WRynek i moda

Co na wybiegach piszczy?

Piszczą, rzecz jasna, chude modelki i umięśnieni modele w samej bieliźnie. Niezawodnyknickersblog przywiózł nam prosto z Paryża tę oto ogromną kolekcję zdjęć,nie tylko bielizny zresztą – jest czym oko nacieszyć. Jedna pani nawet mawydatny biust – a na nim bardzo, ale to bardzo za mały biustonosz 🙂

Atuty większości, jak zwykle, raczej niepozorne – wiadomo, drobny biuścikmożna przykryć czymś w rodzaju koronkowej biżuterii czy zawiązać na kokardkę satynowąwstążeczką, a taki, który widać – oo, tu potrzeba i więcej materiału, i wysiłkuumysłowego w celu zaprojektowania złożonej konstrukcji, jaką jest stanik (co jest zresztą prostejak fiszbina). Ale muszę oddać sprawiedliwość – Giselle w kolorze “kawa z mlekiem” jest także obecna. Trudno powiedzieć, czy w rozmiarze większym niż B, od którego jest szyta, ale zawsze. Miłego oglądania (najlepiej przy kawie z mlekiem).

A na deser zagadka, też podobnej barwy:

Czyj to kwiatek? Łatwizna! 🙂

Może ci się spodobać