja się zgadzam z tymi głosami, które mówią, że ta India jest za duża na modelkę. Wyglądałam tak samo w 70FF – smutny, zwalcowany i przypłaszczony biust w obcierającym pachy staniku, który nie pozwala na pokazanie nawet kawałka piersi, bo całe wpadły do środka. A to jest half-cup, i to nie tylko z nazwy. India to jest szalenie fajny model, wygodny, ładnie kształtujący i potrafiący wyciągnąć do przodu nawet hiperboloidę (wiem, co mówię, też mam taki biust) – tylko w dobrym rozmiarze. W moim przypadku były to dwie miseczki mniej niż mierzyłam najpierw i podejrzewam, że tu mogłoby być podobnie.

    21 listopada 2009 at 19:10 Reply
  • mmm-mm

    @Pierwszalitero: Mi sie wydaje ze biust w 75C wyglada na mniejszy, a w dobrym rozmiarze i miekkim staniku wygladalby na wiekszy i bardziej podniesiony, wiec tak czy siak wiekszego optycznie biustu nie udaloby sie uniknac, chyba ze ktos by na sile szukal takiego stanika:)

    21 listopada 2009 at 19:37 Reply
  • kuraiko

    nie wiem jakie wymiary ma modelka, ale ja nosiłam 75C przed uświadomieniem i z moich wymiarów też mi wypadało 65I/30FF. różnica byłaby widoczna też w miękkim staniku, rzeczywiście lepiej by było dać 2 miękkie albo dwa usztywniane dla porównania.
    to czy modelka „potrzebuje” powiększenia optycznego górnej części tułowia to jest już jej indywidualna opinia, a nie „nie wygląda na gruszkę więc nie”, „ja jestem szczupła, więc coś tam” :/
    a stanik „nieuświadomiony” to nie inny, a Samanta Ariadna 😛 rozciągliwiec robiący dziobki…

    21 listopada 2009 at 21:34 Reply
  • sbarazzina

    Moim zdaniem ta India jest za duża. Tak samo na mnie leżał za duży rozmiar, niby ok, nic nie odstaje ale zakrywa pół klatki.

    21 listopada 2009 at 22:01 Reply
  • mefistofelia

    Do wszystkich dziewczyn które nie są zadowolone z metamorfozy: Maheda zapowiedziała nie jeden ale aż 3 odcinki o biustach w podobnym rozmiarze, więc być może w kolejnym odcinku efekt w dobrym staniku będzie inny. Na razie nie ma co krytykować.

    Co do Indii- cieszę się, że nie tylko mi wydaje się za duża. Choć przyznaje, że efekt zasłaniania połowy klatki może wynikać ze sposobu kręcenia- od dołu- i że możliwe, że w rzeczywistości to wygląda lepiej.
    India jest specyficznym stanikiem- typowo dekoltowym, przy którym często wzięcie mniejszej miski nie oznacza wbijania się, a poprawia wygląd dekoltu (sprawdzone na sobie!). Przy normalnym balkoniku by to nie przeszło- i dobrze bo jego główną funkcją nie jest świecenie dekoltem tylko podtrzymywanie biustu.

    22 listopada 2009 at 00:50 Reply
  • kuraiko

    a mnie ciekawi, co by napisały dziewczyny, gdyby modelka zaprezentowała się w tej Samancie na balkonetce XD np ja w kilku stanikach miałam za wąskie fiszbiny, ale były opinie że ok, bo to tylko w tłuszcz pod pachą się wpijają…

    22 listopada 2009 at 11:39 Reply
  • pierwszalitera

    @kuraiko: No co ty? Najpierw przypominasz o indywidualnych potrzebach modelki, a potem rzucasz tym starym, wyrwanym z kontekstu przykładem swojego biustu z Balkonetki? Przecież nikt nie zmuszał cię byś w tym staniku chodziła, a w szeregu twoich dotychczasowych pokazanych tam biustonoszy był to tylko najmniej drastyczny wybór. Nie rób więc teraz z tego brafittingowej afery.

    @mmm-mm: Ciągle będą się upierać, że pierwszym zadaniem stanika nie jest zmiana wielkości biustu. I to nawet nie o to powiększenie tu chodzi, bo ja nie mam paranoi objętościowej i z każdą wielkością biustu potrafiałbym się znaleźć, tylko kształt biustu w tej Indii jest gąbkowy, toporny i moim zdaniem nieładny.

    22 listopada 2009 at 14:51 Reply
  • mefistofelia

    pierwszalitera: a dla mnie ten kształt jest ładny, okrągły, idealny pod niektóre bluzki . O gustach się nie dyskutuje, a stanik ma przede wszystkim spełniać oczekiwania właścicielki, które jak wiadomo jak wiadomo bywają przeróżne, więc czepianie się naprawdę nie ma sensu. Jeszcze będą 2 filmiki- i zapewne 2 różne efekty

    22 listopada 2009 at 15:14 Reply
  • pierwszalitera

    mefistofelia: Argument o gustach można wrzucić do każdej dyskusji i wtedy ją nawet sobie zupełnie podarować. Jak wiadomo wszystko znajdzie nabywcę. Moim zdaniem im bardziej coś jest kontrowersyjne, tym trudniej przekonać tym większą liczbę osób, więc jak komuś zależy na szerokim przekazie może się zastanowić nad sensem, albo bezsensem wybranej formy. Do tego przydają się też argumenty na nie, nazywane tu nieco dewaluacyjnie czepianiem.

    22 listopada 2009 at 16:26 Reply
  • black_lemons

    Moje uwagi:
    – Podawanie tysiąca rozmiarówek jest raczej niepotrzebne, może jedynie zamącić w głowach nieuświadomionym: wystarczyłaby chyba rozmiarówka polska i angielska, jako najczęściej używane.
    – Dobrze by było podać wymiary modelki, aby pokazać konkretnie, jaki obwód jest za szeroki, a jaki odpowiedni, czyli zaniżony.
    – Pokazać, jak wygląda biust:
    a) w złym rozmiarowo i źle założonym staniku (niewygarnięte ciałko, odstający mostek)
    b) w złym rozmiarowo, ale DOBRZE ZAŁOŻONYM staniku – tzn. powygarniane buły wylewające się z miseczek, podjeżdżający z tyłu obwód.
    c) w dobrym rozmiarowo i dobrze założonym staniku, ale najlepiej TAKIM SAMYM MODELU – tylko wtedy można porównać efekt i różnicę, jaką robi prawidłowo dobrany rozmiar. Porównywanie biustu w miękkim staniku i w usztywnianym jakoś do mnie nie przemawia – różnicę można sobie wytłumaczyć gąbką lub jej brakiem.

    22 listopada 2009 at 17:25 Reply
  • 3mkm3

    Jest już kolejny odcinek! W tym bardziej podoba mi się „nowy” biust modelki.
    Zgadzam się z głosami, że ta india robi coś niefajnego z biustem. Myślę,ze można by spróbować mniejszej.

    22 listopada 2009 at 22:03 Reply