WKolekcje

Jesienne makijaże. Kolekcja Panache i Panache Sport jesień-zima 2019.

Podobno statystyki sprzedaży mówią, że najchętniej kupujemy bieliznę wiosną i latem. Od zawsze mnie to zaskakuje, bo jesienne kolekcje wydają mi się ciekawsze – mniej pastelowe, a bardziej obfitujące w odcienie kamieni szlachetnych, jak szmaragdowe zielenie, ametystowe fiolety, rubinowe czerwienie. Ostatnio do jesiennego zestawu kolorów dołączyły „kosmetyczne” odcienie ceglastego różu. Chętnie zobaczyłabym makijaże zrobione paletką w kolorach tej kolekcji (w końcu szmaragdy i fiolety to żelazna gama barwna multichromowych cieni do powiek 😉 ).  Część tych modeli załapie się jeszcze na letni wyż zakupowy, bo zaczynają już pojawiać się w sklepach. Zobaczcie, co serwują nam Panache oraz Panache Sport w sezonie, który już się rozpoczął.

Kolekcja jest stonowana i klasyczna, jak zwykle w tej marce. Głównym ciekawym akcentem są kolory. Trochę więcej szaleństwa prezentują modele sportowe Panache Sport – przypuszczam, że niejedna z Was się skusi jesienią na nowego Sporciaka 😉

Pudrowy róż

Dopiero co napisałam, że jesienią nie ma pasteli – cóż, było to pewne uproszczenie 😉 Chyba w żadnej kolekcji nie brakuje ich tak zupełnie. Oto Clara w uroczej moim zdaniem wersji pink/champagne – zwracam uwagę, że nie jest to chłodny, a raczej ciepły, wpadający w brzoskwinię odcień, który bardzo ładnie harmonizuje ze skórą. Jeden z najładniejszych „zamiast-nudziaków” dla jasnoskórych osób z piersiami, jakie widziałam.

Rozmiary Clary: UK 30-40 D-J / EU 65-90 D-M. Dostępność: w sprzedaży (lipiec)

I ceglasty róż do policzków – kolor, który totalnie mnie fascynuje w wydaniu bieliźnianym 🙂 (drugą podobną fascynacją ostatnich sezonów jest rudy, czyli w sumie zbliżony 😉 ). Oto klasyczny miękus z elastyczną koronką u góry – Envy. Kolor nazywa się sienna.

Rozmiary Envy: UK 28 F-HH, 30-40K / EU 60 G-L, 65-90 D-O. Dostępność: sierpień.

Wracając do pasteli – to właściwie nie róż, a szarość z różowawym podtekstem. Na zdjęciach w katalogu wygląda lawendowo, ale moim zdaniem to po prostu szary. Cari to model o miseczkach z pianki spacer, która ostatnio święci szczyty popularności jako materiał bieliźniany. I nie dziwię się, bo jest bardzo praktyczna i wygodna, lekko elastyczna, a przede wszystkim – przewiewna. Gdy popatrzymy na nią pod światło, zobaczymy malutkie otworki.

Rozmiary Cari: UK 28 DD-G, 30-34 D-H, 36 D-GG, 38 D-G / EU 60 E-G, 65-75 D-K, 80 D-J, 85 D-I. Dostępność: w sprzedaży (lipiec).

Pudrowy błękit

Cóż, nie widziałam nigdy błękitnego pudru, ale cienie owszem 😉 W tej kolekcji znalazły się aż dwa odcienie rozbielonego niebieskiego. Ardour reprezentuje cieplejszą, bardziej turkusową frakcję o nazwie blue haze. Jest to model o termicznie tłoczonych miseczkach o kształcie dekoltu typ sweetheart (serduszko), nieco niżej niż przeciętnie zabudowany na mostku, ale na pewno nie jest głębokim plandżem. Miseczki są powleczone całkiem lukśną w dotyku satyną, podobnie jak ramiączka z przodu, a reszta – miękką koronką. Luksusowy charakter Ardoura podkreśla jeden z nielicznych w tej kolekcji elementów biżuteryjnych (zerknijcie do podrozdziału Detale poniżej). Wewnętrzna wyściółka miseczek w docelowym staniku (bo to, co widzicie na zdjęciu, jest dopiero próbką) ma być dostosowana kolorem do reszty.

Rozmiary Ardour: UK 28 DD-G, 30-38 D-G / EU 60 E-I, 65-85 D-I. Dostępność: w sprzedaży (lipiec).

Tango nikomu już chyba przedstawiać nie trzeba. Jeszcze nie obchodziło dwudziestolecia, ale chyba już niedługo 😉 Do Tango przekonałam się w sumie niedawno, bo zawsze wydawało mi się zbyt bazowe, ale zostałam fanką wygody i bardzo dobrego podtrzymania w tym modelu. W tym sezonie – klasyczny pastelowy błękicik typu kacze jajko (angel blue). To miękus o największym zakresie rozmiarów w marce.

Rozmiary Tango: UK 30E-K, 32-40D-K, 42 D-J, 44 DD-FF / EU 65 F-O, 70-90 D-O, 95 D-M, 100 E-H. Dostępność: w sprzedaży (lipiec).

Szmaragdowe cienie

Wchodzimy głębiej w strefę niebiesko-zieloną. Model Arla widziałam po raz pierwszy na pokazie, który towarzyszył obchodom 15-lecia firmy Panache, a było to wieczorem w styczniu, i w sztucznym oświetleniu wydawał się znacznie bardziej zielonkawy. Tymczasem jest to ciemny morski turkus (aegean – kolor Morza Egejskiego 😉 ) – bardzo ładny, ale brakuje mi tu tej dwukolorowości, którą miała wersja czarna (zobaczcie recenzję). Koronka jest wciąż piękna, ale w tej jednolitej wersji nie widać tak dobrze tej kolczugowatej siatki u góry. Dobrze, że towarzyszą jej wciąż piękne wysokie figi (uwaga #teammajtkizgolfem 🙂 ).

Wciąż nie rozumiem, dlaczego nie powiększono zakresu rozmiarów tego modelu – brytyjska miseczka G to moim zdaniem dużo poniżej potencjału Arli.

Rozmiary Arli: UK 30-38 D-G / EU 65-85 D-I. Dostępność: wrzesień.

Poszukiwaczkom zieleni na pewno bardziej spodoba się ta wersja modelu Andorra. Andorra to też zasłużona panna, od wielu lat w kolekcjach. Wygodny, dobrze ogarniający duże piersi full-cup, który bardzo lubię zarówno za wygodę, jak i te piękne koronki (szorty są po prostu bajkowe…).

Rozmiary Andorry: UK 30 E-J, 32 DD-J, 34-38 D-J / EU 65 F-M, 70 E-M, 75-85 D-M. Dostępność: październik.

I druga gratka dla zielenio-fanek – druga w tej kolekcji wersja full-cupa Clara. I tu od razu być może rozczaruję miłośniczki oliwki, ponieważ próbkom towarzyszy informacja, że docelowo zieleń będzie miała chłodniejszy odcień. Jakakolwiek będzie ostatecznie – ja tę zieleń przygarnię na pewno! Jestem kolekcjonerką Clar – nie wszystkich oczywiście, ale te bardziej intensywnie ubarwione, a już zwłaszcza zielone, są moim musisztomieciem w każdej kolekcji.

Plus #majtkizgolfem, oczywiście!

Rozmiary Clary: UK 30-40 D-J / EU 65-90 D-M. Dostępność: wrzesień.

 

Granat

…to nowa czerń 🙂 Czyli najbezpieczniejszy po czarnym ciemny kolor bieliźniany, który niekiedy jest włączany nawet do bazy. Tu w wydaniu półprzejrzysto-mgiełkowym w modelu Lois. Czemu nie.

Lois jest klasycznym balkonetkowym „mięczakiem” z haftowanego tiulu, z wzmiacniającymi slingami po bokach miseczek. Przypomina mi trochę modele Samanty czy Ewy Bien (ciekawe, że zwykle skojarzenia szły mi w drugą stronę – modele polskie kojarzyły się czasem z brytyjskimi – perspektywa się przesuwa, i to chyba dobry znak! 🙂 ).

Rozmiary Lois: UK 30-38 D-H / EU 65 D-K. Dostępność: sierpień.

Panterka w granatowej wersji to też już praktycznie kanon i klasyka. W tym sezonie w panterze cętki ustroi się Jasmine. To kolejny bestseller marki Panache ostatnich lat dzięki udanej konstrukcji, która przyjemnie zaokrągla biust i daje swobodę dopasowania dzięki elastycznej koronce (kochają ją asymetryczne biusty).

Rozmiary Jasmine: UK 28 F-HH, 30-38 D-K / EU 60 G-L, 65-85 D-O. Dostępność: sierpień.

Śliwka

Czyli jesienna jazda obowiązkowa. Kolor pomadek i cieni do powiek. W modelu Tiana nawet zblendowany z odrobiną różu i szmaragdu, i za ten szmaragd w hafcie coraz bardziej Tianę lubię. Przypomina mi trochę dawny model Floris, do którego jest podobnie skonstruowana – no i ten multichromowy haft 🙂

Rozmiary Tiany: UK 30 E-K, 32-38 D-K / EU 65 F-O, 70-85 D-O. Dostępność: wrzesień.

Fiolet będzie też kolorem kolejnej wersji modelu Envy. Jest to klasyczny, głęboki fiolet, bardziej ametystowy niż śliwkowy.

Rozmiary Envy: UK 28 F-HH, 30-40K / EU 60 G-L, 65-90 D-O. Dostępność: październik.

Bordowa szminka

Drugi sezonowy kolor Tango nazywa się aubergine, co niby powinno klasyfikować go do fioletów, ale moim zdaniem jest to odcień śliwkowo-bordowy. W sam raz na listopadowe usta, choć ma pojawić się już we wrześniu.

Rozmiary Tango: UK 30E-K, 32-40D-K, 42 D-J, 44 DD-FF / EU 65 F-O, 70-90 D-O, 95 D-M, 100 E-H.

A co z czerwieniami? Nie obejdzie się bez przynajmniej jednej. Jesienny kolor modelu Ana będzie ciemny i raczej zgaszony. Ana jest miękkim plunge’em z elastyczną koronką w górnej części miseczki, dzięki czemu naprawdę dobrze się układa na różnych kształtach. Mam i chwalę sobie ten model w kolorze różobeżowym vintage. Tu możecie zobaczyć go na moim biuście  🙂

Rozmiary Any: UK 28 F-H, 30 DD-H, 32-38 D-H / EU 60 G-K, 65 E-K, 70-85 D-K. Dostępność: sierpień.

Czarnym tuszem

Czerń koronki, nadruk na czerni, czarny haft – aż trzy wcielenia tego najbardziej jesiennego z kolorów znajdziemy w tej kolekcji. Czarny zawsze działa, niezależnie od sezonu 🙂

Amelie to trochę nietypowa wariacja na temat czerni. Zwykle wzorzyste są miseczki, a reszta gładka, a tu – dokładnie odwrotnie. Przyznam, że nie jestem do końca przekonana do tego rozwiązania, ale kto wie, może się z nim oswoję. Jest to miękki stanik o kroju side-support, „na oko” podobny do Jasmine czy Envy. Koronka ma bogaty, wyrazisty wzór, trochę kojarzy mi się z koronką w modelu Estel z marki Sculptresse (i jest to dobre skojarzenie). Trochę szkoda, że z tyłu Amelie jest po prostu czarna…

Rozmiary Amelie: UK 28 F-HH, 30-38 DD-K / EU 60 G-L, 65-85 E-O. Dostępność: wrzesień.

Druga wersja kolorystyczna Jasmine jest według mnie dużo ciekawsza od pierwszej. Panterka – to nic nowego pod słońcem, a tu mamy skomplikowane roślinne wzory rysowane cienkim piórkiem (paisley floral). Niby typowy jesienny ogródek, ale kojarzy się trochę z fosforyzującymi organizmami z morskiej głębiny, nie uważacie? To zdecydowanie jasny (mimo że czarny) punkt tej kolekcji 🙂 Niestety tył biustonosza znowu jest gładki-czarny. Za to majtki – urocze.

Rozmiary Jasmine: UK 28 F-HH, 30-38 D-K / EU 60 G-L, 65-85 D-O. Dostępność: październik.

Corrine to znów model oparty na hafcie. Krój przypomina model Tango, a więc znowu nic nowego, ale haft jest wyrazisty i atrakcyjnie się prezentuje na przejrzystej siatce. A ja mam nieodparte wrażenie, że gdzieś już ten haft widziałam, i była to stara kolekcja Panache. Może ktosia pamięta? 🙂

Rozmiary Corriny: UK 30 E-GG, 32-38 D-K / EU 65 F-J, 70-85 D-O. Dostępność: październik.

Panache Sport

Zapowiadałam musisztomiecia… więc od niego zaczynam 🙂 Wzór lunar print przypominający zorzę polarną albo kolory pawich piór to coś, czego po prostu sobie nie daruję w tym sezonie. Myślę, że będzie pięknie prześwitywał spod przejrzystych topów, tworząc iście kosmiczny kostium. Czy Wam też zapiera dech na ten widok? 🙂

Tym z Was, które jeszcze nie znają Panache Sport na fiszbinach, przybliżę: jest to model sportowy na fiszbinach 😉 i z modelowanymi termicznie, usztywnianymi miseczkami. Pancerność i zabudowanie gwarantują naprawdę niezły poziom unieruchomienia biustu, a przy tym dobry kształt, zwłaszcza jak na modele sportowe, które często mocno spłaszczają piersi. W tym sporciaku wygląda się jak w staniku, nie jak w bandażu 😉 (możecie zobaczyć w mojej recenzji Panache Sport, jak prezentuje się rozmiar 38FF w różnych ubraniach i bez).  Fiszbiny są zabezpieczone otoczką ze sprężystego silikonu, żeby zminimalizować nieprzyjemne naciski na skórę. Są stanikomaniaczki, które noszą ten model na co dzień, ponieważ przy bardzo dużych piersiach im mocniejsze podtrzymanie, tym większa wygoda i swoboda ruchów.

Rozmiary Panache Sport na fiszbinach: UK 28 DD-H, 30 D-H, 32 C-J, 34 B-J, 36 B-HH, 38 B-H, 40 D-GG / EU 60 E-K, 65 D-K, 70 C-M, 75 B-L, 85 B-K, 90 D-J. Dostępność koloru lunar print: wrzesień.

A oto druga wersja kolorystyczna fiszbinowca, też ciekawa. Nazywa się graffiti print, ale mnie kojarzy się jakoś skaliście – przyrodniczo. Podoba mi się ten dodatek szmaragdu, no i oczywiście sportowa siateczka. Pasowałby mi do siatkowej spódnicy 😉

Dostępność wersji graffiti print: w sprzedaży (lipiec).

W tym sezonie pojawi się też trzecia wersja Panache Sport na fiszbinach i od razu wejdzie do kolekcji bazowej. Jest to po prostu jednolity, szary melanż. Dostępny od września.

Nowa bazowa wersja Panache Sport na fiszbinach – szary melanż

Oprócz wersji na drucie, mamy też, jak zawsze, propozycję bezfiszbinową. Panache Sport bez fiszbin ma tak samo wymodelowane, usztywnione miseczki, brak jednak drutu, co sprawia, że podtrzymanie jest odrobinę słabsze, a kształt mniej zebrany. Wiele z nas jednak woli ten model, ja np. lubię go na jogę (choć zdarza mi się też ćwiczyć w fiszbinowym i rzadko mi to przeszkadza). Chętnie wymieniłabym swojego wysłużonego już nieco bezdruciaka, ale chyba poczekam z tym na kolejne sezony. Nie ciągnie mnie ani biel, ani koral z beżem, mimo że obiektywnie nie jest to zły zestaw. Wolę nadruki, i zdradzę Wam w tajemnicy, że przyszła kolekcja wiosna przyniesie nam wzorzystego bezfiszbiniaka 🙂

Rozmiary Panache Sport bez fiszbin: UK 28 DD-H, 30 D-H, 32 C-H, 34-38 B-H, 40 DD-GG / EU 60 E-K, 65 D-K, 70 C-K, 75-85 B-K, 90 E-K.

Wersja czarnobiała (white-black), dostępność: wrzesień:

Wersja koralowa z beżem, czyli coral/multi, dostępność: w sprzedaży (lipiec).

Detale

Firma Panache rzadko używa biżuteryjnych detali, ale gdy już to robi – są one raczej eleganckie i minimalistyczne, jak srebrna kulka o nierównej powierzchni zastosowana w Ardour, czy malutki szklany koralik w Anie. W kolekcjach ostatnimi czasy królują koronki, jest też trochę jednokolorowych haftów (Corrina, Lois, Tango) plus jeden kolorowy (Tiana). Nadruków ostatnio wciąż niezbyt wiele i raczej nie zapierają tchu w piersiach. Z tych ostatnich najciekawsze są delikatne kwiatki w Jasmine i tęczowe zorze w Panache Sporcie.

Baza

Baza była zawsze mocnym elementem kolekcji marki Panache. Co to jest baza, zwana też bazówką? Oferta bazowa to taka, z której towary są dostępne stale i doszywane w miarę zamawiania przez sklepy i nie znikają po zakończeniu sezonu, czyli po prostu pewniaki do codziennej szafy. Jak na bazę przystało, brak w niej większych rewolucji. Nowościami w bazie będą: CorrinePanache Sport w szarym melanżu, czarna wersja modelu Olivia (dostępna od sierpnia) oraz czarna wersja modelu Andorra bez fiszbin (w sprzedaży od lipca).

 

Panache Olivia w wersji czarnej

 

Panache Andorra bez fiszbin w wersji czarnej, rozmiary: UK 28-40 D-J / EU 60-90 D-M.

Poza tym w bazie znajdziemy wszystkie klasyczne modele w kolorach: czarnym, najczęściej także beżowym oraz niekiedy – choć już nie zawsze – białym. Niekiedy zestaw bazowych kolorów poszerza się o blady róż i/lub granat. Wszystkie bazowe modele możecie obejrzeć (wraz z aktualnie dostępnymi modelami z sezonu) na stronie firmowej Panache w wersji polskiej.

Wyliczmy więc wszystkie bazowce: Tango, Tango plunge (czyli bardziej wydekoltowane) w kolorach białym, beżowym, czarnym, bladoróżowym i granatowym, Clara w wersjach czarnej, białej i beżowej, Andorra w kolorach czarnym, białym i perłowym (kremowym), Andorra bezfiszbinowa w bladym różu oraz w czerni, Envy w czerni, beżu, granacie i kości słoniowej, Jasmine w czerni i beżu (karmelu), Ana w kolorach vintage (różobeż – zobaczcie recenzję) oraz czarnym, Alissa czarna, Corrine czarna, Thea czarna, Nouveau (model podobny do Tango) czarny, Olivia beżowa i czarna, Porcelain Élan w wersji tiszertowej, plandżowej i strapless (pamiętacie recenzję straplessa Porcelain Élan vs. Koko?), Evie strapless w czerni i beżu, Cari w czerni i beżu, Ardour w czerni i beżu, ślubny Quinn, czarny Quinn, do karmienia: Eleanor, Sophie.

Do bazy oczywiście należy także Panache Sport w kolorach bazowych: czarnym, beżowym, szarym i szaromelanżowym 🙂

Galerie

W tej galerii znajdziecie wszystkie moje fotki wzorów, zwanych też samplami kolekcji sezonowej. Pamiętajcie, że czasem próbki mogą różnić się w szczegółach od „docelowych” towarów, np. kolorami niektórych elementów, jak zapięcia czy haftki, czy wręcz odcieniami materiałów. Zawsze staram się informować Was o tych rozbieżnościach, o których wiem. W tej kolekcji inny odcień ma mieć docelowo zielona Clara, ale niestety nie wiem dokładnie jaki (nie widziałam próbki materiału). Zapraszam do oglądania – oprócz staników jest też nieco majteczek 🙂

 

A tu możecie sobie przejrzeć sesję lifestyle’ową, czyli kolekcję jesień-zima 2019 sfotografowaną na modelkach przez firmę.

Rozmiarologia 🙂

Jak być może wiele z Was wie, firma Panache to firma brytyjska stosująca brytyjski system rozmiarów biustonoszy. Różni się od europejskiego oznaczeniami rozmiarów pod biustem (u nas – 60, 65, 70… – a w UK: 28, 30, 32… itd., łatwo sobie przełożyć), oznaczeniami rozmiarów miseczek powyżej D (u nas: D-E-F-G-H-I-J-K-L-M-N-O…, w UK: D-DD-E-F-FF-G-GG-H-HH-J-JJ-K…, przy czym uwaga, podwójne litery to PEŁNE ROZMIARY, nie „połówki”!) oraz, co bardzo ważne: skokiem rozmiaru miseczek (w UK: co 1 cal obwodu w biuście, w EU… teoretycznie, 2 cm, choć w praktyce bardzo różnie to bywa w różnych markach). Ponieważ firmy brytyjskie coraz częściej na swoich stronach kierowanych na rynek europejski, jak polska strona firmowa Panache, używają oznaczeń przetłumaczonych na system EU, ja również zaczęłam umieszczać oznaczenia EU, gdy podaję rozmiarówki modeli.

Uważajcie jednak – jest to trochę zwodnicze. Jeśli nosicie polską bieliznę, Wasz rozmiar w polskich biustonoszach może być inny niż w biustonoszach brytyjskich po przeliczeniu miseczek „jeden w jeden”. Podam mój przykład: w polskiej marce Ava noszę rozmiar 85F, co według przelicznika zastosowanego na stronie Panache powinno odpowiadać rozmiarowi… 38E 🙂 Tymczasem mój rozmiar w Panache to dopiero 38FF, czasem 36G. Z kolei w marce Gorteks, gdzie noszę 85H, wszystko zgadza się z przelicznikiem, bo moje 38FF to wedle niego właśnie 85H. Uważajcie więc i najlepiej dobierajcie biustonosze doświadczalnie albo wg wymiarów – tutaj znajdziecie tabelę rozmiarów brytyjskich. W razie wątpliwości (trzeba wiedzieć, jak się zmierzyć i jak czytać tabelę) – pytajcie w komentarzach albo przez kontakt! (o brytyjskiej rozmiarówce i niuansach przeliczania rozmiarów przeczytacie więcej w tej notce).

A wracając do rozmiarówki modeli Panache – jak widzicie, sięga ona brytyjskiej miseczki K w niektórych modelach, a zaczyna się najczęściej od D, DD, a w sportowych modelach nawet od B czy C. Rozmiary pod biustem zaczynają się od 28 lub 30 (nasze 60-65), kończą najczęściej na 38, ale niekiedy wyżej. Dla rozmiarów pod biustem powyżej 38, czyli naszego 85, kierowana jest plus-size’owa marka Panache – Sculptresse by Panache, o której najnowszej kolekcji opowiem Wam już niebawem 🙂

Rozmiary majtek Panache z reguły mają zakres od brytyjskiego 8 do 20, co przekłada się mniej więcej na europejskie 36-48, choć uwaga: brytyjskie majtki są duże i często wystarczy ok. rozmiar mniej niż nosimy w polskiej bieliźnie.

Gdzie kupić bieliznę Panache i Panache Sport?

Pewnie nie wszystkie wiecie, gdzie w Waszej okolicy kupić bieliznę Panache 🙂 Dla Was firma przygotowała listę sklepów w Polsce, gdzie można kupić Panache i Panache Sport. Warto przejrzeć swoje rejony! Jeśli w pobliskim sklepie nie znajdziecie swojego rozmiaru, zawsze warto spytać, czy nie da się go sprowadzić – wiele sklepów oferuje taką możliwość.

A tu znajdziecie oficjalne strony marek: Panache oraz Panache Sport.

 

A na koniec pytanie do Was: macie jakieś musisztomiecie w tej kolekcji? Przemawia do Was dosyć stonowane oblicze Panache i raczej tradycyjna,  jesienna paleta kolorów? Ja zawsze byłam pies na szmaragdy 😉 i inne odcienie pawich piór, trochę jednak brakuje mi tu szaleństwa czy błysku, którego tym razem więcej będzie w innych markach tej firmy – przede wszystkim Cleo, trochę w Sculptresse. Ja na pewno ostrzę ząbki na lunarnego Sporta i zieloną Clarę, jakikolwiek będzie jej ostateczny odcień. A Wy? 🙂 

Może ci się spodobać