WKolekcje

Wiosenne ocieplenie. Kolekcja bielizny Cleo wiosna-lato 2020

Przed wami następna kolekcja z rodziny Panache – Cleo, która wymyka się schematom pastelowej wiosny i główne akcenty kładzie na nasycone kolory. Będzie i intensywny turkus, i głęboki szafir, aż dwa mocne szkarłaty, malina… Mam też elektryzującego newsa dla miłośniczek kroju half-cup, zwanego też w naszym kraju balkonetką – powraca w usztywnianym wydaniu znanym z czasów świetności dawnej marki Masquerade!

Pięknoty, które tu zobaczycie, już od początku roku zaczęły wchodzić do sprzedaży, a ostatnie modele skończą się pojawiać w marcu. Wczesna wiosna będzie wyjątkowo ciepła w tym roku… Trudno pozbyć się niepokojących skojarzeń z ociepleniem klimatu. I wolałabym, żeby temat ograniczył się do bielizny, gdzie zawsze ceniłam wyższe temperatury barwne. Ogrzejmy się więc (jeszcze) z przyjemnością…

Szkarłaty i maliny

Jeden z dwóch najmocniejszych tematów kolekcji – czerwień. W szkarłacie (chilli) wystąpi znana wam już Atlanta, jedyny w Cleo model z ozdobnymi plecami z geometrycznej koronki.

Zapinka z tyłu jest mocnym magnesem, dzięki któremu zapinanie tej ozdoby jest naprawdę łatwe. Z tego samego powodu Atlanty nie mogą niestety nosić osoby z rozrusznikiem serca.

Rozmiary: UK 28 F-H, 30 DD-H, 32-38 D-H /  EU 60 G-K, 65 E-K, 70-85 D-K; figi UK 8-18 / EU 36-46.

Dostępność: luty.

Drugą intensywną czerwienią w kolekcji jest Sofia Dare. Ten biustonosz zintegrowany z topem w cętki (a może kwiatki – zależy, czy wolisz zwierzęta, czy rośliny 😉 ) znamy już od kilku kolekcji. Pamiętam z pokazu jego zestawienie z białą zwiewną marynarką i szerokimi spodniami – tak firma wyobraża sobie ten model w roli underwear as outerwear. Podobał mi się ten pomysł – fotkę z pokazu znajdziecie w wyróżnionych stories na moim instagramie.

Rozmiary: UK 28 E-H, 30 DD-J, 32-38 D-J /  EU 60 F-K, 65 E-M, 70-85 D-M; figi UK 8-18 / EU 36-46.

Dostępność: styczeń.

Bardziej w stronę malinowego różu kieruje się nowość – Lana. To dość prosty, koronkowy model o trzyczęściowej miseczce i konstrukcji typu bandless (bez kołyski, „wiszące fiszbiny”), z nowoczesnym akcentem w postaci metalowych kółek na mocowaniu ramiączek. Myślę, że szykuje się fajny, codzienny model na lato.

Rozmiary: UK 28 E-H, 30-38 D-J /  EU 60 F-K, 65-85 D-M; figi UK 8-18 / EU 36-46.

Dostępność: luty.

Mów mi Jorja 🙂 czyli wielki powrót half-cupa

Elektryzująca nowość, a właściwie powrót, w sensie konstrukcyjnym – usztywniany model z dwoma pionowymi cięciami typu half-cup. Design – koronka w brzoskwiniowym, ciepłym różu w stylu vintage. Mam nadzieję, że ten krój będzie regularnie wracał (już wiem, że w jesiennym sezonie też będzie, tym razem w czerni) i doczeka się niejednej odsłony stylistycznej, także np. z jakimś ciekawym drukiem… (rozmarzyłam się 😉 )

Jeśli śledzicie, tak jak ja, od dłuższego czasu karierę firmy Panache, to na pewno dopadnie was tu skojarzenie z dawną marką Masquerade i wzorzystymi lub gładkimi halfami. Jeśli pamiętacie model Georgiana, to Dżordża podobno jest jej spadkobierczynią 🙂

Rozmiary: UK 28 E-H, 30-38 D-H /  EU 60 F-K, 65-85 D-K; figi UK 8-18 / EU 36-46.

Dostępność: luty.

Szafir i turkus

Czas na mojego absolutnego musthave’a w tej kolekcji, czyli szafirową wersję modelu Asher. Dlaczego musthave’a? Bo na ten haft miałam oko już w zeszłym roku, kiedy Asher weszła do kolekcji w zastępstwie dawnego modelu Marcie, który ostatnio leżał na mnie najlepiej z całej marki Cleo. Więc, po pierwsze – gwarantowane dobre dopasowanie (by the way, Marcie leżała świetnie na wielu biustach, więc Asher pewnie zyska na wejściu multum amatorek), po drugie – piękny geometryczny haft, a po trzecie – kolor!

Rozmiary: UK 28 E-H, 30-38 D-J /  EU 60 F-K, 65-85 D-M; figi UK 8-18 / EU 36-46.

Dostępność: styczeń.

Oprócz sezonowego szafiru Asher jest dostępna w bazowych wersjach: czarnej i beżowej.

W turkusie za to wystąpi braletka Lyzy Vibe. Jest to wersja z tyłem bardziej wzmocnionym w stosunku do pierwotnej wersji tego modelu, w której pas tylny był węższy i jego głównym składnikiem była szeroka gumowa taśma. Tutaj mamy więcej materiału – czyli skuteczniejsze podtrzymanie. I w tej wersji już planuję Lyzy wypróbować nabiustnie. Oczywiście będzie sprawozdanie 🙂 Zwracam uwagę na metaliczną nić na dolnej taśmie. Bling, kolor, efektowna koronka – mam nadzieję, że da u mnie radę 🙂

Oprócz turkusu (azure) w kolekcji bazowej cały czas jest dostępna wersja czarna, gdzie tył jest koronkowy i mniej zabudowany.

Rozmiary: UK 28-38 D-H / EU 60-85 D-K; figi UK 8-18 / EU 36-46.

Dostępność: marzec.

Dżinsowa Zoe

Granatową stronę niebieskości reprezentuje Zoe. To kolejna prosta, ale skuteczna balkonetka o trzyczęściowej miseczce. Kolejna miękka nowość, która mnie cieszy, jako entuzjastkę miseczek bez usztywnień. Fajny, można powiedzieć, nienarzucający się rzucik 🙂 pasujący do dżinsów i na co dzień.

Rozmiary: UK 28 E-H, 30-38 D-J /  EU 60 F-K, 65-85 D-M; figi UK 8-18 / EU 36-46.

Dostępność: styczeń.

Pantera w koralach

Marka Cleo w tym sezonie rozstała się z modelami typu longline/półgorset, czy też, jak ostatnio, „ćwierćgorset” (midi) 😉 Nie będzie już modelu Piper, za to kolekcję uświetni ta oto nowość – Taylor. Miseczki są skrojone podobnie, jak w Piper – dosyć solidna konstrukcja powinna zapewnić mocne podtrzymanie – natomiast przedłużenie w dół zostało zastąpione koronkową ozdobą, obecną tylko z przodu. Ten detal, plus paseczki przy ramiączkach, nadają całości modny braletkowaty pokrój. Znowu aż się tu prosi o stylizacje z widocznym biustonoszem.

Łatki znowu przypominające lamparcie cętki są koloru koralowo-brzoskwiniowego. Jestem fanką tego designu także ze względu na rzęskową koronkę (eyelash lace), no i paseczki. Szkoda tylko, że tył jest tylko czarny 😉

Rozmiary: UK 28 E-H, 30-38 D-J /  EU 60 F-K, 65-85 D-M; figi UK 8-18 / EU 36-46.

Dostępność: styczeń (ale nie widzę go jeszcze w naszych sklepach…)

Pastelowe plandże

W chłodnym pastelowym różu wystąpi Everly. Jest to model już znany z wcześniejszych kolekcji, głęboki usztywniany plunge o lekkiej konstrukcji i z warstwą elastycznej koronki przedłużonej w kierunku ramiączka (high apex). Nie jestem fanką koloru, ale na pewno może się przydać jako zastępnik beżu. Kokardka między miseczkami jest ozdobiona srebrną metaliczną nitką, bling mają też ramiączka (na zdjęciu słabo go widać, ale on tam jest 😉 ).

Rozmiary: UK 28 E-GG, 30-38 D-H / EU 60 F-J, 65-85 D-K; figi UK 8-18 / EU 36-46.

Dostępność: styczeń

Bez termicznie modelowanych miseczek żadna kolekcja obyć się nie może. Cleowski evergreen Koko Spirit wystąpi w jaśniutkiej miętowej zieleni. To też głęboki plunge, ale o solidniejszej konstrukcji w dolnym pasie (banded, z kołyską, „fiszbiny wbudowane w obwód”).

Mnie w tym modelu najbardziej podobają się ramiączka w kropki 😉 Jak widać, można spiąć je z tyłu na specjalny haczyk. Warto zauważyć, że ta mocniejsza konstrukcja banded nie występuje w bazowej wersji modelu Koko (Koko, po prostu Koko – w bazie w kolorach czarnym i beżowym – ma krój bandless). Ja znam ją ze straplessa Koko i tam zdecydowanie daje radę (w podlinkowanej recenzji znajdziesz zdjęcia nabiustne). Także jeśli brak ci głębokiego plandża, zdecydowanie polecam wersję sezonową.

Rozmiary: UK 28 E-GG, 30-38 D-H / EU 60 F-J, 65-85 D-K; figi UK 8-18 / EU 36-46.

Dostępność: luty.

Kolekcja bazowa

Baza w kolekcji Cleo nie jest duża, ale zawiera podstawowe, praktyczne modele. Po pierwsze, znajdziemy w niej bazowe wersje kilku wyżej pokazanych sezonówek, czyli: beżową i czarną Asher, czarną Lyzy, beżową i czarną Koko (podobny model, lecz inaczej skonstruowany niż sezonowa Koko Spirit).

Z miękkich miseczek, oprócz wspomnianej Asher, w bazie zostaje model Hettie, który znacie z poprzednich sezonów, tylko w wersji czarnej. I niestety będzie to już ostatni sezon tego modelu w marce Cleo, więc jeśli planowałyście jeszcze się w niego zaopatrzyć, lepiej zróbcie to w najbliższym czasie.

Poza tym w bazie dyżuruje model o bezszwowych miseczkach – t-shirt bra Harper w czerni i beżu oraz wspomniany strapless (bardotka) Koko strapless (czerń, beż).

Biustonosz Cleo Harper. Rozmiary: UK 28 E-H, 30-38 D-H / EU 60 F-K, 65-85 D-K.

 

Biustonosz Cleo Koko Plunge Strapless. Rozmiary: UK 28-38 D-H / EU 60-85 D-K

Całą kolekcję bazową i dostępne aktualnie modele sezonowe zobaczycie zawsze na stronie firmowej marki Cleo by Panache.

Galeria i katalog

Poniżej galeria moich zdjęć próbek kolekcji – polecam zbliżenia na detale oraz co ciekawsze majteczki 😉

Jeśli chodzi o zdobienia – nadal dużo koronki (moje ulubione to Taylor i Lyzy), mniej haftu (Asher), skromnie też z deseniami (Taylor, Zoe). Fajnie, że dalej są metaliczne pobłyski – np. kokardka u Everly czy dolna taśma w Lyzy. Warto zwrócić uwagę na elementy metalowe, często w złotym kolorze.

 

Sesja katalogowa w wakacyjno-festiwalowych klimatach jest przyjemna dla oka, choć po raz kolejny widzimy w niej jedną modelkę o standardowej szczupłej sylwetce, podczas gdy modele marki Cleo występują w rozmiarach także bardzo bliskich sylwetce plus size (rozmiary pod biustem do 85, miseczki do brytyjskiego H – to zupełnie inna figura, niż widzimy na tych zdjęciach). Szkoda 🙁

 

Gdzie kupić biustonosze Cleo?

Słówko dla tych z Was, które jeszcze nie mają obczajonych źródeł tej bielizny. Biustonosze Cleo są do kupienia w lepszych bra-salonach na terenie Polski, z których większość znajduje się zapewne w Spisie Dobrych Sklepów. Kompletną listę sklepów oferujących bieliznę Cleo znajdziecie na stronie firmowej, która ma polską wersję. Wpisując miasto lub kod pocztowy otrzymacie mapkę z lokalizacjami i listę adresów. Oprócz tego Cleo znajdziecie oczywiście w sklepach online (zarówno polskich, jak i brytyjskich).


Pamiętam, jak opisując jesienno-zimową kolekcję, która już się kończy, obiecywałam więcej żywych kolorów na wiosnę. Czy waszym zdaniem ją spełniłam? 🙂 Oprócz kolorów – dobrze, że w kolekcji zostają gadżety w rodzaju koronkowych pleców, fajny jest też projekt Taylor z koronkowym „językiem” z przodu i to, że firma generalnie zostaje w strefie miękkich misek (ja przynajmniej się cieszę). Brakuje mi tylko… trochę większej kolekcji i więcej eksperymentów z wielokolorowymi kompozycjami i deseniami, jak przystało na młodą duchem markę,  odwołującą się do zabawy i przyjemnego spędzania wolnego czasu.

Jakie macie musisztomiecie na pierwsze miesiące 2020? Ja koniecznie chciałabym przynajmniej przymierzyć half-cupową Jorję, przetestować w końcu Lyzy, oraz może ubrać się w szafirową Asher. Hmm, może jeszcze Taylor? 😉 Czekam na Wasze typy! 

Może ci się spodobać