Biustonosz miękki – to biustonosz o nieusztywnianych miseczkach. Miękkie miseczki mogą być na fiszbinach lub bez fiszbin. Polskie firmy często nazywają ten typ biustonosza „soft”, po angielsku najczęściej używane są określenia non-padded, unpadded, unlined (określenie soft cup bra oznacza natomiast biustonosz bez fiszbin).
Biustonosze o miękkich miseczkach szyje się we wszystkich fasonach. Można kupić miękkie balkonetki, full-cupy, half-cupy, a nawet wydekoltowane biustonosze plunge, choć te ostatnie najczęściej są usztywniane.
Jeśli masz duży biust, być może obawiasz się, że nieusztywniany stanik nie podniesie skutecznie i nie podtrzyma twoich piersi. Nie jest to prawdą. Odpowiednio skonstruowany miękki biustonosz z mocnych materiałów i we właściwym rozmiarze (zobacz, jak dobrać stanik) potrafi zrobić z twoimi piersiami tyle samo, co biustonosz usztywniany czy półusztywniany. Prawie, bo usztywniane staniki nieco skuteczniej modelują piersi. Jeśli twoje piersi są małe, a ty chcesz je optycznie powiększyć, wybierz stanik usztywniany. Ja jednak namawiam cię do tego, byś zmieniła nastawienie. Biust nie musi być duży, by był piękny. Wygląd twoich piersi jest OK bez względu na rozmiar. Teraz modne są wygodne, miękkie braletki i koronkowe trójkąty, w których małe biusty wyglądają naprawdę super.
Poniżej znajdziesz wszystkie wpisy i recenzje dotyczące biustonoszy miękkich. Zobacz, jak wyglądają miękkie miseczki na dużym biuście!
-
Gdy nadchodzi złota jesień, rośnie ochota na czekoladę 🙂 Brąz, przez jednych traktowany niechętnie, przez innych lubiany (jestem z tej drugiej frakcji :-), często pojawia się w bazowych częściach bieliźnianych…
Czytaj dalej
-
Po chwili dla klasyki – wracamy do różu w wersji spektakularnej 🙂 Mam dla Was kolejnego cukierka – tym razem ciekawej, a mniej znanej niż Freya czy Panache brytyjskiej marki…
Czytaj dalej
-
Kolejny odcinek z cyklu „róż, róż, złego w tym cóż” 🙂 należy do przedstawicielki aktualnej, a właściwie już przemijającej kolekcji Cleo – tej samej, z której pochodzi mój drugi faworyt,…
Czytaj dalej
-
Po długim wstępie, któremu towarzyszy jeszcze dłuższa dzięki Wam dyskusja o tym, dlaczego nosimy (albo nie nosimy) polskich biustonoszy, inauguruję stanikowe „Teraz Polska!” 🙂 Do eksperymentu z bielizną Gorsenii, bo…
Czytaj dalej
-
„Hej! Zatrzymaj się dziewczyno / popatrz w moje piękne oczy / wyczaruję ci z nich diabła / a ty za nim w ogień wskoczysz” – śpiewała przed laty Formacja Nieżywych…
Czytaj dalej
-
Mimo często deklarowanej miłości do żywych barw tudzież równie żywo wyrażanej niechęci do wszystkiego, co nudne (nude) i beżowe (beige), wiele stanikomaniaczek letnią porą roku cichutko wyznaje, iż od czasu…
Czytaj dalej
-
Z przyjemnością prezentuję Wam, zapowiadaną od czasu notki o karmnikach, pierwszą recenzję stanika dla mam karmiących. Ponieważ sama jeszcze nigdy nikogo nie karmiłam (mam oczywiście na myśli karmienie piersią ;-),…
Czytaj dalej
-
Delikatna, lekka bielizna, przejrzyste materiały – to coś, o czym do niedawna my, nosicielki miseczek powyżej D, mogłyśmy tylko pomarzyć. Projektanci Miss Mandalay najwyraźniej znają te tęsknoty. Zawdzięczamy im serię…
Czytaj dalej
-
Nigdy nie przepadałam za jasnymi biustonoszami – dotąd przekonywały mnie do nich głównie względy praktyczne, jak niewidoczność pod jasnym ubraniem. Mimo to Katie przypadła mi do gustu od razu, gdy…
Czytaj dalej