WKolekcje

Ciepło-ciepło, czyli jesienna Fantasie

I znowu mam dobre wiadomości dla wszystkich tych, dla których fiolet w bieliźnie jest nową czerwienią 🙂 Fantasie jesienna spełni mój postulat dotyczący obowiązkowego repertuaru barwnego każdej kolekcji: kolory podstawowe plus śliwka – choć i czerwieni trochę się znajdzie. A zestaw obowiązkowy urozmaici mleczna czekolada. Trochę monotonnie, ale elegancko, jak zwykle w Fantasie: hafty i koronki plus nieco przyjemnych w dotyku gładkości.

Gładko, ale z pazurem

Wiele z nas ceni sobie modele bezszwowe, ale męczy nas nuda – większość z nich jest tak podobna do siebie… Liczą się detale. Panią Rhiannon znamy już od kilku sezonów, ale w czarnej odsłonie z liliowym szczególikiem wygląda chyba jak dotąd najciekawiej. Niestety zakres rozmiarowy C-G jest ciekawy mniej.

Esme to coś dla miłośniczek gładkich miseczek, ale miękkich. Na pierwszy rzut oka – zwykły nudziarz, drugi zaś ujawnia subtelne paseczki oraz prążkowane ramiączka. Model do miseczki H, będzie także wersja czarna.

Oprócz powyższych nowości, z bezszwowców zostanie z nami jak zwykle seria Smoothing oraz Ava, ta ostatnia jednak tylko w czerni i kości słoniowej (szkoda – jestem oddaną fanką Avy i z zapałem noszę czerwoną).

Duże kwiaty

Wyraziste nadruki pojawią się w trzech modelach i trzech tonacjach barwnych.

Jasny, ale stonowany, jesienny zestaw kolorów zapewni nam Georgie.

Najbardziej drapieżna z całej kolekcji Lynsey ubarwiona jest trochę podobnie do Alexy z aktualnej kolekcji marki Freya. Amaranty ostatnimi czasy trzymają się mocno.

Obie panie będą dostępne w moim ulubionym kroju balkonetki side-support w miseczkach D-H (a także w plandżu C-G). Wyłamie się Yvonne zwykła balkonetka do miseczki J z wyrazistym czarno-białym nadrukiem.


Dojrzałe owoce

Zacznijmy od obiecanych śliwek 🙂 Okładkę katalogu zdobi Vivienne, elegancki komplet z pasem do pończoch (patrz galeria na końcu). Wystąpi jako balkonetka C-G i side-supportowiec do GG, co stanowi niestety jeden z najmniej ciekawych zakresów rozmiarowych w kolekcji.

 

Druga miła fioletowa niespodzianka to Florence. Ta koronkowa balkonetka do miseczki K bardzo podoba mi się w wersji czarno-złotej, w której również wystąpi (a ponadto – w kremowym beżu). Fioletowa wersja pozbawiona jest kontrastu, ale również piękna.

 

Marie, która wiosną ma pojawić się w granacie, jesienią wystąpi w czerwieni – ładny, intensywny ale i elegancki odcień.

Oprócz Marii, w pięknym wiśniowym odcieniu wystąpi słynna Belle. Niestety nadal w identycznym, konserwatywnym zakresie rozmiarów (balkonetki tylko do miseczki FF – skusiłabym się i na full-cupa, gdyby krój został zmieniony na bardziej zbierający z boków…).

Czekoladowa innowacja

Miłośniczki full-cupów, zwłaszcza te co bardziej dociekliwe (jak ja! 😉 może zainteresować Antonia – to nowy krój z boczną „łatką” side-supportową, skrojoną nieco inaczej niż w full-cupach Elomi, wszytą nie pionowo, lecz lekko skośnie i nie sięgającą dołu miseczki. Może zdołacie prześledzić przebieg szwu, zaglądając do galerii na samym końcu notki. Krój wydaje mi się dobrze podtrzymujący i zaokrąglający, choć przydałoby się zaobserwować, co robi z naprawdę dużym biustem. Antonia obejmuje miseczki DD-H i obwody 32-40.


Druga czekoladka jest już dobrze znana – to Simone, która ma już, zdaje się, swoje zagorzałe zwolenniczki… do których się nie zaliczam, chyba ze względu na te garniturowe paseczki (do wglądu w galeriach na końcu notki 😉

Klasyka w trójkach i dwójkach

Trzon kolekcji jak zwykle stanowią kontynuacje w klasycznych, podstawowych barwach. Elodie będzie skromnie czarno-biała, a także biała i beżowa; na szczęście zachowano też piękną wersję szarą.

Pięknie haftowana Savannah po raz kolejny pojawi się w beżu i zestawie czarno-beżowym. Pary czarno-białe to: Ava (kość słoniowa, czerń), Shannon (czarny, biały), Anna (czarny, biały). Jako trójki czarno-biało-cieliste wystąpią znane Wam już modele: Serene, Helena, Gabrielle, seria Smoothing, a Kara pojawi się w: bieli, czerni, kości słoniowej. Znany już z tegorocznej kolekcji full-cup Karina będzie nadal czarny z różowym haftem oraz cielisty (obwody 32-40 i miseczki DD-HH).

Rozmiary bez niespodzianek

To nie jest marka dla wąskich obwodów. Dwudziestekósemek w kolekcji brak. Full-cupy Karina i Antonia zaczynają od obwodu 32. W wielu modelach dostępność obwodu 30 ograniczona jest do konkretnego zakresu miseczek i związanego z nim kroju. Np. Georgie, Simone czy Lynsey w kroju plunge obejmą miseczki D-G i obwody 30-38, wersje balkonetkowe zaś sięgną do miseczki H, ale już tylko od obwodu 32. Niektóre zakresy rozmiarów są bardzo skomplikowane, np. plandżowej Avy (34-38C, 32-40D, 30-40DD-F, 30-38FF, 30-36G, uff!).

Największe miseczki (do K) spotkamy tylko w modelach Florence i Kara. Do miseczki JJ jak zwykle sięgnie staromodny full-cup Belle. J-biusty mają do dyspozycji Yvonne oraz bazową Gabrielle. Do miseczki HH doprowadzono modele: Serene (baza) i Karina. Zakres do miseczki H jest również tu bardzo popularny: Georgie, Esme, Simone, Antonia, Lynsey, Elodie, Marie, Shannon, Anna, Smoothing. Na miseczkach GG kończy się bazowa Helena, formowana Ava – ale tylko w wersji strapless, bo plunge kończy się na G (fanki Avy pocieszę: miseczki w plandżu są spore, noszę 36FF), Vivienne, Savvannah (wersja miękka, bo półusztywniany plandż dochodzi, jak przedtem, do FF), a także bazowy full-cup Speciality, który w miseczkach DD-E występuje “aż” w obwodzie 44. Na G kończy się formowana Rhiannon, a na F – zasłużony strapless Ivory Rose.

Miseczki B występują w pojedynczych modelach w obwodzie 34 (wyjątek: Ivory Rose od 32), C są już znacznie częstsze, z reguły od 32, ale rozmiar 30C znajdziemy w balkonetkowej Belle, Helenie oraz Yvonne. Miseczki D dyskryminują tylko full-cupy Antonia i Karina (od DD).

Widać, że i tu zakres D-G odchodzi do lamusa, choć w większości wypadków posunęłyśmy się do przodu tylko o dwie miseczki (do H). Osobną kwestią są konstrukcje. Na Freyę w rozmiarach w okolicy miseczek J wiele osób wciąż narzeka. Czy Florence do K to więc rzeczywiście takie osiągnięcie? Kto nosi miseczki K marki Fantasie lub Freya i jest z nich zadowolony? Ja sama, jako posiadaczka biustu z rejonów średnich, Fantasie bardzo lubię – jest mi w tych biustonoszach naprawdę wygodnie, cenię sobie też klasyczne wzory (choć raczej te w odmianach fashion, niż bazowych) i koronkę dobrej jakości. Trochę szkoda moim zdaniem, że marka ta jest mało u nas popularna.

Katalog bez szaleństw

Nie ma tu wielkiego pola do wyobraźni, ale bielizna jest ładnie wyeksponowana. Poniżej zdjęcia katalogowe, a następnie galeria moich zdjęć (biustonosze solo, z detalami oraz na modelkach).

[Katalog flash w serwisie flickr nie jest dostępny, przepraszamy.]

[Katalog flash w serwisie flickr nie jest dostępny, przepraszamy.]

Może ci się spodobać