WRecenzje

Zerwij się z łańcuszka! Novika Pure Poison – recenzja biustonosza z biżuterią

Gruby łańcuszek, łańcuch wręcz, jest w trendzie – wiedzą to ci, co lubią błyskotki. Duże, błyszczące ogniwa, kiedyś zdobiące głównie szyje raperów i ich fanów, zadomawiają się na wszystkich dekoltach. Stworzenie biustonosza pasującego do solidnej bransoletki czy naszyjnika było tylko kwestią czasu. A gdyby komuś brakowało biżuterii do kompletu – to czemu nie dołączyć jej do kolekcji?

Z takich właśnie założeń wyszła marka Novika, zapowiadając na salonach kolekcję Pure Poison. Jak się nosi stanik podzwaniający łańcuchami? Oto sprawozdanie!

Novika – biustonosz Pure Poison N° 03 Black, rozmiar: 85G; figi Pure Poison N Briefs Black, rozmiar: XXL; choker Pure Poison N  (one size); pas do pończoch Pure Poison N Belt (one size)

[Rozmiary biustonosza 65 D-J, 70 C-J, 75 B-L, 80 B-K, 85 B-J, 90 B-I, 95 B-H, 100 B-G, 105 B-F; rozmiary fig: S-3XL; cena biustonosza: 312 zł, cena fig: 165 zł; cena chokera: 150 zł; cena pasa do pończoch: 150 zł; recenzja we współpracy z firmą Novika]

Estetyka

Przyznam, że na początku (a konkretnie: na jesiennym Salonie Bielizny 2021) patrzyłam na ten pomysł ciut nieufnie. Pewnie dlatego, że nigdy wcześniej nie miałam kolekcji łańcuchów. Elegancki łańcuszek zawsze równało się cienki, o mało widocznych ogniwkach, a obwieszanie się randomowymi kawałkami łańcuszków nie mieściło mi się w kategorii ubrania, co najwyżej przebrania nawiązującego do punkowej estetyki.

Dziś mam ulubione bransoletki z oversajzowych ogniw i z rozrzewnieniem przypominam sobie, że jako mały brzdąc podbierałam mamie gruby łańcuch ze szkatułki, chyba z lat 70. zeszłego wieku? Jestem ofiarą mody i się tego nie wstydzę 😊 (aktualnie marzę o absurdalnie wielkich perłach – może i takich doczekamy się na stanikach?). This is my Poison!

Łańcuszki Pure Poison są lśniące (ogniwka oszlifowane są tak, żeby mocno błyszczały), dobrej jakości i przyjemne w dotyku. Wbrew pozorom, każda z par łańcuszków stanowi jeden, zrośnięty u góry element (nie są to dwa łańcuszki doszyte obok siebie). Nie mają żadnych zadziorów ani ostrych elementów – noszę Pure Poison pod przejrzystym topem z elastycznego tiulu i nic się nie zaczepia. Niestety, a może stety – nie podzwaniają w trakcie noszenia 😊

Centralny element z logo jest również dobrej jakości. W ogóle Novika dba o to, by biżuteria była porządna i miła w dotyku; firma zapewnia także, że nie ma zawartości uczulającego niklu. Jestem bardzo ciekawa, jak będzie z trwałością, czy elementy te nie będą z czasem ciemniały. Nie odważam się oczywiście prać ich w pralce. Paseczek dekoltowy nie jest niestety zdejmowalny.

Ze złotem biżuteryjnym fajnie harmonizują metaliczne szwy wzdłuż tuneli fiszbin oraz metalowe elementy przy ramiączkach (haftki też). Tunele obszyte są taśmami z lekko lśniącej satyny. Kolejny komplet Noviki pasujący do eko-skórzanej ramoneski 😊

Biustonosz Pure Poison jest też przyjemnie przejrzysty, co widać na fotkach nabiustnych. Do social mediów bez cenzury ani rusz 😉

Dopasowanie

Bez zaskoczeń, ciągle pasuje moje dotychczasowe 85G, choć większa pierś zaczyna potrzebować więcej. Zwłaszcza, gdy okres…

Warto zauważyć, że pasek dekoltowy w pionie ma regulację długości – można go dopasować do swoich proporcji biustowo-dekoltowych. Regulator znajduje się pod spodem – na „rewersie” mostka.

Regulator pionowego paska w dekolcie

Kształt

Trudno nie dać maksa. Novika korzysta z najlepszych konstrukcji firmy Ava, której jest najmłodszym dzieckiem, i robi to bez zarzutu. Jak każda bra-ortodokska doceni. popiersie jest podniesione, zebrane i okrągłe.

Konstrukcja i podtrzymanie

Konstrukcja K-1391 – taki kryptonim w kolekcjach Noviki i Avy ma krój miękkiego stanika o trzyczęściowej miseczce. Jak dawał radę od lat już paru, tak daje nadal 🙂 Fiszbiny dobrze obejmują piersi, nie są za wąskie, ale też nie wędrują w stronę tyłu. Miseczki nie sięgają zbyt wysoko pod pachy, są pojemne i raczej spore w porównaniu z tym samym rozmiarem w większości marek.

Miseczki są stabilne, tył z dobrej dzianiny powernet nie rozciąga się zbytnio, podobnie ramiączka nie są przesadnie elastyczne. Zaczynam jednak odejmować punkty za wąskie, dwuhaftkowe zapięcie w moim rozmiarze. Coraz bardziej łaknę trzyhaftkowców. Halo Noviko, więcy haftek proszę 😊

Wygoda

Nie wiem, czy mi się zdaje, ale Novika ma chyba coraz przyjemniejsze, miększe tunele fiszbin. Im grubszy, puchatszy materiał tunelu, tym lepiej amortyzowany jest nacisk drutu na ciało. Czyli jest nam wygodniej.

Brak fiszbin (patyków pionowych) bocznych zawsze i wszędzie wychwalać będę!

Biżuteria, jak już wspomniałam, jest gładka i nie drapie. Ogólnie Pure Poison nie jest może najgłośniejszym fajerwerkiem wygodnictwa (zrobiłam się wymagająca), ale wypada naprawdę w porządku.

Do kompletu

Figi Pure Poison, rozmiar: XXL

Gatki są szalenie pomysłowe – wycięcia na bokach (nawet fajnie leżą, choć się obawiałam, że nie nadadzą się do brzuchatej sylwetki), trójkątny układ góry, łańcuszki, lamówki, przejrzystości… Dzieje się dużo i fajnie, jestem tylko ciut rozczarowana ich wysokością – na zdjęciach ze szczupłą modelką wyglądają, jakby sięgały po uszy, na moim brzuchu – już nie. To jednak nie są niskie majtki, w każdym razie nie w całości. Góra wycięta w „V” wygląda mega zgrabnie, ale zmniejsza nieco zabudowanie pośrodku – robi „okienko” dla pasa do pończoch, w którym na środku są ozdoby. Mnie podobają się te gatki również bez paska – jak już wspomniałam, to „V” super zgrabnie moim zdaniem wygląda, ale #teammajtkizgolfem podgrupa plus size może być ciut rozczarowany. Tudzież zakres rozmiarów majtek mógłby spokojnie być większy.

W komplecie w wersji minimum, czyli biustonosz plus figi, czuję się doskonale. Jeśli zatem nie jesteś into chokery, a ozdobne paski do pończoch też nie są twoim gadżetem, spokojnie możesz na tym zestawie poprzestać 🙂

Jeśli wszelako masz chęć na maksymalizm, jak ja, i w ogóle lubisz bieliźniano-buduarową „biżuterię”, to pozostałe części kompletu też dają radochę. Obróżka, co ważne, wyjrzy z każdego dekoltu, nawet spod lekko rozpiętego kołnierzyka!

Choker Pure Poison, one size

Pierwszym pytaniem, jakie zadałam na widok tego chokera, było: skoro one size – czy to na mnie wejdzie? 😉 Dobrze znam bowiem różne bieliźniane harnessy, w których nie przewidziano wystarczającej długości pasków tudzież regulacji na większe ciało. Ten wszedł bez problemu i został mi jeszcze zapas do ewentualnego wydłużania.

Regulowane i elastyczne są zarówno cienkie paseczki – jeden od obroży do podbiuścia, drugi pod biust, zapinany na miniaturowy haczyk – jak i sama obroża, która ma z tyłu regulator przypominający ramiączkowy oraz także zapięcie na haczyk.

Pasek wokół podbiuścia można oczywiście założyć pod stanik. Ja się nie odważyłam z obawy, że przyciśnięty do ciała może gdzieś tam gnieść, ale może jest to obawa na wyrost.

Choker Pure Poison – widok na zapięcie i regulację z tyłu

Choker Pure Poison z przodu

Pas do pończoch Pure Poison, one size

Dla miłośniczek pończoch i pasów takie coś z samych paseczków z dwiema podwiązkami nie wygląda poważnie, ale dla chcących mieć coś błyszczącego w talii pas Pure Poison może być miłym gadżecikiem do kompletu. Mnie brakuje możliwości zamiany go na pasek do spodni 😁 Ozdoby pośrodku super komponują się z majtkami, trafiając w specjalnie przewidziane na nie miejsce.

Pas także jest regulowany, ale regulacja ta ma tylko 3 stopnie – ja wybrałam pętelkę najluźniejszą. Podwiązki również można regulować.

Tu moim zdaniem przydałby się szerszy zakres regulacji w pasie, plus być może regulatory tych wąskich paseczków, dla większych bioder i pup.

W pełnym rynsztunku 🙂

Galeria

Przewiń i przejrzyj wszystkie detale wszystkich części kompletu.

Podsumowanie

Uff, to był duży komplet 😉

Moja wewnętrzna sroka jest w siódmym niebie i Czystą Truciznę włączyłam już do stałego repertuaru również na wyjście (przejrzyste topy ftw! 😊).

Pure Poison to model otwierający wiosenną kolekcję Noviki, która ma nazwę Addict (tu katalog) i zawiera takie pyszności, jak; zebra, zestawy z czerwienią, więcej łańcuszków, art-decowskie geometrie oraz szare kocice… Mam nadzieję, że będę mogła Wam przybliżyć istotną jej część. Trochę zrobiła na mnie wrażenie dość wysoka jak na nasze marki cena – myślę, że inflacja daje o sobie znać, tudzież taka ilość przyzwoitej jakości metalu nie mogła pozostać bez wpływu na koszt. Jakość jednak jest naprawdę przyzwoita i myślę, że nawet przy tych kilku stówkach mniej w portfelu, nie będzie rozczarowań.

A, i są tzw. maxi rozmiary, czyli pełen zakres znany fankom producenta. Ucieszą się biusty do 75L 🙂

 

Gdzie kupić Novika Pure Poison?

Oprócz sklepu online producenta, Pure Poison widuję od jakiegoś czasu regularnie na profilach społecznościowych polskich brasalonów. Warto sprawdzić, jeśli masz w pobliżu któryś z nich. Ponadto na stronie marki Novika znajdziecie spis prowadzących ją sklepów (nie jestem pewna, czy jest kompletny).

Oprócz stanika w wersji miękkiej, dostępna jest jeszcze półusztywniana oraz push-up (mniejsze rozmiary). W kolekcji jest też drugi krój majtek – brazyliany.

I jak? Macie ochotę uzależnić się od tej Trucizny? 😊 Czy wolicie jednak bieliznę bez biżuterii? 

Może ci się spodobać

10 komentarzy

  • MartaP

    Sam stanik ze względu na mega przejrzystość bardzo mi się spodobał, ale takie biżu mnie nie bierze, no nie lubiam i już😉 Choć faktycznie teraz w modzie znów duże łańcuchy,więc wpisuje się w tred.

    30 marca 2022 at 07:38 Reply
    • Stanikomania

      Mnie się nigdy te duże łańcuchy nie podobały, dopiero teraz, więc rozumiem niebranie. Za to teraz mogłabym mieć wszystko podzwaniające łańcuchami 🙂 W tej wiosennej kolekcji jest też zapowiadany model z delikatnymi łańcuszkami, taki gładki, minimalistyczny, czerń z beżem… też bym go chętnie, ale niestety jest w małej rozmiarówce tylko.

      30 marca 2022 at 18:47 Reply
      • MartaP

        Mnie w oko wpadła Angelina Rouge ale rozmiaru mojego brak, Sophie Chaton ( łącznie z koszulką tylko pewnie rozmiaru nie będzie 🤔) Marine też fajny ale bez fajerwerków 😁, Marbre to takie popękane jajeczko ale przyciąga uwagę. No i czerwona zeberka

        30 marca 2022 at 19:39 Reply
        • Stanikomania

          Marbre jest bardzo elegancki, na żywo super moim zdaniem. A zebrę Giselle mam na pierwszym miejscu chcelisty. Jeszcze mi się niezmiernie podoba niejaka Lou Lou, ta z czarna ze złotymi geometriami 🙂

          31 marca 2022 at 14:41 Reply
  • Anna Jarosiewicz

    Któryś raz już tu na blogu tak mam, ze twoje fotki zachęcają mnie do bielizny o wiele bardziej niż te modelek. Przemyślałam temat i wychodzi ze naturalne pozy, luz i dystans znajduje seksownymi (u obu płci), natomiast nastaranie i mocna stylizacja mi nie robią. Nawiasem w temacie seksownej bielizny: pierwszy raz odważyłam sie zamówić coś od Agenta Provoucatera, oczywiście na wyprzedaży, trzymaj kciuki żeby pasowało bo cudne jest wielce 😃

    31 marca 2022 at 00:22 Reply
    • MartaP

      Też to zauważyłam, modelki są wystylizowane i ustawiane w różnych, niekoniecznie wygodnych dla nich, pozach. Często prezentowana bielizna nie przypadnie modelce do gustu lub co gorsza jest niedopasowana🤦 A Kasia do prezentacji wybiera tylko te staniki, które jej się podobają i są wygodne, więc może w tym tkwi sekret🤔
      Trzymam kciuki za dopasowanie i wygodę noszenia ostatnich zakupów 😁👍

      31 marca 2022 at 10:21 Reply
      • Stanikomania

        Tak, ja lubię wszystko, w czym się focę, i bardzo się cieszę, że to widać 🙂

        31 marca 2022 at 14:54 Reply
    • Stanikomania

      Trzymam i upraszam się o sprawozdanie ilustrowane, jeśli podpasuje 🙂
      Dziękuję Ci bardzo za feedback. Wbrew pozorom moje foty też są upozowane i zaplanowane, więc nie taki znowu spontan (Sam O’Wyzwalacz sam z siebie nie ma kreatywnej inicjatywy, musi dostać gotowca ode mnie 🙂 ) ale staram się dobrze bawić. Bardzo się cieszę, że udaje mi się nie być w tym śmiertelnie nudną 🙂 Mnie też nie ciekawią takie typowe, klasyczne zdjęcia modelek. Uwielbiam np. takie marki jak Molke, gdzie totalnie nie ma sztuczności, osoby na fotkach są najróżniejsze i widać, że mają z tego fun.

      31 marca 2022 at 14:53 Reply
  • Anna Jarosiewicz

    Dzieki!!! 🥰 AP niestety robi mojego rozmiaru (na te moje cyce jak donice , cale 30E 🤦🏻‍♀️) wiec zlamalam wlasne zasady nie zamawiania w firmach z sieciowkowa rozmiarowka i wzielam 32DD. Mam nadzieje wielka ze nie bede musiala odsylac bo komplet jest cudny (model „Svanna” jakbyscie byly ciekawe). Sie zobaczy…

    31 marca 2022 at 12:26 Reply
  • Novika Lou Lou, czyli soft skills - Stanikomania

    […] należą 😉 choć akurat Lou Lou nie jest najdroższa w tej kolekcji (rekordzistką cenową jest Pure Poison). Ogólnie jednak Novika ładnie trzyma jakościowy […]

    29 kwietnia 2022 at 17:07 Reply
  • Leave a Reply