Tu znajdziesz recenzje najpopularniejszego kroju biustonoszy, którym jest balkonetka!
Co to jest balkonetka? Jest to biustonosz, który podnosi piersi w kierunku dekoltu i eksponuje je. Jest średnio zabudowany (najwyżej 3/4 piersi), a jego górna krawędź jest zbliżona do linii poziomej, ewentualnie kąta rozwartego. Ramiączka balkonetek są stosunkowo szeroko rozstawione. Balkonetki można nosić do szerokich, niezbyt głębokich dekoltów.
Brytyjskie firmy bieliźniarskie nazywają balkonetkami biustonosze, które mają różne kroje i stopień zabudowania, ale spełniają warunki powyżej. Natomiast w polskich firmach balkonetka to niżej zabudowany model o pionowych szwach na miseczkach. Recenzje takich modeli znajdziesz pod tagiem half-cup.
Więcej o tym, jak skrojone są balkonetki i do czego je nosić, przeczytasz w artykule o balkonetkach. Krótkie definicje różnych terminów bieliźniarskich, w tym krojów biustonoszy, znajdziesz w Słowniczku Stanikowym.
Zapraszam do recenzji!
-
Zanim zaznajomimy się z tajnikami pracy pewnego działu projektowania (hmm, nie wiem, czy nie za dużo Wam obiecuję w związku z dalszym ciągiem reportażu z Panache ;), zajmę się…
Czytaj dalej
-
Trochę niestandardowo postanowiłam zrobić małą przerwę w opiewaniu bryt-kolekcji (ciąg dalszy nastąpi – przed nami jeszcze wiele marek 🙂 i zwrócić się ku markom polskim, którymi zanteresowanie wyraźnie ostatnio rośnie…
Czytaj dalej
-
Para bailar La Bamba, se necessita una poca de gracia… oraz dobry stanik 🙂 Tym tanecznym wstępem rozpoczynam obiecaną recenzję starego-nowego nabytku, a mianowicie Arizy by Panache. Moje poprzednie z…
Czytaj dalej
-
Zanim wkroczymy nieodwołalnie w jesień, trzeba odrobić letnie zaległości 🙂 Warto zresztą jeszcze poobserwować letnie kolekcje, zwłaszcza że tu i tam da się wciąż złowić coś na posezonowych przecenach. Bohaterka…
Czytaj dalej
-
Miękkie czy usztywniane – gdyby ktoś teraz zadał mi pytanie, który rodzaj biustonoszy wolę, odpowiedziałabym, jak zawsze: to zależy. Nie wyobrażam sobie życia ani bez jednych, ani bez drugich. Lipcowe…
Czytaj dalej
-
Mimo że sezon skłania raczej do nurkowania wśród korali i innych barwnych szaleństw, wracam na chwilę do strefy umiarkowanej klimatycznie i kolorystycznie 🙂 Firma Samanta debiutowała tu ubiegłą jesienią, kiedy…
Czytaj dalej
-
Ależ dosyć już mam tej zimy! Wy też? 🙂 A tu czekają jeszcze całe stosy zdjęć próbek kolekcji kolejnych marek… Rzecz jasna – zimowych. Ale zanim zacznę Was nimi zasypywać,…
Czytaj dalej
-
Szaro za oknem – czas najwyższy powrócić do barwnych haftów i nadruków 🙂 Wracam więc najpierw do moich ulubionych odcieni szmaragdowatych i turkusowatych… Miło, że coraz więcej ich pojawia się…
Czytaj dalej
-
„Bogactwo i ornamentyka haftu przypomina strojne suknie z początków XIX wieku” – czytamy w firmowym sklepie Samanty w opisie serii Semi. Bez względu na trafność tego skojarzenia, bieliznę tej marki…
Czytaj dalej