WKolekcje

Laguna, rubiny i orchidee czyli Panache Superbra na jesień/zimę 2012

Jak zawsze w pełni zimy, myślimy o… jesieni, bo właśnie teraz firmy zapowiadają swoje kolekcje na kolejny chłodny sezon. Rozpocznę więc cykl zapowiedziowy, jak zwykle, od marek Panache. Sikorki już wcześniej ćwierkały, żeby przygotować się na miłe niespodzianki w marce Cleo – i rzeczywiście, było na czym zawiesić oko. Przekornie jednak zacznę od Superbra, bo uważam, że marka ta nadaje tym razem ton całej kolekcji i w dodatku jest to ton, który całkiem mi odpowiada.

Podobnie jak na poprzednie spotkanie, dystrybutor – firma So Chic! – przygotował obszerne materiały i prezentację na temat kolekcji. Dowiedziałyśmy się z nich (niżej podpisana i dwie inne charyzmatyczne bieliźnane blogerki :), między innymi, co inspirowało jej twórców. Panache Superbra w omawianym sezonie czerpie ponoć inspirację ze stylu Art Deco, o czym mają świadczyć desenie, barwy i obecność motywów orientalnych. Jeśli chodzi o kolorystykę, kolekcja jest bardzo konsekwentna – przewijają się w niej trzy główne tematy barwne: turkusy i niebieskości, rubinowe czerwienie oraz róże-fiolety.

Ptasia dżungla

I znowu zacznę nietypowo – nie od którejś z głównych tendencji barwnych, a od pojawiającego się niezależnie motywu. Pióra i ptasie sylwetki jako elementy deseni święcą triumfy już w obecnym sezonie i wcale mnie nie martwi, że zostaną z nami dłużej. W końcu ileż czasu można trzymać się wyłącznie flory? Czas na faunę!

Jasmine (miseczki D-K) to model o nowym kroju. Nowość polega na bocznym panelu, który, mam nadzieję, będzie dawał podobny efekt, jak w krojach side-support znanych nam m.in. z marek firmy Eveden. Podobny element występuje już co prawda w full-cupie Andorra, tamten krój jednak nie przypadł mi do biustu – mam nadzieję, że z Jasmine będzie lepiej.

Ptasio-roślinny nadruk rzeczywiście kojarzy się nieco z orientalnymi wzorami, haftami na ciemnym jedwabiu czy czymś w tym rodzaju – materiał jednak jest mniej luksusowy (szkoda, tak marzyłaby mi się tutaj satyna), w dotyku mocny i sztywnawy (laminowana część dolna). Koronka w górnej części miseczki jest jednak elastyczna, dzięki czemu zapewne będzie się dostosowywała do kształtu piersi bez wcinania się w nie krawędzią.

Laguna

Opis niebiesko-turkusowo-morskiej rodziny zacznę od kolejnego barwnego deseniu, mianowicie od modelu Fern (miseczki D-K). Ten oparty na kroju Tango, ponoć solidnie podtrzymujący biustonosz już od trzech (o ile się nie mylę) sezonów występuje w różnych wcieleniach barwno-wzorzystych. Tutaj plasuje się na pograniczu trendów niebieskiego i różowego, z zaznaczonym wpływem Orientu 🙂

Zwracam uwagę na ciekawe ramiączka, które w dotyku także sprawiają świetne wrażenie. W ogóle Panache podciąga się ramiączkowo, co daje się zauważyć również w marce Cleo.

Barwny plunge Eden (miseczki D-H), który w sezonie wiosennym wystąpi w tonacjach różowo-pomarańczowych, jesienią będzie granatowy z dodatkiem odcieni morskich i chabrowych. I takiego chyba wolę. Do kompletu – wysokie figi (zapraszam do galerii na końcu)!

Dla miłośniczek sprawdzonych modeli dobra wiadomość – Sienna znowu powraca, w wersji czarnej z turkusowym podkładem, zwanym – a jakże – Lagoon. Niestety nie mogłam porównać odcienia ze starą czarno-turkusową wersją i nie wiem, czy są identyczne. Rozmiary jak zwykle – miseczki D-K (nawiasem mówiąc, czy pamiętacie, jak Sienna wygrała Kusidełko w kategorii G+? Ciekawe, co wygra tym razem…)

Sezonowa wersja koronkowej Andorry także będzie „lagunowa” i wystąpi w krojach full cup (miseczki D-J) i plunge (miseczki D-H). Barwa jest piękna i bardzo żałuję, że okazałam się niekompatybilna z Andorrowym full-cupem (na zdjęciu – wersja plunge).

Orchidee

Czas na trend różowy, który znów przekornie rozpocznę kolorem zgodnie przez nas nazwanym „wściekłym fioletem” 🙂 W takiej jaskrawej odsłonie wystąpi poczciwe Tango w wersji balconette (miseczki D-K) i plunge (miseczki D-H).

Dziesięciolecie Tango będziemy nadal świętować modelem Tango Luxe, który jesienią pojawi się w różu (Orchid). Miseczki D-K, lśniąca satyna na froncie i ramiączkach oraz brylancikowa ozdoba na mostku – wszystko dokładnie tak, jak na wiosnę.

Mocny róż i amarant pokaże też Ariza (miseczki D-K), tym razem na czarnym tle.

Rubiny

Dwa znane i uznane modele wystąpią zimą w czerwieniach rubinowo-winnych. Pierwszy to Melody, który tym razem zaskoczy cieniowanym haftem w odcieniach różu. Będzie balkonetka i full-cup w miseczkach D-KK – to miseczkowa rekordzistka kolekcji (na fotce wersja balcony).

Porcelain Viva, uatrakcyjniona koronką i fakturą wersja gładkiego t-shirt bra, także pojawi się w bardzo ładnym czerwonym odcieniu (miseczki D-G).

Baza

Kolekcja bazowa, mocny trzon Superbra, w zapowiadanym sezonie trochę mnie zawiodła – przykrym zaskoczeniem jest brak Arizy w podstawowych kolorach.

Pozostaną natomiast znane z zapowiedzi nadchodzącej kolekcji wiosennej modele Loretta i Elsa. Miękka w dotyku Elsa to balkonetka w miseczkach D-K w kolorach czarnym i cielistym. Loretta z haftem, którym zachwycałam się w poprzednich zapowiedziach, będzie dostępna jako balkonetka (D-K) i jako plunge (D-H) w kolorach czarnym, białym i karmelowym beżu.

W bazie pozostanie też Melody oraz cała seria Porcelain i Porcelain Viva (czerń, biel, cielisty, miseczki D-H w plunge, D-G w straplessie i t-shirt bra), a także Andorra i Tango w obydwu krojach.

Będzie też strapless Evie (D-H), w ozdobnym wydaniu natomiast pojawi się tylko jasna Evie Bridal (bezramiączkowiec i gorset-basque D-H). Przyznam się przy tej okazji, że nie tęsknię wcale za ciemną Evie Liaison – gorset okazał się rozciągliwcem nie kształtującym sylwetki tak, jak bym tego oczekiwała.

Karmiące mamy będą musiały zadowolić się jednym bezfiszbinowym modelem – Sophie, dostępnym w wersji z odpinanymi miseczkami i bez, w zestawach kolorystycznych czarno-beżowym i biało-różowym (miseczki D-J).

Ostatnia pozycja bazy to koszulki Cami Top w rozmiarach miseczek D-H, od obwodu 32. I znowu tylko czarna i biała… szkoda.

Rozmiary

Miseczkowo – brak zaskoczeń. Pozostajemy przy KK jako absolutnych wyżynach, które osiągnięto tylko w jednym modelu – Melody w obu jego wersjach, balkonetkowej i full-cup.

Jeśli chodzi o obwody – w większości modeli zaczynają się od rozmiaru 30 (65). Rozmiar 28 (60) występuje w modelach: Tango, Tango Luxe, Andorra, Melody i w całej serii Porcelain z wyjątkiem, niestety, Porcelain Viva. Najatrakcyjniejsze, haftowane i wzorzyste sezonówki zaczynają od 30-tki.

Modele „trzonowe”, takie jak Tango, Tango Luxe i Melody, to również jedyne, w których dostępne są obwody powyżej 38 (85). Np. w Tango Luxe miseczki D-K występują w rozmiarach 28-40. Rozmiar 42 (95) to już zakres zawężony do D-J, a 44 (100) – do DD-FF. Moim zdaniem wielka szkoda, że zarówno tęższe, jak i bardzo szczupłe klientki będą pozbawione wielobarwnych modeli, takich jak Jasmin czy Fern.

Jeśli chodzi o majtki – standardem jest zakres rozmiarowy 8-20 (rozmiary brytyjskie, odpowiadające mniej więcej kontynentalnym 34-46), Panache zapowiada jednak globalne zmniejszenie wszystkich majtek o 3 cm (rozumiem, że chodzi o obwód bioder?). Nie jestem pewna, co to właściwie oznacza – osobiście nigdy nie narzekałam na zbyt dużą wielkość Panaszowych majtek. Jeśli rozmiarówka jest niejasna dla polskiej klientki, czy nie wystarczyłoby po prostu wprowadzić wiarygodnych oznaczeń z europejskimi rozmiarami?

Zmiany

W porównaniu z poprzednią kolekcją – brak rewolucji. Producent zapowiada jednak kilka nowości. Po pierwsze, ramiączka w całej kolekcji Superbra z wyjątkiem Tango Luxe i Arizy mają być regulowane na całej długości, z czego zapewne ucieszą się klientki preferujace krótsze ramiączka. Od sezonu zimowego mają też zostać wprowadzone etykiety ze składem surowcowym w języku polskim, co jest wyraźnym ukłonem w stronę polskiego rynku. Świadczy to o tym, że Polska jest dla Panache coraz istotniejszym odbiorcą.

Wrażenia

Mimo zachwytu kolorami (zwłaszcza niebieskościami, które należą do moich ulubionych) i niektórymi nadrukami, Superbra na jesień oglądałam z mniejszym entuzjazmem niż kolekcję wiosenno-letnią. W tej ostatniej zachwyciły mnie zwłaszcza dwa nowe, żywo ubarwione modele: Carmel i Paloma. W tej prawdziwą nowość stanowi jedynie Jasmin, a w bazie zabrakło Arizy. Co prawda w porównaniu z wiosną zyskałyśmy Siennę, ale mimo to odnoszę wrażenie, że Superbra trochę zwolniło tempa, może po to, by oddać pola Cleo? Którą to markę pokażę w następnym odcinku 🙂

Galeria

Oto galeria moich własnych zdjęć, w tym – zbliżenia detali oraz zdjęcia na modelce. Niestety modelka była tylko jedna i do tego o dość specyficznym kształcie biustu, co sprawiało, że niektóre biustonosze układały się trochę dziwnie. Pod tym względem wolałam poprzednią prezentację.

[Katalog flash w serwisie flickr nie jest dostępny, przepraszamy.]

A oto – nieco mroczny, jak przystało na jesień – katalog. Mało urozmaicony, ale podobają mi się zdecydowane, pewne siebie pozy modelek.

[Katalog flash w serwisie flickr nie jest dostępny, przepraszamy.]

A Wam jak się podoba ta konsekwentna barwnie kolekcja?

Może ci się spodobać